sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Muzeum za drogie dla Puław? Fundacja Czartoryskich: nie działamy charytatywnie

Dodano: 31 sierpnia 2016, 18:11

Muzeum Czartoryskich w Puławach
Muzeum Czartoryskich w Puławach

Miasto wciąż liczy na zmniejszenie kosztów prowadzenia Muzeum Czartoryskich po przejęciu od marszałka. Chodzi o wypożyczenie eksponatów od Fundacji XX. Czartoryskich oraz udostępnienie pomieszczeń w Pałacu Czartoryskich przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa. Na negocjacje są jednak marne szanse.

– Jesteśmy za muzeum, wspieramy jego działanie, ale nie działamy charytatywnie. Zwłaszcza, że nasze zbiory stanowią całą ekspozycję – mówi Marian Wolski, prezes Fundacji XX. Czartoryskich. – Początkowo proponowaliśmy milion złotych rocznie. Podczas rozmów prezydent Puław zaproponował połowę tej kwoty. Mamy świadomość, że to spora kwota, więc zasugerowaliśmy, żeby miasto wystąpiło na przykład do spółki Azoty o wsparcie finansowe.

Według szacunków fundacji, większość środków na wypożyczenie eksponatów miasto może bez problemu zebrać ze sprzedaży biletów. – Dziennie jest 200-300 odwiedzających. Przy cenie 10-15 złotych za bilet miasto jest w stanie zebrać te pieniądze. Ewentualna pomoc sponsora zewnętrznego dotyczyłaby zaledwie 20-30 tysięcy złotych – mówi Wolski. – Niestety do tej pory miasto nie podjęło żadnych działań w kierunku pozyskania sponsora.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
Gregor
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 września 2016 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za to w kaziku balują ***s://***facebook.com/429627757210547/photos/a.429652680541388.1073741827.429627757210547/628055054034482/?type=3&theater
Rozwiń
Gregor
Gregor (4 września 2016 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Przejęcie muzeum to autorski pomysł radnych pisowskich z radnym Kwapińskim na czele. Suwerenie wszelkie zażalenia na dyżury do tych państwa proszę składać.
Niestety obietnice PiS w Puławach to fikcja. Ci biedacy nie wiedzą, jaki mają dużą władzę. Mogą wszystko, a tymczasem latają jak pieski na smyczy prezydenta Grobla. Jestem bardzo rozczarowany ich "rządami". Szkoda, że przewalili pomysł z Muzeum. To była piękna promocja Puław, zbiory na wysokim poziomie. Niestety nic im jak zwykle nie wyszło. Pan nie kazał, radni ogony podkulili i już
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2016 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby SZANOWNY PAN PREZYDENT umiejętnie dogadał się z fundacją,to by nie było takich cyrków. Piecyki 4 miliony, place zabaw czy inne pseudoinwestycje a w KOLEBCE MUZEALNICTWA będzie wiało pustką. WSTYD zeby miasto z takimi tradycjami nie miało WŁASNEGO MUZEUM!!! Z PRAWDZIWYMI ZBIORAMI! to fundacja powinna iść również na ręke, gdzyz dzięki puławom ma swoje zbiory. Puławy moglby się stac filią krakowa, wtedy by nie było opłat. wezcie się do pracy PANOWIE URZĘDNICY, BO CZAS GONI
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przejęcie muzeum to autorski pomysł radnych pisowskich z radnym Kwapińskim na czele. Suwerenie wszelkie zażalenia na dyżury do tych państwa proszę składać.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miasto nie jest od tego żeby prowadzić muzeum. Nie ma do tego ani fachowców ani możliwości rozwoju niezależnego, twórczego myślenia. Wszystko jest podporządkowane jedynemu władcy tego miasta, z dodatkiem jego, grzecznie sie wyrażając, koalicjantów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!