wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Makabryczne zabójstwo: Odcięli mężczyźnie głowę, ręce i nogi

  Edytuj ten wpis

Pocięte na kawałki ciało leżało na strychu jednego z domów w Puławach. Z makabrycznym zabójstwem 39-letniego mężczyzny mogą mieć związek dwaj zatrzymani mężczyźni oraz kobieta – poinformowała policja.

Policjanci weszli do domu przy ul. Kolejowej w niedzielę w nocy. Wcześniej mężczyzna jadący drogą Puławy–Końskowola poinformował patrol o nietrzeźwym pieszym, który chodzi po drodze.

– Kilka minut później nasi ludzie legitymowali nietrzeźwego 56-latka. Oświadczył, że chciał zatrzymać samochód żeby… poinformować o zabójstwie. Policjanci natychmiast pojechali z nim pod wskazany adres, gdzie według mężczyzny miało dojść do makabrycznej zbrodni – mówi Marcin Koper, rzecznik policji w Puławach.

Podczas przeszukania domu przy ul. Kolejowej na strychu policjanci znaleźli zwłoki. Ciało pozbawione było głowy, rąk i nóg. Odcięte części leżały obok korpusu. Funkcjonariusze ustalili, że ofiarą zabójstwa jest przypuszczalnie 39-letni mieszkaniec gminy Kurów.

Do morderstwa doszło najprawdopodobniej w ostatnich dniach, podczas odbywającej się w mieszkaniu libacji. Wstępne ustalenia policji potwierdziły, że w „zakrapianej” imprezie uczestniczyły trzy osoby, które trafiły już do aresztu. To 33-letnia kobieta oraz mężczyźni w wieku 38 i 56 lat. Drugi z nich powiedział policjantom o zdarzeniu. Obaj zatrzymani byli pijani, mieli od 2 do 2,5 promila alkoholu.

Ustaliliśmy, że właścicielem mieszkania na strychu jest starszy mężczyzna. Policjanci jeszcze go nie zatrzymali. – Lubił sobie „popiwkować” – opowiada jedna z sąsiadek.
– Tam się jakieś szemrane towarzystwo zbierało. Skazańcy i inni tacy. Właściciela widziałem w sobotę, jak szedł ulicą. Ale nic więcej nie słyszałem, żeby coś się w domu wydarzyło. Dopiero dzisiaj w nocy, jak kilka radiowozów przyjechało pod dom – dodaje inny sąsiad.

W domu, który niegdyś należał do kolei, na parterze mieszkają jeszcze dwie inne rodziny. – Nie będziemy rozmawiać z prasą – ucięła jedna z lokatorek. W drugim mieszkaniu nikogo nie zastaliśmy.

Zatrzymani uczestnicy libacji wkrótce zostaną przesłuchani. O ich losie zdecyduje sąd.

(PAB)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
olo
~bolek~
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 października 2009 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszecie o jakichś banialukach nie z tej ziemi...a rzecz dotyczy popełnionego morderstwa..Ludzie -zginął człowiek.
Ktoś powinien za to solidnie oberwać..
Rozwiń
olo
olo (6 października 2009 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie Ludzie, co się dzieje??? Trochę wódy i Resident Evil 4 na żywo sobie urządzają....

Powinni tych dewiantów zastrzelić bez echa... i niech wieść o nich przepadnie.

Ale znając nasze chore sądy, zaraz wypuszczą, że by znowu kogoś pocięli na kawałki - i módlmy się aby nie były to nasze dzieci, matki i żony...
Rozwiń
~bolek~
~bolek~ (5 października 2009 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~parafianin~ napisał:
Jeśli już to nie "nie zajmuje"tylko nie zabiera głosu.Kościół daleko bo najbliższy aż na Niwie,to kiedy ksiądz miał niby zabierać głos.

Czytam i nie wiem o co Ci gosciu w tym tekscie chodzi. Napisz cos po polsku, bo to co napisales, to nie ma zadnego sensu.
Rozwiń
~parafianin~
~parafianin~ (5 października 2009 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
caro napisał:
A dlaczego w tej sprawie nie zajmuje głosu miejscowy proboszcz, przecież to prawdopodobnie jego ,,owieczki,,.
Jeśli już to nie "nie zajmuje"tylko nie zabiera głosu.Kościół daleko bo najbliższy aż na Niwie,to kiedy ksiądz miał niby zabierać głos.
Rozwiń
marian
marian (5 października 2009 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie czy wy sie zastanawiacie co wy wogóle piszecie?? Tam zginął człowiek w wielkich męczarniach.... A co do tej końskowoli to radze ci gościu zbastuj troche bo przesadzasz... O pozimie inteligencji świadczy sposób waszej mowy a nie kto i skąd pochodzi... Teraz tylko trzeba czekać aż wkońcu winny trafi na długie lata do więzienia...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!