poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pomóż 9-letniemu Kajtkowi wygrać z chorobą. Chłopiec cierpi na padaczkę

Dodano: 4 listopada 2015, 11:00

9-latek z Dęblina cierpi na padaczkę lekooporną. W ciągu dnia chłopiec ma nawet sto ataków. Nadzieją dla niego jest leczenie w klinice w Niemczech, na które rodzina potrzebuje minimum 140 tysięcy złotych

Chłopiec walczy z chorobą od siedmiu lat. – Pierwszy atak pojawił się, kiedy Kajtek miał 2 lata. Teraz ma ponad setkę ataków dziennie. Za każdym razem atak kończy się upadkiem. To bardzo niebezpieczne. Dlatego non stop ktoś z nim musi być – opowiada Anna Krygrowska, mama chłopca. – Mąż pracuje, a więc to ja głównie zajmuję się synem.

Rodzice chłopca próbowali różnych metod leczenia. – Kajtek ma padaczkę lekooporną. Był leczony m.in. sterydami, które w początkowej fazie pomagały, ponieważ liczba ataków w ciągu dnia zmniejszyła się z 200 do jednego lub dwóch. Teraz sterydy nie przynoszą już żadnych efektów – opowiada pani Anna. – Naszą nadzieją była terapia marihuaną medyczną. W kwietniu trafiliśmy do doktora Marka Bachańskiego (lekarz prowadził eksperymentalną terapię z wykorzystaniem marihuany medycznej w Centrum Zdrowia Dziecka – przyp. red.), który stwierdził, że synek kwalifikuje się do tej terapii.

Niestety przy następnej wizycie w lipcu okazało się, że doktor miał już zakaz wypisywania recept w ramach tej terapii. A ostatnio został zwolniony.

Jak dodaje pani Anna, to właśnie doktor Bachański polecił rodzicom leczenie w klinice w Niemczech. – Chodzi o przeprowadzenie szczegółowej diagnostyki neurochirurgicznej. Kajtek ma padaczkę ogniskową. Trzeba więc zlokalizować te ogniska, które powodują ataki i stwierdzić, czy kwalifikują się one do operacji – tłumaczy pani Anna. – Trzytygodniowy pobyt w tej klinice to koszt ok. 140 tysięcy złotych. Jeśli Kajtek zakwalifikowałby się do operacji, potrzebowalibyśmy kolejnych 150 tysięcy. Lekarze zapewniają nas też, że zaproponują nam inne metody leczenia, jeśli operacja nie będzie możliwa. Być może marihuaną medyczną, którą stosują bez żadnych problemów.

Możesz pomóc

Żeby pomóc Kajtkowi można wpłacać pieniądze na konto Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”.

Nr konta 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010, tytuł wpłaty: darowizna na leczenie Kajetan Krygrowski nr 400/K

Pieniądze można również wpłacać bezpośrednio na stronie www.siepomaga.pl/wieczna-wojna i wysyłać SMS-y o treści S3146 na nr 72365 (2,46 zł. z VAT).

Czytaj więcej o: pomoc
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 listopada 2015 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pozostaje emigracja do jednego cywilizowanych państw Europy, w przeciwnym narazić trzeba narazić się na represje ze strony milicji, prokuratorów i sodów, co może być bardzo niebezpieczne nie tylko dla dziecka, tak więc Czechy, a może Niemcy?
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie !!! W większości przypadków to nieudolność lekarzy i położnych przyjmujących porody. Tylko czekają na łapówkę zamiast zrobić cesarskie cięcie. Dzieci rodzą się podduszone i tak to się kończy , padaczki porażenia ... Ile w późniejszym okresie kosztuje leczenie takich dzieci. Cesarka powinna być zabiegiem o którym powinna decydować rodząca. Jeżeli to się nie zmieni to wciąż będziemy mieli w społeczeństwie nieszczęśliwe upośledzone dzieci i umęczonych rodziców.
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mojej znajomej kuzynka wyjechała zagranice z chorym dzieckiem, tam pracuje nie na całym etacie, dzięki temu dziś nie martwi się o leczenie dziecka ma za darmo leki i wszelką pomoc medyczną. Podobnie z naszej miejscowości wyjechał małżeństwo do Skandynawii nie martwią się o pieniądze na leczenie dziecka bo mają zapewnioną wszelką pomoc i opiekę nawet mieszkanie przystosowane,a tylko ojciec pracuje.
Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zakazać leczenia medyczną marihuaną! niech dziecko się męczy! tylko leki farmakologiczne niszczące jego organizm i napychające portfel koncernom farmaceutycznym! vivat PO! vivat PiS! vivat reszta partii!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!