środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

Makabryczny żart z ludzką czaszką

Dodano: 18 sierpnia 2006, 16:04

Do naszej redakcji zadzwonił telefon. Męski głos powiedział: na środku drogi leży ludzka czaszka. Kiedy pojechaliśmy na miejsce, przy ulicy prowadzącej z Dęblina do Stężycy leżały ludzkie szczątki

Pomiędzy Dęblinem a Stężycą, w okolicy oczyszczalni ścieków jest stary, mocno zaniedbany cmentarz. Pochówki odbywały się tam jeszcze za czasów carskich, spoczywają tam m.in. żołnierze armii rosyjskiej i cywilna ludność. Całość jest mocno zniszczona i bynajmniej nie przypomina cmentarza. Część nagrobków zdewastowano, z ziemi wystaje kilka prawosławnych krzyży, a dookoła pełno jest porozrzucanych butelek po alkoholu, nagrobki są pomazane farbami. W takich stanie cmentarzysko funkcjonuje od lat. Cmentarz leży na uboczu, urzędnicy ze stężyckiego urzędu gminy, któremu podlega to miejsce przyznają, że nekropolię odwiedzają poszukiwacze „wrażeń” albo złomu. Z ulicy ciężko dostrzec, że na terenie cmentarza dzieje się coś niepokojącego.
– Od lat ktoś dewastuje ten teren; to jest na uboczu i dopilnować jest bardzo ciężko. W ubiegłym roku zaczęliśmy porządkować teren cmentarza, wycinać chaszcze i mam wrażenie, że od tamtej pory odwiedzających jest więcej. Jesienią chcemy go ogrodzić, dotąd ciągle brakowało pieniędzy. Co jakiś czas wysyłam pracowników gospodarki komunalnej, żeby poprawili poprzesuwane płyty nagrobne. Zaraz wyślę ekipę, żeby zabezpieczyła czaszkę i ewentualnie z powrotem umieściła ją w mogile – mówi Zbigniew Chlaściak, wójt Stężycy.
Jak ludzka czaszka znalazła się przy drodze prowadzącej od trasy Dęblin-Stężyca na oczyszczalnię ścieków? Prawdopodobnie ludzkie szczątki pochodzą właśnie z jednego z grobowców znajdujących się na terenie starego cmentarza. To jedna z hipotez. Bo policjanci z posterunku w Stężycy, których zaalarmowaliśmy nie znaleźli na terenie cmentarza świeżo rozkopanego grobowca. Być może czaszka została więc wykopana wcześniej, być może ktoś przeszukiwał grobowiec w poszukiwaniu kosztowności, jakie mieli przy sobie carscy żołnierze (szable, pozłacane guziki). A teraz ktoś przypadkowo trafił na ludzkie szczątki i „dla draki” położył czaszkę na środku drogi (kiedy pojechaliśmy na miejsce, ktoś już usunął czaszkę na pobocze drogi). Na razie zabezpieczyli ją policjanci, którzy prowadzą dochodzenie w tej sprawie. Za bezczeszczenie zwłok grozi nawet do dwóch lat więzienia.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!