niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Radny z Markuszowa skazany: Leszek B. ma zapłacić 3 tys. zł za pomówienia

Dodano: 26 maja 2011, 18:42

Były przewodniczący Rady Gminy w Markuszowie musi zapłacić 3 tys. zł. To kara za pomówienie
Były przewodniczący Rady Gminy w Markuszowie musi zapłacić 3 tys. zł. To kara za pomówienie

Leszek B. ma zapłacić 3 tys. zł kary za pomówienia kierowniczki Ośrodka Pomocy Społecznej w Markuszowie. Sąd w Puławach uznał go częściowo winnym zarzucanych mu czynów. Wyrok nie jest prawomocny.

Proces z oskarżenia prywatnego toczył się przed Sądem Rejonowym w Puławach. W sprawie przesłuchani zostali m.in. pracownicy GOPS w Markuszowie i wójt gminy Andrzej Rozwałka.

Były już przewodniczący Rady Gminy Markuszów, obecnie zwykły radny, został oskarżony o pomówienie i znieważenie Ireny Opolskiej, kierowniczki Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Markuszowie.

Zdaniem adwokata pokrzywdzonej, do popełnienia tych przestępstw dochodziło wielokrotnie, pomiędzy lutym a kwietniem 2010 roku.

– Będziemy wnioskować o karę grzywny i nawiązkę. Nie będą to duże kwoty, bo w tej sprawie chodzi bardziej o zasady. O to, żeby ten człowiek zrozumiał, że takie zachowanie nie będzie mu uchodziło płazem – mówił nam w trakcie procesu mec. Przemysław Jarnicki, pełnomocnik poszkodowanej.

Sąd przychylił się do tego, choć tylko częściowo. – W zakresie zarzutów pomówienia, sąd uznał oskarżonego za winnego zarzucanych mu czynów – mówi Piotr Mogielnicki, wiceprezes Sądu Rejonowego w Puławach, który orzekał w tej sprawie. – Do pomówień dochodziło kilkanaście razy. Były to tzw. wycieczki słowne. Uwzględniona została większość przypadków.

Efekt? Leszek B. dostał 1 tys. zł grzywny. – Ma też zapłacić poszkodowanej 2 tys. zł nawiązki i zwrócić koszty postępowania sądowego – dodaje Mogielnicki.

Kara mogłaby być wyższa, ale sąd uwzględnił racje poszkodowanej tylko w przypadku pomówień. – W sprawie znieważenia postępowanie zostało umorzone – informuje wiceprezes puławskiego sądu.

Ze względu na charakter procesu, odbył się on z wyłączeniem jawności. Pokrzywdzona kierowniczka GOPS do czasu uprawomocnienia się wyroku nie chce szerzej komentować sprawy. – Ten wyrok mnie satysfakcjonuje i nie zamierzam się od niego odwoływać – stwierdza krótko Irena Opolska.

Co na to wszystko Leszek B., i czy będzie się odwoływał? Nie wiadomo. Kilka razy próbowaliśmy się z nim wczoraj skontaktować telefonicznie, ale nie odbierał telefonu.

Wyrok skazujący nie ma wpływu na działalność samorządową Leszka B., który po jesiennych wyborach samorządowych został radnym gminy Markuszów. Straciłby mandat tylko wtedy, gdyby został skazany za przestępstwo popełnione umyślnie, w dodatku z oskarżenia publicznego.
Czytaj więcej o:
JL
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JL
JL (1 czerwca 2011 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAŁSZOWANIE PODPISÓW W PUŁAWACH
W Puławach w latach 1990-2010 działała zorganizowana grupa przestępcza która zajmowała się wykradaniem na skalę masową danych osobowych z ewidencji ludności i fałszowaniem podpisów na listach wyborczych.
Zorganizowaną grupą przestępczą kierowało małżeństwo: Jerzy Lenartowicz- były działacz PZPR oraz Małgorzata Górska- Lenartowicz. W fałszowaniu podpisów uczestniczył także ich współpracownik Józef Sidoruk z Puław.
Zorganizowana grupa przestępcza fałszowała podpisy dla różnych komitetów wyborczych, zarówno prawicowych jak i lewicowych. Z tytułu fałszowania podpisów na listach poparcia przestępcy czerpali korzyści materialne.
Jako lokal do fałszowania podpisów wykorzystywano Miejskie Przedszkole Nr 10 w Puławach oraz Biuro Poselskie Jarosława Żaczka w Puławach. Dyrektorką tego przedszkola jest pani Małgorzata Górska- Lenartowicz, pełniąca również funkcję asystenta społecznego w Biurze Poselskim Jarosława Żaczka w Puławach. Grupa przestępcza w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tysięcy do 100 tysięcy podpisów.
W mieszkaniu Małgorzaty Górskiej Lenartowicz policja przeprowadziła rewizję i skonfiskowała dowody przestępstwa. Sprawą przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej z Puław zajmuje się Wydział ds. Walki z Korupcją i Przestępczością Zorganizowaną w Lublinie- sprawa karna V Ds. 61/06/S. Każdy obywatel Puław który spotkał się z przestępstwami tego rodzaju ma obowiązek zawiadomienia Policji i Prokuratury.
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2011 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahahahahahaha
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!