poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Puławy

Wierni z Dęblina nie widzą potrzeby budowy nowego kościoła przy ul. Wiślanej. - Wystarczy zmienić granice parafii - uważają. - Wtedy wszyscy zmieściliby się w tych, które już są.

Świątynia ma powstać obok już istniejącego zabytkowego, drewnianego kościoła, w którym obecnie odbywają się nabożeństwa. Prace mają rozpocząć się w najbliższych tygodniach. Planowana jest m.in. rozbiórka przykościelnej wiaty, pod którą msze odprawiane są latem. Szacunkowy koszt inwestycji pozostaje nieznany.
Nowy kościół powstaje, bo - jak twierdzą lokalni duchowni - dotychczasowa świątynia jest za mała. Podobne zdanie prezentuje burmistrz Dęblina.
- Największą parafią w Dęblinie jest parafia p.w. Chrystusa Miłosiernego, a ma najmniejszą i ciasną świątynię - mówi Dariusz Cenkiel.
Plany budowy kościoła sięgają połowy lat 80. Wtedy to, zabytkowy kościół z ul. 1 Maja został przeniesiony na ul. Wiślaną, gdzie powstała obecna parafia pw. Chrystusa Miłosiernego. Na miejscu "starego” powstał potężny obiekt sakralny, który miał zaspokoić potrzeby mieszkańców miasta. Już wtedy mówiło się o tymczasowym rozwiązaniu, jakim była zmiana adresu kościoła. Budowa kolejnego miała być tylko kwestią czasu.
Jednak wraz ze zbliżającym się startem inwestycji pojawiły się wątpliwości. Parafianie twierdzą, że kolejny kościół nie jest koniecznością, a niepotrzebnym wydatkiem.
- W parafii jest mało ludzi, jeden kościół wystarczy, przekazaliby lepiej te pieniądze biednym dzieciom - skarży się pragnąca zachować anonimowość parafianka.
Wierni widzą inne rozwiązanie.
- Wystarczy zmienić granice parafii tak, aby część wiernych została przypisana do parafii Piusa V - mówi pan Edward. - Ta bowiem ma wystarczająco duży kościół i bez problemu pomieści kolejnych wiernych.
I taka propozycja pojawiła się na spotkaniach mieszkańców z biskupem. Przedstawiciel kurii twierdzi jednak, że takie rozwiązanie nie jest możliwe. Dlaczego? Tego nie udało nam się dowiedzieć od Pawła Siedlanowskiego, rzecznika prasowego diecezji siedleckiej. Brak komentarza w tej kwestii tłumaczy niechęcią mieszania się w sprawy parafii. Choć - jak podkreśla żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Nie wyklucza również wariantu zmiany granic parafii.
Ze szczegółowymi pytaniami odesłał nas do dęblińskiego proboszcza.
Ten, niestety, odmawia nam oficjalnego komentarza w tej, jak i w każdej innej kwestii związanej z budową kościoła. Największą niewiadomą pozostaje koszt budowy, którego nie znają sami wierni. Powszechnie znany jest tylko… numer konta, na które należy wpłacać pieniądze na budowę.

A co mieszkańcy Dęblina sądzą o nowym kościele? Czy jest potrzebny? Czekamy na Państwa telefony pod nr 081 46 26 813. Można również wysyłać maile: zaluski@dziennikwschodni.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!