piątek, 24 listopada 2017 r.

Puławy

Podpalił stodołę, bo miał złość do sąsiada

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2009, 16:11
Autor: (er)

59-letni Stefan S. z Nasiłowa, w powiecie puławskim, były strażak ochotnik, został zatrzymany za spalenie stodoły sąsiada. Spalił budynek, bo miał złość do jego właściciela.

W przeszłości podpalacz był członkiem miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. W sobotę, około piątej rano, w płomieniach stanęła stodoła jego sąsiada. Ogień szybko zajął drewniany budynek. Strażacy nie dopuścili jednak, żeby przeniósł się na pobliskie zabudowania. Właściciel oszacował swe straty na pięć tysięcy złotych.
Policja zatrzymała Stefana S. już po godzinie. Miejscowi opowiadali, że 59-latek dziwnie zachowywał się widząc płonący budynek. To naprowadziło na jego ślad.

- Motywem jego działania mogła być złość, jaką żywił do właściciela spalonego budynku - mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. - Przed podpaleniem oblał stodołę substancją łatwopalną. Na posesji 59-latka został znaleziony 20-litrowy kanister, w którym znajdowały się jej resztki.

Stanisław S. trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu (w sobotę rano miał 0,5 promila alkoholu) usłyszy zarzuty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bezrobotnyJan
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bezrobotnyJan
bezrobotnyJan (29 stycznia 2009 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Stanisław S. trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu (w sobotę rano miał 0,5 promila alkoholu) usłyszy zarzuty."...????? Zarzuty? Jakie? Polskie prawo jest bezradne wobec pijaków, wariatów itp. Nic mu nie zrobią, bo polska policja ma ważniejsze sprawy na głowie np: ściganie rowerzystów jeżdżących po chodnikach albo łapanie przechodniów przechodzących przez jezdnie w miejscach niedozwolonych! A Stefan jak podpalał tak będzie podpalał, bo nikt go za rękę przecież nie złapał (a nawet gdyby to co mu zrobią?) i spokojnie wrócił do domku w Nasiłowie. Niech się wieś martwi co z tym fantem zrobić!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!