wtorek, 21 listopada 2017 r.

Puławy

Opozycjoniści z "Azotów” doczekali się zadośćuczynienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2008, 19:37

Działacze zwolnieni w stanie wojennym za swoją działalność opozycyjną z Zakładów Azotowych "Puławy” dostaną rekompensaty za to, że nie otrzymali akcji pracowniczych. Zarząd spółki podjął właśnie decyzję w tej sprawie.

Do tej pory takie osoby były traktowane przez "Azoty” tak samo jak te, które zostały wyrzucone np. za picie wódki. Nie przysługiwały im akcje pracownicze, które otrzymali wszyscy uprawnieni pracownicy po wejściu spółki na Giełdę Papierów Wartościowych.

- Do niedawna pies z kulawą nogą tymi ludźmi się nie interesował. Przez wiele lat chodziliśmy, prosiliśmy i nic. To zasługa mediów, że udało się wreszcie coś uzyskać - podkreśla Zofia Wiśniewska z puławskiego oddziału Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym.

Kilka dni temu zarząd "Azotów” podjął uchwałę w sprawie darowizny na rzecz osób dotkniętych represjami stanu wojennego, które nie otrzymały akcji pracowniczych lub otrzymały je w zmniejszonej ilości. Zaakceptowała ją już rada nadzorcza. - Są to ludzie, którzy w stanie wojennym walczyli o demokratyczną Polskę, a potem zostali pominięci w konsumpcji owoców zwycięstwa - podkreśla Cezary Możeński, przewodniczący rady nadzorczej w "Azotach”.

W sumie 11 osób dostanie od kilku do blisko 30 tysięcy złotych rekompensaty. Sumy zostaną wyliczone na podstawie wysługi lat i wartości akcji w chwili ich emisji.

- Cieszę się z tej decyzji, chociaż trwało to tyle lat - mówi Zbigniew Zubowski, który za działalność opozycyjną został aresztowany pod koniec 1983 r., a następnie przez to stracił pracę w Zakładach Azotowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jojo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jojo
jojo (30 listopada 2008 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A za moje dwa lata zmarnowane w LWP (wojsku) nikt nie zaplaci???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!