wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Markuszów: Kilkadziesiąt psów na posesji. Uciekają i atakują ludzi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 września 2012, 19:50

Kobieta mieszka w zaniedbanym domu przy ul. Cmentarnej w Markuszowie (Jacek Świerczyński)
Kobieta mieszka w zaniedbanym domu przy ul. Cmentarnej w Markuszowie (Jacek Świerczyński)

Starsza kobieta trzyma kilkadziesiąt mieszańców. Uciekają z posesji i atakują ludzi.

Kobieta mieszka w zaniedbanym domu przy ul. Cmentarnej w Markuszowie. Sąsiaduje ze szkołą i przedszkolem. Ujadanie psów słychać z daleka.

– Te pieski potrzebują jeść. Kto to słyszał, żeby nawet małe szczeniaki były chude, a nie okrągłe? Problem zna cały Markuszów – mówi nam pani Grażyna, mieszkanka miejscowości.

Od dwóch lat wiedzą o tym również urzędnicy. Tłumaczą, że odebranie psów właścicielce jest zbyt drogie, a problem rozwiążą mandaty i szczelne ogrodzenie posesji. Tym bardziej, że już raz zabierali zwierzęta. – W ubiegłym roku za zgodą właścicielki dziesięć z nich umieściliśmy w schronisku – mówi Bożena Tkaczyk-Żurawska, sekretarz gminy Markuszów. –

Psów było piętnaście, może dwadzieścia, ale na oddanie tylko tylu się zdecydowała. Przez pewien czas był spokój, ale psy się rozmnożyły. W tym roku zaczęliśmy dostawać sygnały od szkoły i przedszkola, że przechodzą na ich posesję, ale to był okres wakacyjny, więc próbowaliśmy rozmawiać z właścicielką. Obiecała, że zrobi ogrodzenie.


Ogrodzenie się nie pojawiło, a pod koniec sierpnia psy pogryzły nastolatkę. Rodzic zgłosił sprawę do sądu, drugi wniosek złożyła policja.

Właścicielka psów nie chciała z nami rozmawiać. Rzuciła tylko, że już kupiła siatkę na ogrodzenie. – Trzeba było przyjechać, jak mi się stodoła spaliła – powiedziała przez uchylone drzwi.

Urzędnicy wierzą, że zmobilizuje ją medialne zamieszanie wokół sprawy. – Myślę, że w tej chwili zrozumiała już, że trzeba zabezpieczyć posesję – mówi Tkaczyk-Żurawska.

– Takich miejsc jak to, jest bardzo dużo. Wszyscy mówią, że schroniska są przepełnione, że nie mają pieniędzy na odławianie zwierząt, ale nikt nie robi nic, aby ograniczyć liczbę psów. Gminy powinny pomyśleć o programie dofinansowywania właścicielom sterylizacji takich zwierząt – mówi Aleksandra Lipianin-Białogrzywy z Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. – Można też pokusić się o zgłoszenie sprawy do prokuratury. Sąd może orzec zakaz trzymania zwierząt.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
telewidzka
mundek_jako_gosc
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 grudnia 2012 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
psy bezpanskie powinny byc wylapywane ,przekazywane do shroniska ipo miesiacu ,jezeli nie znajdzie sie osoba chetna do adopcji,nalezy je usypiac,oczywiscie nalezyprzedtem zmienic prawo. takie prawo podobno obowiazuje w ameryce
Rozwiń
telewidzka
telewidzka (3 października 2012 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oglądałam wczoraj pieski w telekurierze na tvp3 .Cwane lisy ładnie się wdrapywały na murek w płocie i hyc już na podwórku.Zima idzie a tam biedne szczenięta trzęsą się z zimna.
Rozwiń
mundek_jako_gosc
mundek_jako_gosc (25 września 2012 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ANNA' timestamp='1348521956' post='677464']
STERYLIZACJA I KASTRACJA ZWIERZAT JEST JEDYNA SZANSA NA OGRANICZENIE LICZBY NIE CHCIANYCH ZWIERZAT[/quote]

Proponujesz sterylizować i kastrowwać co drugie, czy czwarte zwierze?
Odbywać ma się to osiedlami, stroną ulicy, czy parzystym numerem mieszkania?

Może jednak lepiej zrobić to masowo i rozwiązać problem w jednym pokoleniu?

Moje zwierze i tak nie miało nigdy w życiu tej przyjemności, założę się, że większość salonowców prowadzonych na spacerek "po pracy" także. Po co sterylizacja/kastracja?

