niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Podpalacz terroryzuje mieszkańców, a oni boją się pomóc policji

Dodano: 19 lutego 2010, 12:03

To już drugi pożar, do którego doszło w tym tygodniu w bloku przy ul. Sienkiewicza w Puławach. Mieszkańcy boją się o swoje życie.

Dzień po dniu w bloku przy ul. Sienkiewicza w Puławach mieszkańcy przeżywali horror. Pierwsze podpalenie było w środę w nocy. Spalił się wózek dziecięcy, skrzynki na listy oraz instalacja telewizji kablowej i internetowej. Kolejny pożar był w czwartek. Mieszkańcy bloku boją się o swoje życie i zdrowie.

– To ewidentne podpalenie. To nie może być przypadek, żeby w tym samym bloku, w tej samej klatce noc w noc wybuchał pożar, paliły się przedmioty pozostawione na korytarzu przez lokatorów – mówi Krzysztof Morawski, rzecznik puławskiej staży pożarnej.

W czwartek, tuż po godzinie 22, lokator z pierwszego piętra usłyszał huk na korytarzu, a chwilę później czuć już było spaleniznę. Kiedy na klatce pojawili się lokatorzy, jedna z kobiet zauważyła, że palą się jej przedmioty.

Na miejsce zdarzenia zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej. – Mieszkańcy sami gasili ogień, jeden z lokatorów wyrzucił przez okno palącą się gondolę, częściowemu spaleniu uległ rower górski i pralka – mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

Policjanci podkreślają, że lokatorzy bloku, w którym doszło do podpaleń nie chcą oficjalnie zgłaszać zaistniałych faktów. Nie chcą być świadkami.

– Wiadomo, że na klatce schodowej tego budynku wieczorami gromadzi się młodzież, o czym mieszkańcy nie chcą nas informować. Część z młodzieży tam przebywającej jest mieszkańcami tego budynku. Niewykluczone jest, że to właśnie jeden z nich mógł przyczynić się spowodowania kolejnego pożaru. Będziemy to wyjaśniać – informuje rzecznik.

Prezes spółdzielni "Północ”, Anna Czarnecka drugi raz w tym tygodniu zgłosiła pożar do PZU. I nie może uwierzyć w to, co się wydarzyło.

– Bez pomocy mieszkańców, policji, dzielnicowego ja sama nic nie zrobię. Lokatorzy z nami nie współpracują, a dobrze wiedzą, kto przebywa w nocy na klatkach schodowych – mówi Anna Czarnecka, prezes spółdzielni "Północ”.
Czytaj więcej o:
.
gość nr.2
ktoś
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

.
. (2 marca 2010 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color="#FF0000"][/color][font="Arial Black"][/font]TAK.TO KONIEC.
Rozwiń
gość nr.2
gość nr.2 (2 marca 2010 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwatorka napisał:
raczej to nie ona mała mańkowa tylko jej cudowne koleżanki czy ktokolwiek z was podpalił by własny blok i to pod własnymi drzwiami????????? nie sądzę . blok dalej mieszkają te wariatki jedna z nich to chyba sylwia i na nią bym stawiała wiem że te z 13 ćpają amfetaminę i biegają po nocach z cudownymi pomysłami a mańkowa z nimi tam nie była zostawcie ją w spokoju to na 100% nie ona

[font="Arial Black"][/font]JAK TO NIE ONA?JUŻ WTELEWIZIJ MÓWILI-BANKOWO TO ONA NA100%
Rozwiń
ktoś
ktoś (28 lutego 2010 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwatorka napisał:
raczej to nie ona mała mańkowa tylko jej cudowne koleżanki czy ktokolwiek z was podpalił by własny blok i to pod własnymi drzwiami????????? nie sądzę . blok dalej mieszkają te wariatki jedna z nich to chyba sylwia i na nią bym stawiała wiem że te z 13 ćpają amfetaminę i biegają po nocach z cudownymi pomysłami a mańkowa z nimi tam nie była zostawcie ją w spokoju to na 100% nie ona

Wszystkie są jednym podszyte.Wiadomo że zażywają amfę,stoją na schodach,póżniej dilerki leżą białym proszkiem ubrudzone.Wszystkie na czarno pofarbowane...z rudymi odrostami...może to prawda...że to te?Patologie.
Rozwiń
znajoma
znajoma (27 lutego 2010 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mieszkanka bloku napisał:
To jest własnie takie słuchanie pań ze spółdzielni ..... zajmowały się czym innym i oskarżali osobę, której nie było w domu, nie biorąc pod uwagę zeznań mieszkańców i takie są efekty i wcale to nie jest nasza winna...to co wiedzieliśmy powiedzieliśmy.

znam karola chłopak jest wporządku a każdy go linczujetylko dlatego że jest towarzyski może kiedyś był problemowy.gdyby on i jego przyjaciele byli wtedy u niego podpalacz by miał problem .
Rozwiń
obserwatorka
obserwatorka (27 lutego 2010 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
raczej to nie ona mała mańkowa tylko jej cudowne koleżanki czy ktokolwiek z was podpalił by własny blok i to pod własnymi drzwiami????????? nie sądzę . blok dalej mieszkają te wariatki jedna z nich to chyba sylwia i na nią bym stawiała wiem że te z 13 ćpają amfetaminę i biegają po nocach z cudownymi pomysłami a mańkowa z nimi tam nie była zostawcie ją w spokoju to na 100% nie ona
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!