czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Puławy: Burzliwa sesja. Zabrakło dyskusji o szpitalu

Dodano: 29 listopada 2012, 12:20

Na sesji pojawiły się transparenty. (Daniel Krawczyk)
Na sesji pojawiły się transparenty. (Daniel Krawczyk)

"Personel źle opłacany - jest sfrustrowany!” i"Syty głodnego nigdy nie zrozumie!”. Takie transparenty pojawiły się na sesji powiatu. Dyskusji na temat szpitala nie było. - Nie chcę tutaj hydeparku - stwierdził przewodniczący.

Po wystąpieniu Jana Krysy, zastępcy dyrektora szpitala, który szczegółowo omówił spotkania negocjacyjne wraz z propozycjami rozwiązania konfliktu, głos zabrała Lidia Twardowska w imieniu związków zawodowych. Kiedy kolejni radni zgłosili chęć zadawania pytań, przewodniczący rady powiatu kategorycznie odmówił.

- Pięć godzin rozmawialiśmy o problemach w szpitalu w czasie sesji nadzwyczajnej - mówił Wojciech Kuba, który nie pozwolił na dalszą dyskusję i przeszedł do realizacji kolejnych punktów obrad.

Zdenerwowani pracownicy szpitala, radna Lidia Twardowska i Krzysztof Zawadzki postanowili opuścić salę obrad.

- To co robimy? - pytały pielęgniarki. - Zostajemy. Myślę, że tylko przy pomocy mediów, możemy się przedostać dalej - kwitował radny Zawadzki.

- Nie możemy mówić, ale mamy napisane to, co chcieliśmy powiedzieć - stwierdziła krótko po naradzie Lidia Twardowska.

Wtedy grupa pracowników szpitala wraz z radnymi wrócili z dwoma transparentami o treści: "Personel źle opłacany - jest sfrustrowany!” oraz "Syty głodnego nigdy nie zrozumie!”.

Przewodniczący Wojciech Kuba, zapytany po sesji, dlaczego nie umożliwił dyskusji w punkcie dotyczącym puławskiego szpitala, stwierdził, że nie przyniosłaby ona żadnego rezultatu.

- Ja nie chcę tutaj hydeparku, bo wtedy nasza praca traci sens - podsumował.

Konflikt w puławskim szpitalu nadal pozostaje bez rozwiązania. Pracownicy od dwóch miesięcy domagają się podwyżek płac.
Czytaj więcej o:
olo
olo
ASA
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (30 listopada 2012 o 07:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co do starosty to jakaś pomyłka, że szpital mi podlega. Szpital powinien sam zarządzać swoją kasą. Jak chcecie aby było dobrze jeśli jakiś dziadek z PSLu tym w pewnym stopniu kieruje, bo jemu szpitak podlega... przecież tym powinien zarządzać menedżer, który potrafi wyprowadzić ten interes na prostą w kontekście przychody-koszty,

Przecież to tak, jak gdyby otworzyć sklep, który podlega staroście, który siedzi w starostwie i zna problemy sklepu tylko z internetu i jakichś opowieści. Tu trzeba zarządzać, załatwiać, latać koło tego interesu aby się kręci, towar zamaiać, itp.... tak się nie da. To chory układ.

Tylko prywatna służba zdrowia załatwi temat. Innej drogi nie ma. Możecie gadać, gadać, gadać a i tak nic z tego nie wyjdzie.
Rozwiń
olo
olo (30 listopada 2012 o 07:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Płace w szpitalach zawsze będą hujowe dopóki nie wprowadzi się prywatnej służby zdrowia, gdyż na państwowym zawsze są tacy co kradną. W tym przypadku chodzi o złodziei z NFZ i układ, który płaci dyrektorom dziesiątki tysięcy pensji... a oni i tak jeszcze dorabiają w prywatnych gabinetach po pracy na państwowym wikcie. A potem nikt nie wie jak to jest, że na zdrowie ni ma kasy...
Rozwiń
ASA
ASA (29 listopada 2012 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni Państwo, sytuacja szpitala w Puławach trawa od dłuzszego czasu, szpital podlega Staroście a tu rządzi starzec z PSL i podobnie jak PSLowski Zarząd Województwa, "nie wiem", nie chce, nie potrafi załatwić problemu. Uciekają od dyskusji, nie odpowiadają na pytania, czasem podzielą się jakimś absurdalnym pomysłem!!! Co będzie jak te szpitale upadną??? Czasami obserwuje jak miota się Pani dyrektor z Puław, z jednej strony udało się jej powstrzymać wzrost zadłużenia które i tak sięga chyba 50 mil, z drugiej ma na głowie personel niskoopłacany i to najgorsze z trzeciej strony radę powiatu i Starostę którzy nie widzą problemu, nie podejmują tematu, UCIEKAJĄ , CZYLI JAK WSZYSCY Z PSLU ABY DO KOLEJNYCH WYBORÓW !!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!