poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Komu nie podoba się projekt stadionu

Dodano: 11 grudnia 2008, 20:40

Za duży, zbyt kosztowny, nie będzie na siebie zarabiać - piszą do prezydenta o budowie stadionu członkowie Stowarzyszenia "Nasze Puławy”. - Na dyskusję w tej sprawie jest już za późno - odpowiadają władze miasta.

W tym tygodniu stowarzyszenie rozesłało do mediów list otwarty skierowany do prezydenta Puław. Piszą w nim m.in.: "Nasze zastrzeżenia budzi przede wszystkim skala i zakres planowanej inwestycji.

Przypominamy, że nawet jeżeli Puławy zostałyby wybrane jako baza pobytowa jednej z drużyn uczestniczących w EURO 2012, to na okres maksymalnie 6-8 tygodni. Jak potem ma funkcjonować stadion?

Z czego ma się utrzymywać? Przypominamy, że utrzymanie obiektu planowanej wielkości kosztować będzie kilka milionów złotych rocznie z kieszeni mieszkańców Puław oraz przedsiębiorców działających na terenie miasta.”

Władze zareagowały na list bardzo szybko. Na zwołaną konferencję zaproszono kilkunastu zwolenników przebudowy stadionu i członków stowarzyszenia. List wywołał bardzo gorące reakcje. - To są kpiny z tego projektu, który był wielokrotnie dyskutowany - mówił Michał Świderski, rzecznik klubu Wisła Puławy.

- Teraz jest jedyna okazja, żeby stadion powstał - powiedział Waldemar Rejmak, wiceprzewodniczący Rady Miasta.

- Nie chodzi nam o to, żeby zamykać komuś usta - deklarowała Ewa Wójcik, wiceprezydent Puław. - Ale to już jest za późno. Za chwilę rozstrzygniemy przetarg na budowę stadionu.

Uczestnicy spotkania przekonywali też, że stadion wcale nie musi na siebie zarabiać.

- Ma przynosić społeczne korzyści, a nie handlowe - powiedział Janusz Grobel, prezydent Puław.

- Ale decyzja w tej sprawie należy do radnych, którzy 30 grudnia będą uchwalali przyszłoroczny budżet. Jeśli nie zdecydują się na budowę stadionu, to możemy pieniądze przeznaczyć na inne cele - dodał Grobel.

Autorzy listu nie składają broni. - Zaskoczyła nas forma dyskusji i to, że prezydent Grobel zebrał przeciwko nam całą armię ludzi - komentuje Paweł Nocek, prezes Stowarzyszenia "Nasze Puławy”.

- Ale jeszcze raz chcę zaznaczyć, że nie jesteśmy przeciwko budowie stadionu, pytamy tylko, czy nie powinien być tańszy. Mam nadzieję, że radni jeszcze zajmą się tym problemem. A jeśli to nie pomoże, możemy zacząć zbierać podpisy pod petycją do władz, żeby powstała analiza ekonomiczna budowy stadionu.
Czytaj więcej o:
uzdrowiciel obłudników
sport to zdrowie
www.fastwarez.pl
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

uzdrowiciel obłudników
uzdrowiciel obłudników (14 lutego 2009 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Obligacje to najgorszy pomysł jaki tylko mógł przyjść do głowy naszej władzy. Po spłacie obligacji koszt budowy stadionu zamiast 69 milionów przekroczy 100 miliohnów. Kogo na to stać? Chyba tylko pana prezydenta Grobla, który jak mantrę powtarza: będę inwestował, będe budował... Tylko zapomina, że inwestować można pieniądze, które się ma, a nie te których się nie ma, a jeśli idzie o budowanie, to zsastanawiam się co ten John budowniczy jeszcze wymyśli. Miasteczko holenderskie zamiast na osiedlu budowane jest na drodze wojewódzkiej prowadzacej do Kazimierza, Nałeczowa, Annopola, Sandomierza i Krakowa. Nie dość, że i tak w weekendy z pomysłu wyjazdu trzeba zrezygnować to po wybudowaniu miasteczka będziemy obijac się samochodami pomiędzy betonowymi murami tworzącymi groble (jak przystało na prezydenta Grobla, za życia będzie miał pomnik ). Myślę, że trzeba panu prezydentowi powiedzieć NIE!

