środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Matka pięciorga dzieci z Puław błaga o pomoc

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2010, 21:54

Mieszkanka Wólki Profeckiej w Puławach prosi o pomoc. Została sama z piątką małych dzieci. Pieniądze, które dostaje z opieki społecznej, nie wystarczają na przeżycie.

Katarzyna Kucharska z Puław samotnie wychowuje pięcioro dzieci w wieku od dwóch do dziesięciu lat. Jej mąż odsiaduje wyrok za jazdę pod wpływem alkoholu. Sąd skazał go za to na dziesięć miesięcy. Do domu wróci za 8 miesięcy.

– Nie wiem, jak sami damy sobie radę. To on do tej pory utrzymywał rodzinę – rozpacza Katarzyna Kucharska. – Jestem w tragicznej sytuacji. Co miesiąc dostaję około 1250 zł. To renta rodzinna po moim nieżyjącym pierwszym mężu i zasiłek na dzieci z pomocy społecznej – tłumaczy kobieta.

W tym miesiącu pani Katarzyna dostała z opieki dodatkowo 600 zł jednorazowego zasiłku. – Po zakupieniu dzieciom podręczników i zrobieniu wyprawek do szkół i przedszkoli zostałam z 20 złotymi w kieszeni. Nie mam na opłaty, ani nawet na jedzenie – załamuje ręce.

Twierdzi, że nie może podjąć teraz pracy, bo codziennie uczestniczy w szkoleniach z małej gastronomii i kursie prawa jazdy. Kontrakt na nie obowiązuje do końca grudnia i do tego momentu musi być do dyspozycji realizatora projektu.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach podkreśla, że żadna z osób, które zgłaszają się po pomoc, nie jest pozostawiona sama sobie.

– Realia są jednak takie, że nie jesteśmy w stanie sprostać wszystkim potrzebom – tłumaczy dyr. Maria Piastowicz. – Nasz budżet musimy realizować tak, żeby wszyscy z niego skorzystali. Ale przekażę sprawę tej pani moim pracownikom i na pewno się nią zajmą – obiecuje szefowa puławskiego MOPS.
Pani Katarzyna napisała też prośbę do puławskiego sądu, by zmienił karę dla jej męża np. na prace społeczne. Ten się jednak nie zgodził.

– Prawo nie daje nam możliwości zamiany kary bezwzględnego pozbawienia wolności na inną. Można to zrobić jedynie w przypadku grzywny lub ograniczenia wolności – wyjaśnia Danuta Wolska, prezes Sądu Rejonowego w Puławach. – Żona tego pana może jednak zwrócić się do sądu penitencjarnego o warunkowe przedterminowe zwolnienie lub czasowe zawieszenie wykonywania kary. Sytuacja, w jakiej się znajduje, spełnia przesłanki do ubiegania się o to.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tic tac
Gość
Gość
(85) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tic tac
tic tac (16 marca 2016 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie bronię tej pani,ale ten jad w wypowiedziach mnie przeraża.Czy każdy z tych co się wypowiedział ma pewność że nigdy nie spotka go nieszczęście i mając za mało lat na rencinę pogoni po zasiłek.A kobiety patrzcie na płeć odmienną,nie jak wsadzi a jak się zatroszczy.

Samarytanka sie znalazła.Po 1 kwietnia dostanie 2 tys i stopa życiowa się poprawi.

Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2016 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

JEST MI PRZYKRO, CZYTAJĄC TE IDIOTYZMY. JAK MOŻECIE PISAĆ, PO CO ROBIŁA SOBIE TYLE DZIECI ? TO AKURAT OD NIEJ NIE ZALEŻAŁO. CHCIAŁA UTRZYMAĆ RODZINĘ W CAŁOŚCI, WIĘC NAJPRAWDOPODOBNIEJ ULEGAŁA MĘŻOWI. BYĆ MOŻE TAK ZOSTAŁA NAUCZONA, ABY W ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIM BYĆ MĘŻOWI POSŁUSZNĄ. BYĆ MOŻE Z PRZYCZYN RELIGIJNYCH I NACISKU KOŚCIOŁA NIE UZNAWAŁA ANTY KONCEPCJI. NIE WIEM. NIE OSĄDZAM NIKOGO. ONA Z PORTFELA NIKOMU NA SIŁĘ NIE WYCIĄGA. KTO MA OCHOTĘ POMÓC, POMOŻE. KTO NIE, TO NIE. TA KRYTYKA JEST ZUPEŁNIE NIE NA MIEJSCU. BYĆ MOŻE TA PANI OD MĘŻA ODEJŚĆ NIE POTRAFIŁA, PONIEWAŻ GO KOCHA, I WIERZY ŻE SIĘ ZMIENI . NIE WIEM. MOŻE BRAKUJE JEJ TEJ ZARADNOŚCI, JAKĄ MAJĄ INNE PANIE. NALEŻAŁO BY JEDNAK ZADAĆ WAŻNE PYTANIE. CZY JEST DOBRĄ I TROSKLIWĄ MATKĄ ? CZY DOKŁADA WSZELKICH STARAŃ ABY ZAPEWNIĆ DLA SWOICH POCIECH GODZIWE WARUNKI BYTOWE? I NAJWAŻNIEJSZE, CZY WOBEC SWOICH DZIECI NIE UŻYWA PRZEMOCY? JEŻELI NIE, TO DLACZEGO BY JEJ NIE WESPRZEĆ. ODWAŻYŁA SIĘ POPROSIĆ MEDIALNIE O POMOC. TO TEŻ W PEWNYM STOPNIU UGODZIŁO BYĆ MOŻE W JEJ DUMĘ. TAK PRZYNAJMNIEJ MYŚLĘ. WIEM ŻE JEST WIELE UMĘCZONYCH KOBIET, KTÓRYM NALEŻY SIĘ POMOC OD PAŃSTWA, KTÓREJ NIE OTRZYMUJĄ. NIE OSĄDZAJMY NIKOGO. NIE KRYTYKUJMY. CZASEM WYSTARCZY DOBRE SŁOWO, ABY KOGOŚ ZMOTYWOWAĆ DO REFLEKSJI I ZASTANOWIENIA SIĘ NAD SWOIM ZACHOWANIEM- POSTĘPOWANIEM.

Nie wrzeszcz na forum, po pierwsze. Po drugie przeczytaj te farmazony, które wypisujesz i palnij się w pustą głowę. Dawanie dupy mężowi co i rusz nie jest sposobem na utrzymanie rodziny, a powoływanie na  świat dzieci, kiedy nie ma się warunków żeby im zapewnić godne życie to szczyt bezmyślności i żadna normalna matka tak się nie zachowa. 

Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2016 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rodzina pińcet plus. I jus ni ma cego ryceć. Dajom - to sie bierze. I na przyjymności jezd. Wiencyj dzieciów, wiencyj pinindzy.
Rozwiń
sex
sex (27 lutego 2015 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziunia.

Rozwiń
zmotywowana :)
zmotywowana :) (11 listopada 2010 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widocznie ktoś lub coś bardzo motywowało ją do takiego postępowania.Refleksji niestety zabrakło i przed i po.. .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (85)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!