poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Puławy: Mężczyzna chciał się powiesić w łazience

Dodano: 23 maja 2011, 11:26
Autor: Pit

 (Archiwum)
(Archiwum)

Gdyby nie szybka reakcja policji straciłby życie. W nocy z niedzieli na poniedziałek policjantom z Puław udało się uratować mężczyznę, który chciał popełnić samobójstwo.

– W nocy dyżurny puławskiej policji dostał informację, że w jednym z mieszkań mężczyzna usiłuje targnąć się na swoje życie. Natychmiast na miejsce wysłano patrol - mówi Marcin Koper z policji w Puławach.

Kiedy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres okazało się, że samobójca jest zamknięty w łazience. – Policjanci wyłamali drzwi, weszli do środka i odcięli pętlę, którą mężczyzna zawiązał sobie na szyi – dodaje.

Niedoszły samobójca to 40-letni mieszkaniec Puław. Mężczyzna był pijany, miał w organizmie prawie 2.5 promila alkoholu. Kiedy wytrzeźwieje trafi do szpitala.
Czytaj więcej o:
dse
HK
JP
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dse
dse (30 lipca 2011 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LENARTOWICZ

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach 1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów wyborczych będę systematycznie przekazywał mediom oraz wszystkim posłom na Sejm RP, ze wszystkich Klubów i Kół poselskich.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwosci.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
Rozwiń
HK
HK (1 czerwca 2011 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAŁSZOWANIE PODPISÓW W PUŁAWACH
W Puławach w latach 1990-2010 działała zorganizowana grupa przestępcza która zajmowała się wykradaniem na skalę masową danych osobowych z ewidencji ludności i fałszowaniem podpisów na listach wyborczych.
Zorganizowaną grupą przestępczą kierowało małżeństwo: Jerzy Lenartowicz- były działacz PZPR oraz Małgorzata Górska- Lenartowicz. W fałszowaniu podpisów uczestniczył także ich współpracownik Józef Sidoruk z Puław.
Zorganizowana grupa przestępcza fałszowała podpisy dla różnych komitetów wyborczych, zarówno prawicowych jak i lewicowych. Z tytułu fałszowania podpisów na listach poparcia przestępcy czerpali korzyści materialne.
Jako lokal do fałszowania podpisów wykorzystywano Miejskie Przedszkole Nr 10 w Puławach oraz Biuro Poselskie Jarosława Żaczka w Puławach. Dyrektorką tego przedszkola jest pani Małgorzata Górska- Lenartowicz, pełniąca również funkcję asystenta społecznego w Biurze Poselskim Jarosława Żaczka w Puławach. Grupa przestępcza w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tysięcy do 100 tysięcy podpisów.
W mieszkaniu Małgorzaty Górskiej Lenartowicz policja przeprowadziła rewizję i skonfiskowała dowody przestępstwa. Sprawą przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej z Puław zajmuje się Wydział ds. Walki z Korupcją i Przestępczością Zorganizowaną w Lublinie- sprawa karna V Ds. 61/06/S. Każdy obywatel Puław który spotkał się z przestępstwami tego rodzaju ma obowiązek zawiadomienia Policji i Prokuratury.
Rozwiń
JP
JP (24 maja 2011 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAŁSZOWANIE PODPISÓW W PUŁAWACH
W Puławach w latach 1990-2010 działała zorganizowana grupa przestępcza która zajmowała się wykradaniem na skalę masową danych osobowych z ewidencji ludności i fałszowaniem podpisów na listach wyborczych.
Zorganizowaną grupą przestępczą kierowało małżeństwo: Jerzy Lenartowicz- były działacz PZPR oraz Małgorzata Górska- Lenartowicz. W fałszowaniu podpisów uczestniczył także ich współpracownik Józef Sidoruk z Puław.
Zorganizowana grupa przestępcza fałszowała podpisy dla różnych komitetów wyborczych, zarówno prawicowych jak i lewicowych. Z tytułu fałszowania podpisów na listach poparcia przestępcy czerpali korzyści materialne.
Jako lokal do fałszowania podpisów wykorzystywano Miejskie Przedszkole Nr 10 w Puławach oraz Biuro Poselskie Jarosława Żaczka w Puławach. Dyrektorką tego przedszkola jest pani Małgorzata Górska- Lenartowicz, pełniąca również funkcję asystenta społecznego w Biurze Poselskim Jarosława Żaczka w Puławach. Grupa przestępcza w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tysięcy do 100 tysięcy podpisów.
W mieszkaniu Małgorzaty Górskiej Lenartowicz policja przeprowadziła rewizję i skonfiskowała dowody przestępstwa. Sprawą przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej z Puław zajmuje się Wydział ds. Walki z Korupcją i Przestępczością Zorganizowaną w Lublinie- sprawa karna V Ds. 61/06/S. Każdy obywatel Puław który spotkał się z przestępstwami tego rodzaju ma obowiązek zawiadomienia Policji i Prokuratury.
Rozwiń
piotr
piotr (24 maja 2011 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze policja nigdy nie udziela pomocy medycznej zawsze wzywają karetkę i czekają i w tym wypadku też tak było nie dodawać faktów .
Rozwiń
cx cx
cx cx (23 maja 2011 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaki szacunek do innych taki do siebie ;]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!