A może ty jesteś tym cwaniaczkiem spod kebaba?
Dlaczego nie podpisujesz się swoim prawdziwym imieniem
Dlaczego masz taką awersję dla sportu, masz jakąś chorobę? , która nie pozwala ci uprawiać sportu, i dlatego pysk sobie tymi obligacjami wycierasz,
koledzy cię lali po wuefie??, a może coś więcej....? , idż do psychologa, nie katuj ludzi swoim strachem przed światem, chyba że dążysz do zostania takim małym ,lokalnym , puławskim ("Jankiem Rokitą"* ) wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób zupełnie przypadkowe
Rozwiń
sport to zdrowie
sport to zdrowie (13 lutego 2009 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie o co wam chodzi, rzeczywiście tylko chyba o narobienie hałasu wokół siebie...
żal coś tam ściska ale jak czytam wasze ograniczone myślenie i to że takie miasta jak Kozienice, Krasnystaw itp. mają już stadiony, organizują u siebie obozy, zawody a Puławy??? wstyd że my nie mamy stadionu, naprawdę.

Jak się komuś nie podoba inicjatywa budowy stadionu to niech sam pójdzie sobie pobiegać po deszczu na obecny stadion- można się utopić w błocie, niech pobiega sobie przez stare drewniane i ciężkie płotki, albo poskacze sobie wzwyż na porwanym materacu czemu nie Zapraszamy!!!

W Puławach jest tyle talentów sportowych a nie wykorzystuje się tego, jasne możemy trenować w klubach Lublina, Zamościa...tylko że Puławy to NASZE MIASTO...!!!!!!! Powie ktoś, że jak się chce trenować to taki stadion nie potrzebny hmm tylko co ma przyciągnąć młodzież do sportu i na stadion?? połamane ławki, kiepska bieżnia no nie wiem??
Pozwólcie się nam rozwijać!!!
Miesza się we mnie złość i współczucie dla tych którzy mówią, że stadion nie jest potrzebny. Mówią tak chyba tylko Ci co nie interesują się sportem, nie wiedzą jak wygląda teraz stadion, Ci co siedzą w domu oglądając polskie seriale i mają w nosie to, że w ich mieście Puławy jest zdolna młodzież!!!

POPIERAM BUDOWĘ STADIONU I INICJATYWY MIASTA!!!
Rozwiń
www.fastwarez.pl
www.fastwarez.pl (19 grudnia 2008 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli interesujesz sie grami,nowinkami?A może lubisz filmy?Nic prostrzego możesz to mieć na nowym portalu www.fastwarez.pl. Fastwarez.pl nowa strona dla uzytkownikow PC:)

www.fastwarez.pl
Rozwiń
sceptyk, ekonomista
sceptyk, ekonomista (19 grudnia 2008 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypuszczam, że zapowiedź emisji obligacji na taki cel to jedynie przepraszam, dziecinny żeby nie powiedzieć ostrzej zabieg zamydlenia oczu podatnikom. Nie trzeba być ekonomistą, ja nim jestem, aby udowodnić niesłuszność takiego myślenia. Obligacje owszem, ale pod warunkiem, że cal na jaki zostały wyemitowane będą spłacane z dochodów jakie w przyszłości przyniesie inwestycja. Znane są w świecie obligacje emitowane po to, aby były np. wodociągi a następnie z opłat za korzystanie z wodociągów uzyskać dochody na wykup obligacji. . Nie przypuszczam by stadion w Puławach w perspektywie np 10 lat uzyskał dochody gwarantujące spłatę sporo ponad 20 mln złotych. Zakładając, że być może, w co wątpię, trzeba jeszcze znaleźć chętnych na ich zakup.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (17 grudnia 2008 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obligacje to najgorszy pomysł jaki tylko mógł przyjść do głowy naszej władzy. Po spłacie obligacji koszt budowy stadionu zamiast 69 milionów przekroczy 100 miliohnów. Kogo na to stać? Chyba tylko pana prezydenta Grobla, który jak mantrę powtarza: będę inwestował, będe budował... Tylko zapomina, że inwestować można pieniądze, które się ma, a nie te których się nie ma, a jeśli idzie o budowanie, to zsastanawiam się co ten John budowniczy jeszcze wymyśli. Miasteczko holenderskie zamiast na osiedlu budowane jest na drodze wojewódzkiej prowadzacej do Kazimierza, Nałeczowa, Annopola, Sandomierza i Krakowa. Nie dość, że i tak w weekendy z pomysłu wyjazdu trzeba zrezygnować to po wybudowaniu miasteczka będziemy obijac się samochodami pomiędzy betonowymi murami tworzącymi groble (jak przystało na prezydenta Grobla, za życia będzie miał pomnik ). Myślę, że trzeba panu prezydentowi powiedzieć NIE!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!