wtorek, 21 listopada 2017 r.

Puławy

Klementowice: Łabędzie zostają w wyschniętym stawie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 września 2012, 15:22
Autor: (aa)

Łabędzie w wyschniętym stawie (Zdzisław Małysz/ Straż Ochrony Zwierząt)
Łabędzie w wyschniętym stawie (Zdzisław Małysz/ Straż Ochrony Zwierząt)

Rodzina łabędzi wciąż jest w wyschniętym stawie w Klementowicach, w powiecie puławskim. Podjęte w sobotę próby przeniesienia ptaków w inne miejsce nie powiodły się.

O uwięzionych łabędziach pisaliśmy już w połowie września. Mieszkańcy Klementowic koło Kurowa zaalarmowali nas, że w stawie, w którym żyją łabędzie nie ma wody.

Rodzina ptaków nie mogła odlecieć w inne miejsce, bo młode łabędzie nie były wówczas lotne. Mieszkańcy obawiali się, że ptakom może stać się krzywda, chociażby ze strony wałęsających się psów bądź lisów.

O sprawie powiadomiliśmy władze gminy Kurów, a urzędnicy poprosili o pomoc obrońców zwierząt. Ci w sobotę wspólnie ze strażakami ochotnikami chcieli złapać ptaki i przewieźć je w inne miejsce. Akcja nie przyniosła jednak spodziewanego efektu.

– Po dwóch próbach stwierdziliśmy, że nie ma, co ptaków dalej straszyć – relacjonuje Zdzisław Małysz ze Straży Ochrony Zwierząt. – Więcej byśmy im zrobili krzywdy gdybyśmy mieli łapać je na siłę. Ptaki odfruwały. Moim zdaniem łabędzie się w dobrej kondycji. Nic im się nie powinno stać. Konsultowałem się w tej sprawie z ornitologiem.

Małysz zapewnia, że będzie interesował się nadal losem łabędziej rodziny.

– Będę dzwonił także do wójta i na pewno uczulę urzędników, aby ktoś z urzędu nadzorował tą sprawę, żeby przyjeżdżał, co drugi dzień w to miejsce – zapowiada przedstawiciel Straży Ochrony Zwierząt. – Sądzę, że w ciągu 2 tygodni lub miesiąca łabędzie odlecą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zięć
bbb
wyrok
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zięć
zięć (24 września 2012 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moi teściowie mieszkają nad stawem. wielka szkoda że takie urocze miejsce tak się marnuje.
Rozwiń
bbb
bbb (24 września 2012 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to prawda
Rozwiń
wyrok
wyrok (23 września 2012 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze staw nie wysechł tylko został spuszczony przez Ukraińca który na polecenie Pana S. miał nadzorować aby nikt nie przeszkodził w tej "akcji". Oprócz losu łabędzi zginęło bardzo dużo ryb m.in. karpie, liny, szczupaki itd. Radny gminy Kurów mieszkaniec Klementowic nie chciał się zainteresować tą sprawą bo nie miał czasu zajęty swoim prywatnym interesem. Podsumowując ktoś powinien za to odpowiedzieć !!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!