niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Referendum w gminie Końskowola jednak zgodne z prawem

Dodano: 21 stycznia 2017, 16:47

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

Mieszkańcy gminy Końskowola (powiat puławski) mają powody do zadowolenia. Referendum, w którym zdecydowana większość z nich opowiedziała się przeciwko niechcianym inwestycjom, było zgodne z prawem. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, który uchylił wyrok WSA.

Sprawa dotyczy referendum, które w gminie Końskowola odbyło się jesienią 2015 roku. Mieszkańcy z obawy przed nowymi, uciążliwymi inwestycjami, zdecydowali o takich zmianach w miejscowym planie zagospodarowania, które uniemożliwiłyby ich powstanie. Była to odpowiedź na plany właścicieli zakładów mięsnych Pini Beef, którzy dążyli do rozszerzenia działalności gospodarczej na tym terenie.

Do urn poszło ponad 4 tysiące osób, czyli ponad połowa wszystkich, uprawnionych do głosowania mieszkańców. Aż 98 procent z nich wyraziło swoje poparcie dla oficjalnego zakazu budowy dużych biogazowni i zakładów utylizujących odpady pochodzenia zwierzęcego. Konsultacje rada gminy uznała za wiążące i przystąpiła do zmian w planie.

Tamten sukces stojącego za organizacją referendum, stowarzyszenia „Zielone Powiśle” był jednocześnie porażką właścicieli zakładów Pini Beef. Firma postanowiła walczyć. Jej prawnicy przekonywali, że uchwała o organizacji referendum była nieważna, bo konsultacje społeczne nie mogą decydować o polityce planistycznej gminy. Ich argumenty przekonały Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który w czerwcu ubiegłego roku orzekł o nieważności referendum.

Taka decyzja sądu zaskoczyła z kolei radę gminy, która postanowiła wnieść o kasację orzeczenia lubelskiego WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sprawa zakończyła się w środę NSA uchylił wyrok lubelskiego sądu, orzekając, że referendum w gminie Końskowola było zgodne z prawem, a jego wynik jest wiążący.

- Powoli przestawałem wierzyć w nasz wymiar sprawiedliwości, ale ta ostatnia decyzja NSA sprawiła, że tę wiarę odzyskuję. To jest dla nas wszystkich bardzo ważne zwycięstwo. Będzie miało wpłwy na wydarzenia w naszej gminie - mówi Janusz Próchniak, radny gminy Końskowola, jeden z organizatorów referendum.

Procedura zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, które mają wyeliminować ryzyko lokowania uciążliwych, niechcianych inwestycji powoli się kończy.

- Obawiamy się, że Pini Beef jeszcze się nie poddało i może próbować podważyć nowy plan zagospodarowania. Argument mówiący o tym, że jest on przygotowywany na podstawie rzekomo nieważnej w świetle prawa uchwały referendalnej, został właśnie obalony. Ta uchwała jest w mocy - tłumaczy radny Próchniak.

Pełnomocnikiem rady, występującej przed NSA jako strona był prawnik, Przemysław Pytlak, mieszkaniec gminy Końskowola. - Jestem oczywiście zadowolony, że udało się przekonać sąd do tego, by uchylił orzeczenie poprzedniej instancji. Teraz czekam na przesłanie uzasadnienia. Jego treść może okazać się przełomowa i być prawdziwym precedensem w tego rodzaju sporach - podkreśla mecenas.

- Nic nie wiem o tym wyroku. To prowadzi nasz prawnik, który nie informował mnie o tym orzeczeniu – mówi dyrektora firmy Pini Beef, Artur Osiak. Pytany, czy firma ostatecznie zrezygnuje z budowy biogazowni i innych oprotestowanych zakładów w gminie Końskowola odparł, że nie będzie formułował tak daleko idących deklaracji.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 20:55) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ty forum siedzi jeden frustrat obrażając głos większości, gdzieś był pro-rozwojowy polityku wcześniej.Szkoda,że nie zabierałeś głosu w konsultacjach, z pewnością lud Końskowoli POSŁUCHAŁBY CIĘ i tym samym wsparł ,mega'' śmierdzący interes utylizacyjny we własnej gminie, w której planuje się zalew rekreacyjny i parki widokowe w lasku na żyrzyńskiej.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest bardzo intrygujące kto z walczących o "dobro" Końskowoli zbije na tym swój własny interesik. Będziemy śledzić.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 14:20) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę, że najlepiej dla Gminy Końskowola było by gdyby Pini Beef zlikwidował zakład w Końskowoli, wtedy Gmina by odetchnęła zdrowszym powietrzem. Stowarzyszenie Zielone Powiśle powinno wówczas uruchomić produkcję drewnianych tj. ekologicznych grabi lub kapsułek ze świeżym powietrzem. A co? walczyliśmy, wygraliśmy, to doprowadzić trzeba sprawę do końca. Nie popuszczać!
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 14:03) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Kpina ta konskowola cofa się W rozwoju
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 13:28) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
A potem będzie tak że synowa wójta będzie synową wójta tylko innego; cała akcja dla hasła "teraz k..wa my", to takie nowe patriotyczne podejśćie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!