sobota, 24 lutego 2018 r.

Puławy

Pijany kierowca wjechał w inny samochód i uciekł w pole

Dodano: 5 grudnia 2017, 08:51
Autor: dudi

(fot. Policja)

Kierowca spowodował kolizję, a kiedy próbował wydostać się z auta okazało się, że jest kompletnie pijany. Uciekł w pole.

Do zdarzenia doszło w sobotę rano w miejscowości Młynki. W miejscu gdzie trwają roboty drogowe, kobieta kierująca seatem zatrzymała się na drodze żeby przepuścić pojazdy jadące z naprzeciwka. W tym momencie, w jej samochód uderzył jadący za nią saab. Kierowca samochodu z trudem próbował wydostać się zza kierownicy. Pomogli mu w tym robotnicy drogowi, którzy pracowali na miejscu.

Mężczyzna chwiał się na nogach, wyraźnie wyczuwalna była od niego woń alkoholu. Gdy zorientował się co zrobił, uciekł w pola chcąc uniknąć odpowiedzialności. Policjanci, którzy przybyli na miejsce ustalili jego dane oraz rysopis, które przekazali mundurowym z Wydziału Prewencji. Ci z kolei podjęli poszukiwania kierowcy i odnaleźli go po kilkunastu minutach.

  Badanie wykazało, że kierowca, 39-latek z gminy Żyrzyn miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu, skąd wyszedł po wytrzeźwieniu żeby usłyszeć zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

Zgodnie z kodeksem karnym grozi za to kara do dwóch lat więzienia i wysoka grzywna.

Czytaj więcej o: policja wypadek Młynki
Cezary Kruk
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cezary Kruk
Cezary Kruk (16 grudnia 2017 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dniu  13 grudnia 2017  roku w  Puławach  w  kościele św. Brata Alberta  odbywały się uroczystości patriotyczne związane z  XXXVI rocznicą wprowadzenia stanu wojennego . Przed uroczystościami pan  Sławomir Kamiński  zarzucił mi publicznie, że  „Walczę o to aby pijani kierowcy mogli w stanie nietrzeźwym prowadzić samochody w stanie upojenia alkoholowego” . Pan  Sławomir Kamiński  zrobił to publicznie a nie w cztery oczy. Celem pana  Sławomira Kamińskiego  było zdyskredytowanie mojej osoby. Wiadomo, że nigdy takich poglądów nie głosiłem i nie głoszę. Ponieważ w przeszłości pan  Sławomir Kamiński  tylko 1 raz (słonie: jeden raz) udzielił mi pomocy finansowej w organizacji jednego ze spotkań patriotycznych postanowiłem zwrócić mu te pieniądze. Zapowiedziałem to publicznie. Natychmiast pojechałem do Banku PKO. Wypłaciłem  100 zł  i natychmiast po uroczystościach zwróciłem je publicznie panu  Sławomirowi Kamińskiemu Pan Sławomir Kamiński 100 zł przyjął z dużym zadowoleniem.  Podejrzewam, że intencją jednorazowej darowizny  100 zł  na cel patriotyczny nie były szczere intencje wsparcia mojej działalności patriotycznej tylko intencją był cel polityczny. Podejrzewam, że pan  Sławomir Kamiński  do końca życia chwaliłby się jak to sponsorował moją działalność patriotyczną. Szczególnie intensywnie w okresie kampanii wyborczych.  A tak dostał swoje 100 złotych i w kolejnej kampanii wyborczej nie będzie mógł się tym pochwalić!  To wszystko co mam do publicznego zakomunikowania.  Cezary Kruk, tel. 518-482-726
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
E, tu całokształt i dorobek może okazać się zbyt lichy
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy w tym przypadku także beton partyjny, radni, PISowscy wójtowie będą gratulować, robić z niego bohatera i bronić nietrzeźwego kierowcy jak było w przypadku Artura K.? Będą wzywać do stworzenia petycji społecznej do sądu? Uważać, że sąd powinien umorzyć warunkowo to postępowanie!? Głosić publicznie, że jeżdżący po pijaku to wzór do naśladowania i że gdyby takich ludzi było więcej to żyło by nam się dużo lepiej?
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie znów jakiś działacz PISu wracał z imprezki integracyjnej .
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STOP pijanym bandytom drogowym. Puławy, to może kolejny pijany radny?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!