środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Puławy walczą o miliony na inwestycje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2011, 17:07

Skwer Niepodległości ma stać się wizytówką miasta. (UM Puławy)
Skwer Niepodległości ma stać się wizytówką miasta. (UM Puławy)

W przyszłym tygodniu okaże się, czy Puławy będą miały szansę na uzyskanie 10 milionów zł z programu unijnego na inwestycje w mieście. Samorząd województwa ogłosi wtedy, które z projektów złożonych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego przejdą do drugiego etapu oceny.

– Ostateczne decyzje o przyznaniu pieniędzy zapadną na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku – mówi Roman Kawałko, dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

Puławy chcą zdobyć wsparcie na projekty już zrealizowane, ale również te, które są zaplanowane na ten rok.

– Część prac już wykonaliśmy, jednak z uwagi na to, że ogłoszenie konkursu przekładano, liczymy na dofinansowanie również tych zakończonych – tłumaczy Robert Domański z Urzędu Miasta w Puławach.
Przeprowadzono już remont biblioteki przy ulicy Głębokiej, która wchodzi w skład zespołu pałacowego.

Budynek wymagał pilnych prac konserwatorskich przy elewacji. Trzeba było także zabezpieczyć przed podmywaniem skarpę, na której stoi gmach. Pieniądze miałyby pójść także na dofinansowanie przebudowy 5 ha ziemi przy ulicy Niemcewicza, gdzie powstały tereny zielone.

– Udało nam się z betonowego placu zrobić piękny pas zieleni, miejsce idealne do wypoczynku – podkreśla Domański.

Miastu bardzo zależy na przebudowie skweru Niepodległości. – Jest to reprezentacyjny plac Puław, dlatego planujemy wzbogacić to miejsce o nowe atrakcje. Tak, by turysta czy mieszkaniec chciał się tu zatrzymać i spędzić trochę czasu – przekonuje Robert Domański. Projekt przewiduje wybudowanie oranżerii, fontanny i nowoczesnego placu zabaw. Wszędzie ma pojawić się mnóstwo zieleni.

Przebudowa placu nie zostanie odłożona, nawet jeśli Puławy nie otrzymają dofinansowania. – Musimy zacząć prace, bo pozwolenie na budowę wygasa nam w 2011 roku – mówi Domański.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!