wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Radni Janowca nie odwołali skarbnik gminy

Dodano: 2 stycznia 2014, 13:15

Pełniący obowiązki wójta gminy Jan Gędek chce zwolnić Zofię Cieloch z funkcji skarbnika. Ale większość radnych jest przeciw.

Janowieccy radni głosowali już nad wnioskiem Gędka na początku grudnia. Wówczas, głosami 8:7, odrzucili tę propozycję. Przeciw był m.in. przewodniczący rady Zbigniew Ambryszewski. - To odwołanie nie miało żadnych podstaw merytorycznych. Wójt nie potrafił sformułować wobec skarbnik zarzutów, mówił tylko, że utracił do niej zaufanie, a to zdecydowanie za mało - tłumaczył nam wówczas przewodniczący. Na ostatniej sesji, która odbyła się w poniedziałek, w porządku obrad znów pojawił się projekt uchwały o odwołaniu skarbnika. I znów plan wójta spalił na panewce. - Radni przegłosowali usunięcie tego punktu z proponowanego porządku obrad, a więc temat w ogóle nie był rozpatrywany - mówi Jan Gędek, który korzystając z czasu przysługującego mu na sprawozdanie z pracy między sesjami jeszcze raz przedstawił radnym swoje zarzuty wobec Zofii Cieloch. Skąd wzięła się utrata zaufania? - Chodzi o błędy w przygotowywaniu dokumentacji, nie robienie pewnych rzeczy na czas czy przyjęcie faktury na 3 tys. zł bez wcześniejszego zamówienia usługi - tłumaczy pełniący obowiązki wójta Janowca. - Pani skarbnik uważa, że są to sprawy małego kalibru. No cóż, nie jestem władny jej odwołać. Zrobić mogą to tylko radni, ale wśród nich układ sił pozostał po staremu. Poprzedni wójt miał za sobą ośmiu radnych i to widać w głosowaniach. Skarbnik Cieloch pracuje w Urzędzie Gminy Janowiec od dziesięciu lat. Uważana była za prawą rękę wójta Tadeusza Koconia, odwołanego ze stanowiska w trakcie referendum. Co sądzi teraz na temat prób odwołania jej z funkcji skarbnika? - Nie mam sobie nic do zarzucenia. Uważam, że bardzo dobrze wykonuję swoją pracę i jestem potrzebna gminie. Potwierdzeniem tego są chociażby pozytywne opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej na temat naszego budżetu - odpowiada Cieloch. Skarbnik uważa, że zarzuty p.o. wójta nie mają rangi faktycznych, bo nie odnoszą się do złamania Ustawy o finansach publicznych. - Nie należę do żadnej partii, a z poprzednim wójtem wiąże mnie to, że z nim pracowałam. Jestem trochę zaskoczona, że pan Gędek chce mnie odwołać za wszelką cenę. Ale nie wpływa to na jakość mojej pracy. Robię to, co do mnie należy - podkreśla Z. Cieloch.

Czujne oko skarbnika

Zofia Cieloch zasłynęła m.in. tym, że uczestniczyła w obradach rady pedagogicznej Zespołu Szkół w Janowcu, choć nauczyciele byli temu przeciwni. - To jawne łamanie prawa - twierdził Leszek Bińczak, dyrektor szkoły, powołując się na ustawę oświatową. - Rada pedagogiczna nie jest żadnym gremium zamkniętym, na którym musi być zachowana tajność - odpowiadała Cieloch.
Czytaj więcej o: Janowiec
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!