poniedziałek, 22 stycznia 2018 r.

Puławy

Miał być basen, sklepy, sala widowiskowa. Firma pokazała koncepcję, a teraz milczy

Dodano: 30 grudnia 2017, 13:35

Przy Kwaskowej Górze działała szkoła przeniesiona do kontenerów po tym, jak starą siedzibę zniszczył w 2011 r. wybuch gazu
Przy Kwaskowej Górze działała szkoła przeniesiona do kontenerów po tym, jak starą siedzibę zniszczył w 2011 r. wybuch gazu (fot. Google Street View)

Kazimierz Dolny. Wielofunkcyjną salę widowiskową, basen oraz sklepy i lokale usługowe chce zbudować przy Kwaskowej Górze lubelska spółka Biopolinex. Firma pokazała swoje plany radnym, a potem nabrała wody w usta. Inwestycji nie chce samorząd mieszkańców

Przedstawiciel firmy opowiadał o jej planach na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej. Obiekt miałby stanąć na pięciu gminnych działkach przy ul. Kwaskowa Góra, mających łącznie powierzchnię 1 ha. Kompleks byłby budowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Filmowców Polskich oraz gminą. Projekt nazwano „Inicjatywa Filmowy Kazimierz”.

Szczegółowy opis tej inwestycji był rozdawany uczestnikom wspomnianego posiedzenia. Czytamy w nim o „kompleksie festiwalowym” z wielofunkcyjną salą widowiskową i basenem. Koncepcja przewidywała także powierzchnie usługowe, turystyczne i handlowe oraz podziemny garaż.

Teraz firma Biopolinex nabrała wody w usta i nie chce informować o sprawie. Od jej przedstawiciela usłyszeliśmy wczoraj, że komentarza ze strony firmy nie będzie. Także Andrzej Pisula, burmistrz Kazimierza Dolnego, nie chciał wczoraj z nami rozmawiać na ten temat. Powiedział, że to bzdury, bo żadnej inwestycji nie ma i się rozłączył.

Zaprezentowane przez firmę plany wywołały oburzenie samorządu mieszkańców miasteczka. – Ten teren od dawna był przeznaczony pod obiekty sportowe, które tak bardzo potrzebne są w naszej gminie – podkreśla Romana Rupiewicz, przewodnicząca Samorządu Mieszkańców. – Dzieci nie mają sali gimnastycznej, basenu, normalnego boiska i bieżni. Jesteśmy cywilizacyjnie zapóźnieni, wykluczeni.

Przeciwnicy inwestycji zapowiadają, że nie dopuszczą do zabudowy terenu przy Kwaskowej Górze. Nie wykluczają protestu, interwencji u wojewódzkiego konserwatora zabytków, a nawet w prokuraturze. – Nie ma takiej możliwości, żeby na tym terenie powstała galeria handlowa, choćby z nie wiem jakim kinem i apartamentami – mówi Rupiewicz.

Podobne kontrowersje budzi gigantyczny kompleks mający powstać przy ul. Krakowskiej w ramach inwestycji spółki Zana House, o której pisaliśmy wielokrotnie. Na razie kontrowersyjna inwestycja stanęła jednak w miejscu m.in. ze względu na sprawy sądowe.

Kim jest inwestor

Na swojej stronie internetowej spółka Biopolinex chwali się „obsługą inwestycji w zakresie prac remontowych i budowlanych, ze szczególnym uwzględnieniem robót termomodernizacyjnych”. Oferuje m.in. projektowanie inwestycji oraz pozyskanie niezbędnych pozwoleń i późniejsze wykonanie obiektów „pod klucz”. Firma inwestuje też w odnawialne źródła energii.

Piotr z Dołów
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr z Dołów
Piotr z Dołów (31 grudnia 2017 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest próba zawładnięcia jednej z ostatnich ważniejszych działek będących jeszcze w rękach gminy. Przewodnicząca samorządu mieszkańców ma w tym przypadku rację, że nagłaśnia ten temat.
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kazimierz Dolny, z tego co wiem to miasteczko utrzymujące się głównie z turystyki. Wydaje mi się, że taka inwestycja dobrze wpłynie na rozwój samego miasta jak i okolicy... Nie wiem gdzie jest problem.
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo firma Biopolinex niewiarygodna albo MiG Kazimierz Dolny, co i tak na jedno wychodzi. Nie będzie więc takiego obiektu w KD.
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To, że jesreśmy cywilizacyjnie zapóźnieni w kwestii zaplecza sportowego to akurat zasługa Grzegorza Duni i Jerzego Arbuza. To oni zafundowali nam szkołę za 30 milionów bez hali sportowej, basenu i boiska. Jest za to „sala do ćwiczeń w pozycjach niskich” - jak to określił były dyrektor GZS w Kazimierzu Dolnym.
Rozwiń
użytkownik niezarejestrowany
użytkownik niezarejestrowany (31 grudnia 2017 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Pisula juz nawet nie zaskakuje swoim skandalicznie niskim poziomem wypowiedzi. Pycha i brak szacunku do ludzi wyłażą z każdej jego cząstki. Kończ człowieku bo czas marnujesz!!! Kazimierz sie cofa do kamienia łupanego!
 przykre ale prawda w każdym słowie...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!