sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Puławy: Fałszywy inwalida już nie zaparkuje na kopercie

Dodano: 12 lipca 2015, 10:55

Po wprowadzeniu nowych przepisów z miejsc dla niepełnosprawnych może korzystać znacznie mniej osób (fot. Radosław Szczęch)
Po wprowadzeniu nowych przepisów z miejsc dla niepełnosprawnych może korzystać znacznie mniej osób (fot. Radosław Szczęch)

Od lipca znacznie zmniejszyła się liczba osób uprawnionych do korzystania z miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Nowe prawo zawęziło ilość uprawnionych, a zasada weryfikacji kart ma ograniczyć skalę oszustw.

Trudno oszacować ilość osób, które straciły uprawnienia do parkowania w miejscach uprzywilejowanych. Dotychczas sami urzędnicy nie wiedzieli ile kart parkingowych krąży w systemie. Niektórzy korzystali z orzeczeń wydawanych kilkadziesiąt lat temu przez instytucje, które już nie istnieją. Wiele osób, które otrzymało karty „na stałe” już nie żyje, a ich dokumenty od lat były wykorzystywane np. przez ich dzieci.

Od lipca Straż Miejska może sprawdzać, czy karty parkingowe są ważne. Jeżeli tak nie jest, strażnicy mają prawo ukarać kierowcę mandatem w wysokości od 500 do 800 złotych. Podobną kwotę zapłacą ci, którzy legitymują się ważnym dokumentem, ale nie przewożą osoby niepełnosprawnej. Wszyscy posiadacze kart musieli przejść weryfikację posiadanych orzeczeń przez powiatową komisją.

– W ostatnim roku wydaliśmy 1359 nowych kart parkingowych, a kolejne 140 czeka na rozpatrzenie. Liczba osób posiadających karty na pewno się zmniejszyła. Wcześniej wystarczyło orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Teraz decyzja zależy od komisji – mówi Marek Kusio, przewodniczący Powiatowego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności, który przypomina, że skończyły się orzeczenia na czas nieokreślony.

– Każdy będzie musiał co pięć lat składać wniosek o wydanie nowej karty. W ten sposób podda się weryfikacji, a to powinno ograniczyć ilość oszustw – dodaje Kusio.

– Na parkingu przed moim blokiem do tej pory kilka osób miało te plakietki, a teraz widzę, że już ich nie ma. Dochodziło do takich absurdów, że pani, która miała kartę parkingową dla inwalidów na weselu przetańczyła całą noc. Teraz, żeby otrzymać kartę trzeba mieć naprawdę problemy z chodzeniem – mówi pan Ryszard z ul. Polnej w Puławach.

Kopert jest za dużo?

Mieszkaniec miasta zwraca uwagę na jeszcze jedną sprawę. – Przy ul. Polnej nie ma gdzie zaparkować, a skoro zmniejszyła się ilość uprawnionych do parkowania na kopertach, to może warto byłoby zmniejszyć ilość tego typu miejsc? Na kopertach pustki, a ludzie krążą w poszukiwaniu wolnego miejsca – dodaje.

Czy ograniczenie ilości kopert jest w ogóle możliwe? – Jeżeli z obserwacji mieszkańców wynika, że któreś miejsce jest niewykorzystywane i otrzymalibyśmy wniosek od zarządcy nieruchomości, np. spółdzielni mieszkaniowej o potrzebie likwidacji takiego miejsca, na pewno musielibyśmy się do niego odnieść. Do tej pory żaden taki sygnał do mnie nie dotarł, wręcz przeciwnie. Wielokrotnie występowano o zwiększenie ich ilości – mówi Wiesław Stolarski.

Czytaj więcej o: parking Puławy
Steven
older
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Steven
Steven (13 lipca 2015 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście łatwo wylać dziecko z kąpielą. Człowiek bez nogi będzie co 5 lat będzie stawał przed komisją - może noga mu odrosła. Warto czasem rozszerzyć horyzonty myślowe a nie tylko urzędniczo martwić się czy jeszcze mogę się wykazać swoją inicjatywą, bez względu czy ona pomaga czy szkodzi ... itd.

O czym Wy w ogóle piszecie? Nie trzeba stawać przed żadną komisją. Przecież w całym nowym przepisie o kartach parkingowych jest wyraźnie napisane komu taka karta przysługuje. Trzeba mieć znaczny stopień niepełnosprawności i trudności w poruszaniu się. Wszystko. Jeśli ma się orzeczenie 05-R, to nie trzeba stawać na żadną komisję, tylko składa się wniosek o wydanie nowej karty z dołączoną kopią orzeczenia o stopniu niepełnosprawności i po 2-3 tygodniach dostaje się nową kartę. Tak było w moim przypadku. Tylko ja nie staram się niczego udawać. Od 16 lat poruszam się na wózku inwalidzkim i niczego nie udaję. A widzę tu jakieś wielkie poruszenie z powodu nowych przepisów, które są jasne jak słońce. Czyżby kogoś tyłek zabolał bo raptem zabrano dobre miejsce pod blokiem?

Rozwiń
older
older (12 lipca 2015 o 19:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Życzę wam porządnego inwalidztwa (chociaz umysłowe juz niejeden ma).Będziecie sie cieszyć z uprzywilejowanego miejsca.

Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj przybędzie "ozdrowieńców"! Konkurencja ZUS-owi urosła. Do wyeliminowaia ludzi posługujących się cudzymi kartami wystarczyłaby weryfikacja osoby a niekoniecznie dorabianie do tego ideologii i uruchamianie głupich procedur.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo jakby było normalnie to po nr Pesel zmarłego uniewaniano by kartę i jej zwrot byłby konieczny do wypłaty zasiłku pogrzebowego. Ale to byłoby za proste i zatrudnienie w komisjach trzeba byłoby zmniejszyć. A tak co pięć lat będą weryfikować. Ale lepsze to niż dwudziestoparolatkowie z kartami po dawno zmarłych działkach.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2015 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko dlaczego weryfikacja aż co 5 lat ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!