poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Puławy: Pomnik z polskim i radzieckim żołnierzem ma zniknąć z centrum miasta

Dodano: 27 maja 2016, 17:46

Pomnik był regularnie dewastowany przez wandali (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
Pomnik był regularnie dewastowany przez wandali (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Jeszcze w tym roku z centrum miasta ma zniknąć pomnik przedstawiający polskiego i radzieckiego żołnierza. Domaga się tego większość radnych, która w przyszłym tygodniu przyjmie stanowisko w tej sprawie.

Pomnik „Wspólnych Walk o Wyzwolenie Puław” stojący naprzeciwko hotelu Izabella pochodzi z końcówki lat 80-tych XX wieku. Część mieszkańców zdążyła się już do niego przyzwyczaić, nazywając go pieszczotliwie Bolkiem i Lolkiem. Dla innych od samego początku był symbolem sowieckiej dominacji nad Polską i powodem do wstydu. Są tacy, którzy składają przed nim kwiaty, inni dla odmiany regularnie go dewastują i ozdabiają transparentami z hasłami np. „Katyń pamiętamy”.

Temat pomnika co kilka lat pojawia się w przestrzeni publicznej, ale jak dotąd poza dyskusją o tym, czy go usuwać, czy zostawić, nic się nie zmieniło. Ten rok ma być przełomowy. – Chcemy żeby ten pomnik zniknął jeszcze w tym roku. Będziemy się tego domagać od starosty, który odpowiada za tereny należące do Skarbu Państwa – zapowiada Artur Kwapiński, miejski radny PiS.

Pierwszym krokiem do jego usunięcia ma być oficjalne stanowisko rady miasta w tej sprawie. Jego przyjęcie planowano już miesiąc temu, ale ostatecznie po proteście radnych opozycji, głosowanie w tej sprawie zostało przesunięte na kolejną sesję. Powodem krytyki było niedostateczne włączenie radnych innych klubów w proces przygotowania treści stanowiska. W odpowiedzi radni PiS wycofali dyskusję o stanowisku w sprawie pomnika do komisji i zaprosili do niej innych. Ostatecznie jednak oprotestowana początkowo treść stanowiska pozostała bez zmian.

Radni powołując się m.in. na treść Ustawy Dekomunizacyjnej, zwracają się do starosty puławskiego o usunięcie pomnika z „przestrzeni publicznej Puław”. Powołują się także na fakt, że I Armia Wojska Polskiego ppłk Zygmunta Berlinga nie pod-legała polskiemu rządowi na uchodźstwie, ale dowództwu sowieckiemu i realizowała sowiecką rację stanu. Swój wniosek radni motywują także tym, że w pobliżu pomnika w przeszłości funkcjonowała siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, gdzie mordowano polskich patriotów i z szacunku dla nich, pomnik powinien zostać usunięty.

Kto miałby zapłacić za usunięcie pomnika – nie wiadomo. Nie są znane także koszty tej logistycznej operacji, za którą w domyśle miałby odpowiadać powiat. Głosowanie w sprawie stanowiska radnych zaplanowano na najbliższy poniedziałek.

Czytaj więcej o: pomnik Puławy
do roboty
Użytkownik niezarejestrowany
gość
(51) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

do roboty
do roboty (2 czerwca 2016 o 07:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wywalać to wywalać.Nad Wisłą obok ścieżki rowerowej stoi obelisk upamiętniający forsowanie Wisły przed zakończeniem wojny brać się za rozwalenie tego reliktu przeszłości.
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wow to takie rzeczy jeszcze stoja w Pulawach?
Rozwiń
gość
gość (31 maja 2016 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten który chce nasrać niech nie zapomni papieru toaletowego bo sobie gacie osra.
Rozwiń
to nie obraza, to diagnoza...
to nie obraza, to diagnoza... (30 maja 2016 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radni PiS! Bądźcie konsekwentni i podejmijcie uchwałę o usunięciu pomnika oraz zburzeniu posiadłości zdrajcy narodu Adama Jerzego Czartoryskiego, który wszak był ministrem cara. A przecież powszechnie wiaqdomo, że car Naród Polski prześladował. Zetrzyjcie z mapy Puław zespół parkowo-pałacowy, Świątynię Sybilli i wszelkie pamiątki po Czartoryskich. Przecież to gorzej niż za komuny. A potem zrównajcie z ziemią wszystkie osiedla z wielkiej i mniejszej płyty, budowane przecież za komuny. Toż to pomnik i pochwała tych cholernych komunistów. I szkoły, szkoły zburzcie, te Tysiąclatki, one wszystkie przypominają, jako żywo, czasy sowieckiej okupacji. A potem walnijcie sobie baranka... Naród, który burzy pomniki, wypiera się swojej historii. A naród bez historii nie jest Narodem.
Rozwiń
łobuz
łobuz (30 maja 2016 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Lechistanie jak w chlewie. Jedyne co się zmienia to świnie przy korycie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (51)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!