środa, 16 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kierowcy MZK Puławy znów będą sprzedawać bilety studenckie?

Dodano: 9 lipca 2014, 18:45
Autor: Dominik Smaga

Niemal pewne jest, że u kierowców miejskich autobusów znów będzie można kupić bilety ulgowe. Decyzja w tej sprawie może zapaść jeszcze w lipcu. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął pod lupę MZK.

Już od kilku miesięcy w puławskich emkach można kupić tylko bilety normalne. Decyzja Miejskiego Zakładu Komunikacji oburzyła studentów, którzy zaczęli protestować. Władze spółki były nieugięte i twierdziły, że sieć sprzedaży jest dobrze rozbudowana i każdy, kto chce wcześniej kupić bilet, ma szansę to zrobić.

Sprawa trafiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Postępowanie trwa - mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury UOKiK. - Postawiliśmy MZK zarzut bezprawnego działania polegającego na niestosowaniu obowiązujących przepisów dotyczących możliwości kupna biletu przez osoby objęte ustawowymi ulgami. Otrzymaliśmy już wyjaśnienia od przedsiębiorcy; decyzja zostanie wydana prawdopodobnie jeszcze w lipcu.

- Przedstawiliśmy już swoje stanowisko, a teraz czekamy na decyzję - mówi Henryk Mizak, prezes MZK w Puławach. - Nie bronimy się, tylko zwracamy uwagę, że wprowadzenie do sprzedaży u kierowcy wszystkich rodzajów biletów negatywnie wpłynie na punktualność kursów.

Zdaniem prezesa MZK problem jest spory, bo coraz więcej pasażerów kupuje bilet nie w kiosku, a w autobusie. A to rozprasza kierowców, irytuje pasażerów mających bilety i opóźnia odjazd z przystanku. - Bywa tak, że w sezonie letnim w autobusach do Kazimierza Dolnego czy Janowca opóźnienie na jednym kursie wynosi nawet 15 minut - podkreśla Mizak. - Pasażerowie nie mają odliczonych kwot i trzeba poświęcić czas na wydawanie reszty, na udzielanie informacji o rodzajach biletów i przysługujących pasażerom ulgach. To główny powód, dla którego nie chcemy wprowadzić całego pakietu biletów do pojazdów. Przypominam, że to tylko uzupełniająca forma sprzedaży.

Mizak przyznaje jednak, że liczy się z koniecznością przywrócenia biletów ulgowych do sprzedaży w pojazdach. Co więcej, na MZK może zostać nałożona kara finansowa za naruszenie interesów pasażerów. Maksymalna wysokość kary to 10 proc. przychodów spółki za ubiegły rok. Przy okazji badania sprawy biletów UOKiK sprawdza też poprawność regulaminu obowiązującego u przewoźnika.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!