piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Lekarz mile widziany

Dodano: 5 marca 2008, 19:22

W przychodni w Kazimierzu Dolnym brakuje lekarzy. Ludzie kolejkami ustawiają się przed gabinetem. Powód?

Nie ma chętnych do pracy medyków.

- Na wizytę czekamy już od rana. Prawie trzy godziny - żali się młode małżeństwo z dwójką dzieci. - Co mamy robić, jak dzieciaki są chore, a na prywatne gabinety nas nie stać.

Taka sytuacja trwa już w miasteczku od dłuższego czasu.

- Czekamy godzinami w kolejkach. W cięższych przypadkach lekarz jedzie na wizytę domową, zostawiając tym samym pacjentów w przychodni, a my dalej musimy czekać na swoją kolej - twierdzą pacjenci.

W przychodni pozostało dwoje lekarzy: pani Ewa Słotwińska, która jednocześnie jest kierownikiem placówki oraz druga pani doktor - zatrudniona jedynie na półetacie, gdyż jest na emeryturze. Półtora etatu na taką przychodnię to chyba trochę za mało - twierdzą mieszkańcy.

Ewa Słotwińska codziennie zostaje w pracy po godzinach. Pacjentów przyjmuje od rana do nocy. Czasami brakuje jej czasu na prowadzenie placówki jako kierownik. A kolejki przed gabinetem wcale się nie zmniejszają. Zapotrzebowanie jest ogromne, a w przychodni nie ma komu pracować.

Ewa Słotwińska zamieściła już ogłoszenia o pracy w wielu gazetach. Bez skutku. Nikt się nie zgłasza.

- Nie ma chętnych. Być może lekarze mają za duże wymagania. A stała praca w Kazimierzu Dolnym musiałaby wiązać się z przeprowadzką. To nie jest jednak problem tylko naszej placówki. Lekarzy brakuje w całej Polsce. Wolni są jedynie ci, którzy są już na emeryturze, ale ich można zatrudnić jedynie na półetacie - mówi kierownik przychodni.

Rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia potwierdza, że z podobnym problemem zmaga się wiele ośrodków zdrowia.

Brakuje przede wszystkim specjalistów. Ustalono krajowe minimum wynagrodzenia dla lekarza, które powinno wynosić 82 zł na jednego pacjenta (na pojedynczą wizytę). A konkretna placówka ustala wynagrodzenie według swoich możliwości.

Czy stawka proponowana przez kazimierską przychodnię jest zbyt mała? A może to prywatne przychodnie zabierają wszystkich lekarzy? W końcu tam na pewno warunki są dużo lepsze. Nie każdego pacjenta jednak stać na prywatne, płatne wizyty.

Do sprawy wrócimy.

Anna Kraska
Czytaj więcej o:
~mała~
dzordzio
aron
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~mała~
~mała~ (10 marca 2008 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mieszkanka' date='6.03.2008, 08:13' post='18410']
a najpierw wszyscy pouciekali.....moze to kwestia charakteru pani kierownik????zarozumiały babsztyl, który wszystko wie najlepiej i kwestionuje diagnozy specjalistów... Jakby szybciej badała i nie trzymała pacjentów po pół godziny to kolejek by takich nie było...

Mieszkanko do twojej wiadomości dzieki pani kierownik przychodnia jest jeszcze otarta, a jeśli ci nie pasuje to zmień lekarza ale gwarantuje ci ze wszędzie sie czeka. Ja osobiście jestem pełna podziwu dla pani doktor która naprawde całe dnie spędza w pracy aby jak najwiecej pacjetów przyjądz. Uszanujmy jej poświecenie i doceńmy starania.
Rozwiń
dzordzio
dzordzio (8 marca 2008 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do arona - To idź do rolnika , niech Cię wylecze. rzeba miec b wysokie IQ ,zeby porównywać pracę lekarza dp prayc osoby niewykwalifikowanej wyrzucającej gnój
Rozwiń
aron
aron (8 marca 2008 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z jakiej racji aż 82 zł za wizytę? Tyle to zarabia rolnik przy wyrzucaniu gnoju przez 2 dni a to naprawdę ciężka praca a nie siedzenie w gabinecie
Rozwiń
mieszkanka
mieszkanka (6 marca 2008 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a najpierw wszyscy pouciekali.....moze to kwestia charakteru pani kierownik????zarozumiały babsztyl, który wszystko wie najlepiej i kwestionuje diagnozy specjalistów... Jakby szybciej badała i nie trzymała pacjentów po pół godziny to kolejek by takich nie było...
Rozwiń
zaz
zaz (6 marca 2008 o 06:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest właśnie oddolna reforma służby zdrowia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!