wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Łopatki: Konflikt o szkołę i spór między wójtem a sołtysem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2012, 20:48

Wójt wyjaśnia, że o zamiarze likwidacji szkoły zadecydował rachunek ekonomiczny. - Rocznie tylko do
Wójt wyjaśnia, że o zamiarze likwidacji szkoły zadecydował rachunek ekonomiczny. - Rocznie tylko do

Mała podstawówka w Łopatkach zostanie zlikwidowana. Tak zadecydowała Rada Gminy Wąwolnica. Mieszkańcy mają żal, że nie pozwolono im przedstawić swoich racji. – Podobno wójt bał się kłótni – mówią.

Podstawówka w Łopatkach jest filią Szkoły Podstawowej w Karmanowicach. Rada Gminy miała głosować nad uchwałą w sprawie jej likwidacji dopiero 26 stycznia.

– Przed sesją chciałam zaprosić wójta i radnych na spotkanie z mieszkańcami w Łopatkach, ale wójt nam odmówił – mówi Bogumiła Sarnowska, sołtys Łopatek i gminna radna.

Później pojawiło się ogłoszenie, że uchwała o zamiarze likwidacji szkoły będzie jednak głosowana nie 26, a 20 stycznia. – Wójt zwołał sesję nadzwyczajną. Podczas nich nie mam możliwości dyskusji. Mieszkańcy nie mogli zabrać głosu – tłumaczy Sarnowska.

Za uchwałą o zamiarze likwidacji filii zagłosowało dziewięciu z piętnastu radnych. Wójt wyjaśnia, że o wszystkim zadecydował rachunek ekonomiczny. – W szkole w Łopatkach jest sześcioro uczniów, którym przysługuje subwencja oświatowa i dwie nauczycielki. Same wynagrodzenia dla nauczycielek to 135 tys. zł rocznie, a subwencja na szkołę to 45 tys. zł. Rocznie tylko do wynagrodzenia gmina dokłada 90 tys. zł – tłumaczy Rafał Plewiński, wójt gminy Wąwolnica.

Przyznaje, że przesunął termin głosowania nad uchwałą w sprawie szkoły, ale nie bez powodu. – Zwołana została sesja nadzwyczajna, bo i likwidacja szkoły jest tematem wyjątkowym – mówi Plewiński. – Drugim powodem są obraźliwe wypowiedzi pani sołtys kierowane w miejscach publicznych pod moim adresem, w kierunku przewodniczącej Rady Gminy i radnych-nauczycieli, którzy poparli konieczność likwidacji szkoły w Łopatkach.

– To nieprawda – zarzeka się Sarnowska. – Gdyby tak było, to wójt już wystąpiłby na drogę sądową.

Plewiński tłumaczy, że nie decyduje się na to, bo nie chce zaogniać sytuacji. Zapewnia, że radni podjęli świadomą decyzję. – Zostali wprowadzeni w temat na posiedzeniach komisji. To była trudna decyzja – ocenia Plewiński.

Sprawa likwidacji podstawówki w Łopatkach czeka teraz na opinię Kuratorium Oświaty w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!