poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Puławscy bezdomni w roli gazeciarzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 marca 2010, 17:17

Bezdomni podopieczni schroniska Brata Alberta w Puławach postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zarobić na siebie. Będą sprzedawać magazyn uliczny "Wspak”.

Pierwsi kolporterzy, ubrani w charakterystyczne zielone kamizelki, pojawili się już na ulicach. Oferują czasopismo WSPAK. Można w nim przeczytać interesujące reportaże o człowieku, środowisku i otaczającym nas świecie. Cena – 5 zł. Połowa zysków ze sprzedaży trafi do kieszeni gazeciarzy.

– To nie jest wielki majątek dla kogoś, kto ma regularne dochody, dom i rodzinę. Dla bezdomnych to naprawdę dużo i wystarcza na dobry początek. Panowie kolporterzy mają bardzo dużo szczerych chęci, dlatego proszę mieszkańców Puław: Okażcie im wsparcie – apeluje Jacek Bogusz, wolontariusz Fundacji Satoris.

Mężczyźni na co dzień są podopiecznymi puławskiego schroniska Brata Alberta. – Chętnie zgłaszają się do każdej pracy. Wśród osób dotkniętych bezdomnością bardzo wielu chce zmienić swoją sytuację. Samemu zarobić na własne potrzeby. Staramy się im pomóc – mówi Jacek Bogusz, koordynator akcji "Wspak” w Puławach.

Czasopismo jest projektem ogólnopolskiej Akcji Przedsiębiorczej Filantropii "Wspak”. Realizują ją dwie fundacje: Satoris i Fabryka Utu przy współudziale Stowarzyszenia OZON. "Wspak” dotychczas kolportowano w Warszawie i okresowo w Toruniu. Dzięki inicjatywie samych bezdomnych akcja zawitała do Puław.

– Pierwsze próby sprzedaży nie były powalające. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo – uśmiecha się pan Arek, jeden z podopiecznych puławskiego Stowarzyszenia im. Brata Alberta.
– Są pewne trudności, ponieważ dla mieszkańców Puław inicjatywa jest czymś nowym, więc o sukcesie nie możemy jeszcze mówić, ale wszystko przed nami – dodaje Bogusz.

Gazeciarze nie zniechęcają się jednak przeciwnościami. W najbliższą sobotę będą kolportować swoją gazetę na terenie puławskiej Galerii Zielonej. – Okazuje się, że pomysł spotyka się z dużą przychylnością puławskich firm – cieszy się Bogusz.

– Spotkałem tych panów na ulicy. Nie wiedziałem co to za akcja, ale teraz wezmę w niej udział. Bardzo często narzekamy, że jest nam źle, ale są przecież ludzie, którym powodzi się jeszcze gorzej. Nie zawsze z ich winy – mówi pan Tadeusz, rencista z Puław.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rogerxy
czarny40
zuziaa
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rogerxy
Rogerxy (27 lipca 2010 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba pomagać tym ludziom, najłatwiej było ich wykluczyć ze społeczeństwa.
Rozwiń
czarny40
czarny40 (24 marca 2010 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Natas to totalny ignorant!!!!!! Nie ma mozliwosci sprzedaży 10 gazet po 5 zł w ciągu godziny na ulicy, wiem bo sam jestem handlowcem i to ponoć jednym z najlepszych.Ludzie na ulicy są nie ufni i nie skorzy do choćby wysłuchania człowieka.Możliwosci bezdomnych oceniam na na ok 10 - 15 szt ale dziennie na osobę a wiec dniówka od 25 do max 37,50 ,chociaż 25 zł bardziej prawdopodobne.Natasowi proponuję nabycie wiedzy w dziedzinie psychologii oraz socjologii, wtedy dowie się że człowiek ma naturalny opór na sugestie, stąd powstaje tyle tricków opór ten próbujących pokonać.Tak to wychodzi na tępaka, i powinien wstydzić się wypisywać takie bzdurne komentarze.
Rozwiń
zuziaa
zuziaa (21 marca 2010 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Suuper pomysl;) widac ze ludzie maja checi do pracy. Gazwtke napewno kupie jak ich spodkam Pozdrawiam gazeciarzy
Rozwiń
NaTaS
NaTaS (19 marca 2010 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie no panowie/panie....bezdomny to nie znaczy ze pijak....nie można tak od razu oceniać ludzi.
Skoro oni wzięli się za robotę, mają chęci....widocznie mają dość już takiego życia i chcą coś zmienić.
Od czegoś trzeba zacząć a jak ktoś im dał szanse to bardzo dobrze. Może więcej bezdomnych weźmie z nich przykład...ważne że coś robią!!!
Rozwiń
Puławiak
Puławiak (19 marca 2010 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MIS - ty bęcwale. Załamałeś/aś mnie. Pewnie masz dach nad głową, pracę której nie lubisz albo nie doceniasz. A inni nie mają nic. Pewnie nie potrafisz wczuc sie w niedole innego człowieka. To twoje przeliczanie jest żenujące. Składam kondolencje twoim rodzicom, że nie dali rady wychowac cie na wrażliwą osobę. Niestety takich trolli jak ty jest wiecej, dlatego ten swiat jest jaki jest.
Pozdrawiam panów Gazeciarzy. Kupię z pewnością. Nie poddawajcie się. Warto coś robic, a nie narzekac. JEstem z wami i trzymam kciuki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!