sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

POznaj ich po podpisie

Dodano: 15 czerwca 2006, 19:00

Nadchodzą ciężkie czasy na grafficiarzy.Nasi strażnicy mają już dość zabawy
w kotka i myszkę. Chcą sfotografować wszystkie malunki w mieście, a kiedy autor jednego z nich zostanie przyłapany, odpowie za wszystkie, które wykonał. - Łatwo je rozpoznamy, bo przecież każdy z nich to swoisty podpis - przekonuje komendant puławskiej Straży Miejskiej

Chuligani, którzy bazgrzą po elewacjach budynków, są zmorą wszystkich większych miast. - Mamy mnóstwo takich zgłoszeń. Najgorzej, kiedy kilka dni po odmalowaniu budynku pojawia się na nim kolejne graffiti - mówi Sławomir Leszczyński, komendant Straży Miejskiej w Puławach.
Teraz ma się to zmienić. Jeden ze strażników stworzy katalog wszystkich graffiti w mieście. Sfotografuje i opisze miejsca, w których są namalowane. Kiedy ktoś zostanie złapany na gorącym uczynku, będzie odpowiadał za wszystkie swoje malunki. - Przecież każdy z nich, to swoisty podpis grafficiarza - uważa Sławomir Leszczyński. Autor malunków oprócz mandatu za niszczenie mienia, zapłaci za odnowienie każdej ściany, którą pomalował.
To jednak nie jedyny pomysł puławskich strażników na walkę z grafficiarzami. - Są to najczęściej młodzi ludzie, którzy jeszcze się uczą. Będziemy starali się nakłonić nauczycieli z puławskich szkół, żeby zwracali uwagę na to, co ich uczniowie rysują w swoich zeszytach. Bo przecież grafficiarz zanim coś namaluje na ścianie, musi to przećwiczyć na papierze - przekonuje komendant Leszczyński. - Musiałabym dokładnie poznać pomysł Straży Miejskiej. Ale myślę, że można by się zastanowić nad szczegółami takiej współpracy - mówi Danuta Wójcik, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Puławach. - Ale na pewno nie możemy tego przekształcić w jawne donoszenie na konkretnych uczniów - zastrzega dyrektor Wójcik.
W innych miastach donoszenie stało się właśnie sposobem na graffiti. Toruńska policja postanowiła zachęcić do tego mieszkańców miasta nagrodą w postaci 500 zł. Mimo że mieszkańcy Puław nie mogą liczyć na pieniądze, tutejsza Straż Miejska także liczy na donosicieli. - Żadnego malunku nie da się przecież wykonać jednej nocy. Najpierw jest szkic. Dlatego apeluję do osób, które zauważą początki jakiegoś graffiti o informowanie nas o tym. My już się zaczaimy na autora, który wróci, aby kończyć swoje dzieło - zapowiada Leszczyński.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!