sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Puławy. Dyrektor szpitala ma wsparcie radnych. Ruszyły zwolnienia

Dodano: 3 grudnia 2015, 15:27

Piotr Rybak, dyrektor szpitala w Puławach na wczorajszej sesji rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)
Piotr Rybak, dyrektor szpitala w Puławach na wczorajszej sesji rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)

Radni powiatowi zgodzili się na program naprawczy zaproponowany przez nowego dyrektora szpitala. A to oznacza zwolnienia pracowników i łączenie oddziałów w SPZOZ.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Już dawno sesja rady powiatu nie wzbudziła tak dużych emocji i nie zgromadziła tak dużej ilości zainteresowanych. W środę dyrektor szpitala Piotr Rybak zaprezentował stan finansów zakładu oraz proponowane środki zaradcze. Według niego w szpitalu jest źle, a może być jeszcze gorzej.

– Nasi wierzyciele tracą cierpliwość. Część z nich poszła do sądu. Staram się o kredyt, żeby ich spłacić. To jednak nie rozwiąże problemu, bo cały czas zadłużamy się średnio o ponad milion złotych miesięcznie. Moim zadaniem jest to zatrzymać, a rozwiązaniem jest obniżenie kosztów – przekonywał Piotr Rybak. – Dwa problemy musimy rozwiązać natychmiast, jest to spłata wymagalnych zobowiązań (22 mln zł) i zbilansowanie finansów. Jeśli tego nie zrobimy, utoniemy, szpital przestanie istnieć lub przejdzie w inne ręce – stwierdził dyrektor.

Propozycja dyrektora to m.in. łączenie szpitalnych oddziałów i zwolnienia pracowników.

Radni w sprawie programu byli podzieleni. – Ten plan nie pokazuje żadnej wizji, jest tylko programem zwolnień pisanym „do pożaru”, pod kredyt. Nie wiemy nawet tego, jakie będą proponowane koszty połączeń oddziałów – mówił radny Andrzej Mitruczuk.

Radna Lidia Twardowska, która należy do koalicyjnego klubu PiS, skupiła się na szukaniu winnych. – Stawiam zarzut poprzedniej dyrekcji SP ZOZ i zarządowi powiatu w jego 3/4 składu. To, co wydarzyło się w poprzedniej kadencji teraz ma swoje konsekwencje, a płacić będą za to pacjenci i pracownicy.

10 tysięcy podpisów w obronie

Punktem zapalnym programu naprawczego są redukcje składów osobowych karetek pogotowia. Dyrektor przekonuje, że dwóch ratowników w karetkach podstawowych to ilość wystarczająca, która sprawdziła się w innych miastach. Innego zdania są sami ratownicy, którzy w obronie swoich miejsc pracy oraz bezpieczeństwa pacjentów zebrali ponad 10 tysięcy podpisów.

– Ja tych państwa rozumiem, bo bronią swoich miejsc pracy. Redukcja składów nie wpłynie na bezpieczeństwo pacjentów. Do nagłych wypadków nadal będą jeździły karetki specjalistyczne z lekarzem na pokładzie i minimum trzyosobowym zespołem – mówił Piotr Rybak, który podkreślił, że bezpieczeństwo pacjentów powiatu jeszcze wzrośnie po wzięciu w leasing nowych karetek.

Środowa sesja rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)
Środowa sesja rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)

Koalicja PiS – PSL poparła dyrektora

Zarząd powiatu rozpatrywał trzy scenariusze. Pierwszy to zgoda na cięcia kosztów, które są szansą na ustabilizowanie finansów szpitala. Drugi to dalsze finansowanie zadłużenia z pieniędzy publicznych, a trzeci to przekształcenie SP ZOZ-u w Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Dwie ostatnie możliwości zostały odrzucone, ale do realizacji pierwszego zarząd potrzebował formalnego poparcia ze strony rady. – Jeśli nie wydamy pozytywnej opinii w sprawie programu naprawczego, dyrektor prawdopodobnie złoży na ręce zarządu swoją dymisję. Proszę o podjęcie ryzyka – mówił Leszek Gorgol, członek zarządu powiatu.

Ostatecznie za pozytywną opinią rady w sprawie programu zagłosowało trzynastu radnych, przy pięciu przeciw i czterech wstrzymujących się.

Zwolnienia ruszyły

To oznacza, że już niedługo szpitalnych oddziałów będzie mniej, posypią się także wypowiedzenia. Pracę już straciło dziesięciu ratowników, a na liście do zwolnienia są kolejni. Zmiany dotkną także część lekarzy, ordynatorów oraz innych pracowników SP ZOZ, nie wykluczając administracji. To ma doprowadzić do spadku tempa zadłużania się. Niestety, jak poinformował dyrektor, szans na wyższy kontrakt z NFZ na razie nie ma.

