czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Nowy port w Puławach: Jest gdzie cumować. Tylko wody brak (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lipca 2012, 19:00

Port w Puławach ze zwodzonym mostem i widokową wieżą wygląda okazale. Będzie można z niego korzystać
Port w Puławach ze zwodzonym mostem i widokową wieżą wygląda okazale. Będzie można z niego korzystać

Nowy port w Puławach i przystanie rzeczne w Janowcu i Kazimierzu są już gotowe. Kłopot w tym, że poziom Wisły jest zbyt niski dla statków turystycznych.

Za 65 mln złotych Puławy, Kazimierz Dolny i Janowiec zbudowały przystanie i porty, o jakich może pomarzyć niejedna gmina na modnych żeglarsko Mazurach.

Najwięcej zbudowały Puławy. W miejscu starego zaniedbanego portu na Wiśle powstał nowy. Jest tu przystań dla jachtów, wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych, pole dla 20 kamperów i parking na 100 samochodów. Będzie też kawiarnia i plac zabaw. Wszystko bardzo nowoczesne, znajdzie się tu np. żuraw do podnoszenia łodzi z przyczep, a pomosty będzie można podnosić lub opuszczać w zależności od poziomu wody w Wiśle. – Właśnie złożyliśmy wniosek o pozwolenie na użytkowanie portu – informuje Grzegorz Nakonieczny, wiceprezydent Puław.

Najprawdopodobniej już w przyszłym tygodniu będzie można korzystać z portu. – Chcemy, aby ośrodek tętnił życiem od wiosny do jesieni. Dlatego planujemy też m.in. organizację regat oraz koncertów szantowych – zdradza Antoni Rękas, dyrektor MOSiR w Puławach, który będzie administrować portem.

Nowe przystanie na Wiśle powstały też w Kazimierzu Dolnym i Janowcu. – Teraz wszystkie jednostki pływające do Janowca będą mogły cumować w jednym miejscu. Janowiec na pewno na tym skorzysta, bo to otwarcie nowej drogi z Kazimierza – mówi Maciej Goławski z Urzędu Gminy Janowiec.

Kłopot w tym, że w tej chwili większe jednostki, takie jak statki turystyczne z Kazimierza, po Wiśle nie mogą pływać. Poziom rzeki jest zbyt niski (wczoraj w Puławach było zaledwie 126 cm). – Nie pływają nawet statki z Kazimierza do Janowca – mówi Goławski. – Dla przetarcia szlaku niedawno urządziliśmy sobie wyprawę z Janowca do Puław. Pod Puławami statek osiadł na mieliźnie.

Według niego, problemem jest to, że rzeka nie jest pogłębiana oraz nie remontuje się urządzeń wodnych regulujących Wisłę. – Jeżeli dalej tak będzie, cała idea ożywienia żeglugi spełznie na niczym – ostrzega Goławski.

Wisłą zajmuje się Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. – Jeszcze w tym roku mamy w planie pogłębianie rzeki w okolicach Kazimierza Dolnego i Kępy Gosteckiej. Przetarg już został rozpisany – uspokaja Urszula Tomoń, rzecznik RZGW w Warszawie. – Ale problem leży także w tym, że w ogóle poziom wody na rzekach jest niski – dodaje.

Potwierdza to Henryk Skoczek, armator z Kazimierza Dolnego. – Musimy liczyć na to, że wody w Wiśle po prostu będzie więcej. Jeśli tak się stanie, moglibyśmy uruchomić nawet kursy wodolotem, który ostatnio sprowadziliśmy do Kazimierza. Taka jednostka w 40 minut mogłaby dopłynąć z Kazimierza do Puław – mówi Skoczek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Michał
puławianin
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lipca 2015 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że obsługa niemiła. Podejście jak za PRLu. Przez to odechciewa się tam wrócić i skorzystać :(
Rozwiń
Michał
Michał (2 sierpnia 2012 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problemem jest właśnie brak lub marna regulacja polskich rzek. Niemcy w dwudziestoleciu międzywojennym na Pomorzu uregulowali rzeki, stworzyli nawet spory kanał czego Polacy nie potrafią do dziś... Wisła powinna być systematycznie pogłębiana bez względu na nowe przystanie. Na Zachodzie i nie tylko rzeki to normalne drogi transportu, a Wisła nadawałaby się do tego idealnie
Rozwiń
puławianin
puławianin (17 lipca 2012 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze, że powstało coś , co zbliży Puławy do Wisły. Zyskamy na turystyce, a sam też chętnie wybiorę się z dzieckiem na rejs statkiem wycieczkowym. Teraz trzeba tylko osoby odpowiedzialne za stan rzeki pogonić do roboty!
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2012 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mało wody w Wiśle,to niech miasto doleje do wisły.Fakt puławy są ładnym miastem,ale jak dochodzi co do czego to lipa.Niech puszczą rurę z wodociągów do wisły i będzie git.
Rozwiń
rt
rt (17 lipca 2012 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Według niego, problemem jest to, że rzeka nie jest pogłębiana oraz nie remontuje się urządzeń wodnych regulujących Wisłę "

a to nie powinno się budować tej całej infrastruktury dopasowanej do obecnego stanu techniczengo Wisły. Teraz będzie trzeba wydawać pieniądze na pogłębianie i regulacje, bo został zbudowany port. Przecież to absurd.
Może powinno się promować żeglugę małymi łodziami, pychówkami i pod takie łodzie robić infrastrukturę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!