wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Potrącenia pieszych w Puławach i Wąwolnicy. Dwie osoby zginęły


Śmiertelne potrącenie w Puławach na ul. Lubelskiej. Zginęła 57-latka. Kilka godzin wcześniej w wypadku zginął 69-katek

Informację o wypadku policjanci dostali o godz. 4.56. - Według wstępnych ustaleń samochód potrącił 57-latkę na przejściu. Kobieta przebiegała przez jezdnię - mówi dyżurny z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Kobieta zmarła. Kierujący autem dostawczym 25-latek był trzeźwy.

Policjanci proszą o kontakt świadków zdarzenia.

Do innego tragicznego wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w Wąwolnicy. Samochód śmiertelnie potrącił 69-latka. Mężczyzna zmarł w szpitalu. 

Czytaj więcej o: wypadek Wąwolnica Puławy
Gość
Gość
ortografia
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 października 2015 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowca będzie jako winny wypadku jeśli to było na przejściu. Nawet jeśli przebiegała. Zresztą trochę się dziwię, że ta kobieta wbiegła pod pojazd. Przecież widać, że bus jechał od Lublina więc był dobrze widoczny z przejścia. Tam są też latarnie i wszystko dobrze widać nawet mimo wczesnej pory. Tragedia dla obu stron.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
błąd w tekście: "zginął 69-katek"
Rozwiń
ortografia
ortografia (13 października 2015 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe czy skażą kierowcę? Tragedia. Piesi wbiegają na jezdnię, rano jest ciemno, pada deszcz - jak kierowca ma to zauważyć? A teraz jeszcze kierowca będzie bekał za to, że kobieta wbiegła. Moim zdaniem piesi też powinni uważać, a nie wbiegać na przejściu pod auto. Na przejściu to przeważnie kierowca będzie winny bo policja zawsze powie - trzeba było zachować szczególną ostrożność, bo to przejście. Trzeba było dostosować prędkość do panujących warunków. Ale że piesza winna dostosować swoją "prędkość" do panujących warunków to co? Ponoć wbiegła? Wbiega się na przejścia? Owo wbiegnięcie winno być aspektem łagodzącym winę kierowcy.

Skażone to może być powietrze którym oddychasz.Kierowcę może i ukarzą ale nie wiadomo.

Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2015 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co Wy wygadujecie!!! Jesteście ludźmi czy samochodami? Niedawno pewnie sam siedziałeś w tym wózku nieświadomy niebezpieczeństwa. Noga z gazu w terenie zabudowanym i nie będziecie musieli "ostro hamować" , wystarczy trochę więcej wyobraźni. W każdym miejscu na drodze może zdarzyć się sytuacja ,że ktoś lub coś wtargnie na jezdnię i co wtedy rozjechać bo głupek, bo zwierzę bo nie na pasach bo nie myśli. Każdy uczestnik ruchu (homo sapiens)ma obowiązek myśleć. Jeśli jesteście z tego gatunku to Was też to dotyczy!!!
Rozwiń
crx
crx (13 października 2015 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście szkoda tych co zginęli ale krew mnie zalewa jak widzę w jaki sposób poruszają się piesi. Widział ktoś kiedyś żeby wejść między ciągnik a naczepę jadącego tira albo uderzyć w bok przejeżdżającego samochodu? Straszne jest to że wielu pieszych, w większości pań idąc z wózkiem wjeżdża nim na przejście i dopiero rozgląda się czy nic nie nadjeżdża. Piesi nie mają zielonego pojęcia o tym że pokonując przejście podzielone wysepką muszą zachować się tak jakby były to dwa osobne przejścia. Niejasne przepisy i różna ich interpretacja oraz niewiedza i ignorancja pieszych skutkują wypadkami. Czy tak trudno wyobrazić sobie efekty zderzenia człowieka i samochodu? Ale co się będę zastanawiał, jestem pieszym i bardzo mi się spieszy więc mam pierwszeństwo.

Święte słowa , ale większość to istoty dwunożne , których Najwyższy nie obdarzył darem myślenia . I z tym musimy się pogodzić. To prawdziwy cud, że ofiar jest tak mało !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!