sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Polacy, Niemcy, Rosjanie i Austriacy oddali hołd poległym w Sosnowie


Przedstawiciele Polski, Austrii, Rosji i Niemiec wzięli w środę udział w uroczystości otwarcia i poświęcenia zrewitalizowanego cmentarza wojennego na terenie Sosnowa w gminie Puławy. Dyplomaci złożyli wieńce, a mogiły poświęcili duchowni trzech wyznań.

Podczas I wojny światowej w okolicach starej drogi z Puław do Radomia pochowano około 1500 żołnierzy. Mogiły, które pokrył las, kryją szczątki walczących w armii rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej. Wśród nich z pewnością byli także Polacy. Niestety, wojenny cmentarz, który ucierpiał podczas ataków radzieckiej artylerii w trakcie kolejnej światowej wojny, przez dekady pozostawał zaniedbanym i zapomniamym miejscem. O jego istnieniu świadczyła jedynie skromna tablica.

Rewitalizacja tej ukrytej pod warstwą leśnego runa nekropolii, rozpoczęła się na dobre przed dwoma laty. Wtedy na miejscu pojawił się kamień pamięci i nowa tablica. W ostatnim czasie, dzięki środkom z Austriackiego Czarnego Krzyża, poprawiono drogę dojazdową i usypano żwirową alejkę. W pobliżu nowej tablicy stanęły także dwa krzyże, katolicki i prawosławny. Po zakończeniu prac, w ostatnią środę, na miejscu odbyła się uroczystość poświęcenia cmentarza i jego symbolicznego, nowego otwarcia.

- Nasi żołnierze walczyli ramie w ramie i dzisiaj razem spoczywają w tym miejscu. Pamiętajmy, że należymy do wspólnej Europy i wiele nas łączy. Jesteśmy do siebie metalnie podobni. Wiem, że byliśmy zaborcami, ale już w 1914 roku nasz rząd pomagał Legionom Polskim i sądzę, że Polacy wybaczyli nam tę kwestię - mówił dr Thomas Buchsbaum, ambasador Austrii w Polsce.

O konieczności podkreślania tego, co łączy narody mówił także wójt gminy Puławy, Krzysztof Brzeziński. - Mogiły wojenne nawołują do pokoju i to jest dzisiaj główne przesłanie. Musimy w tej jednoczącej się Europie goić nasze rany dobrymi uczynkami, przebaczać i dążyć do pokoju.

Zanim oficjalne delegacje Austrii, Niemiec, Rosji, samorządu województwa lubelskiego, powiatu puławskiego, gminy Puławy, konsulatów, ambasad - złożyły wieńce przy tablicy, modlitwę nad grobami żołnierzy odmówili wspólnie duchowni trzech wyznań: ksiądz katolicki, prawosławny oraz pastor kościoła protestanckiego.

- Na sprawy historyczne można mieć różne pogądy, ale jako ludzie, oni wszyscy tutaj polegli, szli za wezwaniem i każdemu z nich należy się szacunek. Odnawiamy te miejsca i jako wierzący, modlimy się za nich. Myślę, że to jest potrzebne, zarówno pamięć, jak i przesłanie, żeby czasy wojny nigdy nie wróciły - mówił ks. Sylwester Laskowski, proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca w pobliskim Zarzeczu.

Czytaj więcej o: historia
MA
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MA
MA (21 października 2016 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mądrze gadasz Krzysiu...
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2016 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani radna z Zarzecza pytała na ostatniej sesji po co odnawia się cmentarz zaborców i kto go będzie utrzymywał. Ponieważ była w Sosnowie mogła o to zapytać choćby tego starszego Pana z Austrii, który mówiąc o okrutnych wojnach minionych i obecnych, terroryźmie i bezsensownej śmierci niewinnych osób, nie mógł opanować emocji i po prostu się rozpłakał. Dobrze powiedział miejscowy ksiądz, że czyny oceni Bóg, a zmarłym zawsze należy się pamięć. Uroczystość pod wieloma względami wyjątkowa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!