poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Pirat drogowy szalał obwodnicą Puław pod prąd i kopnął policjanta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 grudnia 2009, 12:11
Autor: (BK)

Policjanci puławskiej drogówki zatrzymali jadącego pod prąd obwodnicą Puław 36-latka. Pirat drogowy najpierw spowodował kolizję, a na końcu kopnął policjanta. Trafił już do policyjnego aresztu, stracił także prawo jazdy.

Wczoraj po południu policjanci puławskiej drogówki pełniąc służbę zauważyli, jak do Puław od strony Żyrzyna wjeżdża opel. Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie to, że kierowca jechał przeciwnym pasem ruchu.

Kiedy mundurowi postanowili zatrzymać pirata, ten przyspieszył kierując się na obwodnicę Puław.

– Podczas pościgu kierowca jechał przez całą drogę pod prąd spychając inne samochody z drogi – relacjonuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. – Doprowadził do niegroźnej kolizji. W miejscowości Zarzeka zatrzymał go kolejny radiowóz. Wtedy pirat drogowy szybko przesiadł się na siedzenie pasażera, a następnie by nie dać się obezwładnić kopnął policjanta – relacjonuje Koper.

Zatrzymany pirat drogowy to 36-letni Jarosław D., mieszkaniec gm. Abramów. Był pijany. Miał ponad 2,6 promila alkoholu.

– Kiedy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariusza oraz jazdę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna odpowie również za popełnione wykroczenia, czyli spowodowanie kolizji i niedostosowanie się do znaków i sygnałów wydawanych prze policjantów – podkreśla rzecznik policji w Puławach.

36-letniemu Jarosławowi D., grozi kara trzech lat pozbawienia wolności i grzywna do 5 tys. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
olo
driver
gada
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (5 stycznia 2010 o 06:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kara, która grozi tej mendzie jest: do d.u.p.y.
Rozwiń
driver
driver (29 grudnia 2009 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co ryzykowali? ścigając tego pijaka narażli siebie i innych kierowców na niebezpieczeństwo. Najgorsze jest to że sąd wymierzy mu dwa lata w zawieszeniu na trzy i zabierze prawo jazdy na pięć a on i tak dalej będzie jeździł bez uprawnień po pijanemu bo drugi raz mu nie zabiorą prawa jazdy. Powinni wysłać jakiś spory spychacz do zatrzymania idioty, jak by się połamał to może by pamiętał na dłużej i szybko by nie wyremontował samochodu. Nasze prawo jest chore bo nie wierzę że nikt nie widział że tak pijany wsiada do auta, brak reakcji na przestępstwo też jest przestępstwem tyle że sądy tego nie egzekwują. Gdyby ci którzy pozwalają na jazdę pijanemu dostawali porządne kary finansowe ( nie ma sensu ich utrzymywać) to było by mniej baranów za kerownicą.
Rozwiń
gada
gada (29 grudnia 2009 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyżby pan sędzia wrócił do pracy ? brawo niezawisły sąd
Rozwiń
**
** (29 grudnia 2009 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...ma szczęście ,że to Polska a nie Chiny no nie?
Rozwiń
Golfer
Golfer (29 grudnia 2009 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miejscowosc sie wam pomyliła... to było Zarzecze a nie Zarzeka
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!