wtorek, 20 lutego 2018 r.

Puławy

Koniec truskawkowej potęgi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 czerwca 2006, 19:23
Autor: (rhs)

Na truskawkach w tym roku nie zarobimy. W szczycie sezonu plantatorzy dostaną nie więcej niż 50 gr/kg. Dla pow. puławskiego, największego na Lubelszczyźnie truskawkowego zagłębia, to poważny problem. – Kokosów nie zarobimy – uważa Maria Olszak z Żerdzi (gm. Żyrzyn), prowadząca punkt skupu truskawek. – Chyba że pogoda sprawi, że będzie nieurodzaj.

O tym zadecyduje czerwcowa pogoda. Jeśli będzie ciepło, owoców będzie dużo. I będą tanie. Wtedy część plantatorów po prostu nie zbierze truskawek. – 50 groszy to ja muszę zapłacić za zebranie łubianki – zżyma się Jerzy Kobiałka, plantator z Jaroszyna k. Puław. – Gdy doliczę wszelkie koszty, to dobrze będzie, gdy wyjdę na zero.
A wszystko dlatego, że Unia Europejska nie wprowadziła antydumpingowych ceł na mrożone truskawki z Chin. Owszem, cła będą wyższe, ale tylko symbolicznie. Polska rok temu złożyła wniosek o ochronę unijnego rynku przed chińskimi truskawkami, gdy okazało się, że są one o połowę tańsze od naszych. Bruksela zareagowała dopiero teraz. Przypomnijmy, że ponad rok temu europoseł Zdzisław Podkański twierdził, że wszystko zostało załatwione i problemów z owocami nie będzie. Jak zostało załatwione – widzimy już drugi rok...
Częściowo sami jesteśmy temu winni. Trzy lata temu to nasze
firmy dyktowały ceny całej Europie. Kiedy jednak w 2003 roku zażądały za tonę 1700 euro, odbiorcy zaczęli szukać tańszych dostawców. Chińczycy zaproponowali tysiąc euro. W międzyczasie pojawiły się jeszcze tanie
truskawki z Maroka. O ile na cła zaporowe wobec Chińczyków UE może się zgodzić, o tyle marokańskich nie zatrzyma.
Bo tamtejsze plantacje należą do obywateli Unii Europejskiej, głównie Hiszpanów i Francuzów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!