Te niewysterylizowane zaraz nadrobią ubytek populacji. Założę się, że będzie to miot od tych zdziwaczałych babek, które siłą i godnością osobistą zaprą sie i nie dadzą. Problemu to nie rozwiąże. Spowoduje zbędny ból, powikłania, konieczność diety pozabiegowej, wydatek pieniędzy.

Nadal proponuję weźcie miłośnicy te pieski do siebie, zróbcie miejsce następnym. Chudym, ale szczęśliwym bo żyją i latają gdzie chcą. One głaskania nie potrzebują. Całe swoje życie!

Przepraszam @Anno, ale to kolejny wpis, który nie rozwiązuje tej konkretnej sprawy.
Rozwiń
ANNA
ANNA (24 września 2012 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STERYLIZACJA I KASTRACJA ZWIERZAT JEST JEDYNA SZANSA NA OGRANICZENIE LICZBY NIE CHCIANYCH ZWIERZAT A TYM SAMYM POLEPSZENIE BYTU WSZYSTKICH ZYJACYCH JUZ CZWORONOGOW. CZY JAKO ISTOTY MYSLACE NIE MOZEMY ZADECYDOWAC ZA ZWIERZETA ILE KOLEJNYCH BEZDOMNYCH PIESKOW URODZI NIE CHCIANA PRZEZ NIKOGO NIE RASOWA SUCZKA..? CZY LATWIEJ JEST NAM SLUCHAC STRASZLIWYCH HISTORII O TOPIENIU MALYCH KOCIAT NIZ POMYSLEC I ZADZIALAC PRZECIW TAKIM MAKABRYCZNYM ZDARZENIOM..? STERYLIZACJA SAMIC JEST DOSC TRUDNYM I INWAZYJNYM ,,ZABIEGIEM,, ALE KASTRACJA SAMCOW ODBYWA SIE W ZNIECZULENIU MIEJSCOWYM I TRWA CHWILE.. ZABEZPIECZAJAC TRWALE ZWIERZETA, KTORE NIE SA OSOBNIKAMI CHODOWLANYMI NIE NARAZAMY ICH POTENCJALNEGO POTOMSTWA NA CIERPIENIE...CZY TO NIE BYLOBY PROSTSZE??? ILE JESZCZE PIESKOW MUSI ZAWISNAC NA DRZEWACH,UMRZEC Z GLODU PRZY BUDZIE,ILEZ KOCIAT MA BYC ZAKOPANYCH ZYWCEM ZEBYSMY ZACZELI WKONCU MYSLEC-MY HOMO SAPIENS? TAKZE Z EKONOMICZNEGO PUNKTU WIDZENIA ,ILEZ TANSZA W REZULTACIE JEST KASTRACJA I STERYLIZACJA OD UTRZYMYWANIA SCHRONISK. ZWIERZE DOMOWE TJ KOT CZY PIES POWINNO ZNAJDOWAC SIE U OSOB ,KTORE STAC NA TO ABY TAKOWE UTRZYMAC ,ZA PSY I KOTY POWINNISMY PLACIC..JEDYNIE WOWCZAS DECYZJE O POSIADANIU ICH BYLYBY BARDZIEJ PRZEMYSLANE..NIE MOZE BYC TAK ZE PIESKA CZY KOTKA BIERZEMY ZA DARMO DO DOMU JAK KASZTANY Z PARKU ,A JAK SIE NIMI JUZ NABAWIMY LADUJA W ,,KOSZU,,
ZWIERZETA CZUJA BARDZIEJ NIZ NIE JEDEN CZLOWIEK, NIE MAMY PRAWA SKAZYWAC ICH NA BOL ,CIERPIENIE I SAMOTNOSC ,NIE MAMY TAKZE PRAWA REGULOWAC ICH LICZBY POPRZEZ ZABIJANIE NOWO NARODZONYCH SZCZENIAT LUB KOCIAT.. LUDZIE MYSLMY,JESTESMY WSZYSCY ODPOWIEDZIALNI ZA LOS TYCH NIE CHCIANYCH..
Rozwiń
jon
jon (24 września 2012 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1348485285' post='677316']
Problem nadmiernego rozrodu zwierząt domowych rozwiązuje się w cywilizowanym świecie za pomocą sterylizacji a nie usypiania.
Takich durniów jak ty należałoby usypiać, zeby nie produkowali głupot na forach jak nie mają pojęcia o czym piszą.
[/quote]
uważasz, że wszystkie rozwiązania cywilizowanego świata warto naśladować ?
Antyczna Grecja - t o też był cywilizowany świat. Europa ze stosami i torturami akceptowanymi przez Kościół - też cywilizowany świat
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!