Zgodzili się na nowy kredyt

Podczas środowej sesji radni przyjęli uchwałę dotyczącą tzw. zmiany wierzycieli SP ZOZ. Jest to formalna zgoda na zawarcie kredytu, który zostanie wykorzystany na spłatę najpilniejszych, wymagalnych wierzytelności. Jak poinformował Piotr Rybak, uzyskał już zgodę na kredyt w wysokości 10 mln złotych. To ponad dwukrotnie mniej, niż potrzeba. Przeciwko tej uchwale zagłosowała tylko dwójka radnych: Paweł Gajek i Lidia Twardowska, którzy są również związkowcami w SP ZOZ.

Tak głosowali radni

Za programem zagłosowali: Bogdan Krześniak, Michał Godliński, Leszek Gorgol, Roman Krawczak, Zdzisław Wójciak, Janusz Wawerski, Danuta Smaga, Przemysław Pytlak, Witold Popiołek, Arkadiusz Małecki, Albin Zasada, Jan Ziomka, Marian Żaba.

Przeciwko byli: Paweł Gajek, Lidia Twardowska, Andrzej Mitruczuk, Maria Kłopotowska i Marcin Pisula.

Wstrzymali się od głosu: Zbigniew Kiełb, Grzegorz Kuna, Elżbieta Seredyn, Bożena Strzelecka.

Nieobecny: Wojciech Kuba.

Środowa sesja rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)
Środowa sesja rady powiatu (fot. Radosław Szczęch)
Gość
Gość
krzywe koło
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli tak ma wyglądać zarządzanie dobrem materialnym aktualnej ekipy to gratuluje.
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2015 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No a miasto: rada i prezydent wsparli oszustwo dokonane przez SPZOZ i w budżecie obywatelskim przeszły projekty na których sfałszowano głosowanie, czyli te dotyczące przychodni na Kołłątaja i na Skłodowskej a pula przeznaczona na projekt ogólnomiejski zostanie przekazana dla SPZOZ "w związku z jego trudną sytuacją finansową" Pytanie brzmi dlaczego to mieszkańcy Puław z puli ich budżetu mają wspierać pisowskiego członka zarządu powiatu odpowiedzialnego za szpital i pisowskiego marnego dyrektora? Cóż żenujące działania i skatepark szlag trafił, kolejny raz. No ale zmiana jest dobra. http://www.um.pulawy.pl/g2/2015_12/22789_fileot.pdf http://www.um.pulawy.pl/g2/2015_12/22788_fileot.jpg
Rozwiń
krzywe koło
krzywe koło (6 grudnia 2015 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czyli np. ze szpitali w Lublinie nikt nie wraca niedoleczony? 

Forum dotyczy PUŁAW!!!!Lublin 50km od Puław.

Rozwiń
Gruby
Gruby (5 grudnia 2015 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Obecny dług szpitala wynosi coś koło 50 milionów. Tylko w bieżącym roku straty szpitala sięgają 13 milionów. A SAK nie rządzi od 5 lat. I to nie kto inny jak SAK w poprzedniej kadencji publicznie mówił o tym, że pani o skróconym nazwisku doprowadzi szpital do katastrofy no i doprowadziła. Gadasz zatem wierutne bzdury. Trolli nie brakuje.


Panie SAK lub jego trollu fakt jest taki że pani Herda rozpoczęła swoje urzędowanie w styczniu 2011r. i otrzymała na starcie stratę za rok 2010 wynoszącą (-)10,5 mln zł, czyli to starosta PiS za ten minusik odpowiada. Za rok 2011 szpital miał już tylko (-)2,7 mln zł straty, w roku 2012 pani dyrektor mogła pochwalić się już zyskiem prawie 1 mln zł. Za kolejny rok czyli 2013 szpital miał niestety stratę 0,7 mln zł do czego przyczyniły się wyprotestowane okupacją gabinetu dyrektora podwyżki dla pielęgniarek. Rok 2014 czyli rok kampanii wyborczej do samorządu to (-) 2,7 mln zł. Rok ten obfitował w szpitalu wieloma kontrolami instytucji pt. NIK, CBA, ABW które były efektem działań wręcz posiadających charakter sabotażu,także ze strony pana SAKA i ówczesnych radnych opozycyjnych, czyli Pisu. Ze strony rady powiatu nie było także jakiejkolwiek zgody na przedstawiane ambitne plany naprawczo-rozwojowe dla szpitala. A co mamy w 2015 roku: rządzi w szpitalu PiS i znowu mamy katastrofę. Zaprezentowane dane finansowe i fakty dostępne w sieci, też na stronach starosty z lat 2007-2016.
Rozwiń
guest
guest (5 grudnia 2015 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakby to zgrabnie ująć. Zadłużenie szpitala powstało w okresie kiedy rządy w powiecie, no i w szpitalu, sprawował PiS i jego bohaterski starosta Sławomir Kamiński, znany również pod skróconą nazwą SAK.


Obecny dług szpitala wynosi coś koło 50 milionów. Tylko w bieżącym roku straty szpitala sięgają 13 milionów. A SAK nie rządzi od 5 lat. I to nie kto inny jak SAK w poprzedniej kadencji publicznie mówił o tym, że pani o skróconym nazwisku doprowadzi szpital do katastrofy no i doprowadziła. Gadasz zatem wierutne bzdury. Trolli nie brakuje.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!