poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Ryki: Śmierdzi w całym mieście

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2011, 19:09

W Urzędzie Miasta Ryki mówią, że problem dotyczy nie tylko tego osiedla, ale całych Ryk (Paweł Buczk
W Urzędzie Miasta Ryki mówią, że problem dotyczy nie tylko tego osiedla, ale całych Ryk (Paweł Buczk

O sprawie poinformowali nas mieszkańcy osiedla Słowackiego Południe w Rykach. – Od wiosny mamy taki smród, że nie można wyjść na dwór czy otworzyć okna w domu – skarży się Anna Kuźlik-Rudzka.

W Urzędzie Miasta Ryki mówią, że problem dotyczy nie tylko tego osiedla, ale całych Ryk. Podczas najbliższej sesji problemem mają się zająć radni. W Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rykach winę za całą sytuację obarczają spółkę Polski Ogród, zajmującą się przetwórstwem owocowo-warzywnym.

– To wina ich ścieków zrzucanych do jednego z kolektorów – twierdzi Jan Kara, wiceprezes PGKiM. – Tak jest co roku w okresie od czerwca do grudnia, czyli w czasie przyjmowania przez zakład surowców. Po skargach od mieszkańców zrobiliśmy kontrolę i okazało się, że dopuszczalne normy ścieków zostały kilkukrotnie przekroczone.

Co na to Polski Ogród? – To jakieś nieporozumienie – uważa Tomasz Jasyk, dyrektor spółki. – Mamy swoją podczyszczalnię, pobieramy próbki do badań i wynika z nich, że żadne parametry jakościowe i ilościowe zrzucanych ścieków nie zostały przekroczone. To problem oczyszczalni miejskiej, do której płyną nieczystości z całego miasta. Nasze są prawidłowe.

Ale PGKiM twardo obstaje przy swoim i zapowiada grzywnę dla Polskiego Ogrodu. – Nawet do kilkunastu tysięcy złotych – podkreśla wiceprezes Kara.

Z jego danych wynika, że poza sezonem spółka zrzuca tylko 10 m sześciennych ścieków na godzinę, podczas gdy w sezonie liczba ta rośnie do 180 m. – To olbrzymie ilości, nawet więcej niż spływa do nas z całego miasta. Kontrole i kary na dłuższą metę niczego tu nie zmienią. Najlepiej byłoby zmodernizować i rozbudować oczyszczalnię – uważa.

Miasto ma taki plan. Ale przeszkodą w jego realizacji jest brak pieniędzy. – Kilka razy składaliśmy wnioski o dotacje unijne, ale nic nie dostaliśmy – mówi Tomasz Bany, zastępca burmistrza Ryk. – Dlatego przekonujemy Polski Ogród do ograniczenia produkcji ścieków.
Szef spółki przystał już na taką propozycję. – Zmniejszymy ilość zrzucanych w tym roku ścieków o tysiąc metrów sześciennych na dobę. Wkrótce podpiszemy aneks do umowy – zapowiada Jasyk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Maria
ji
sonka
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maria
Maria (10 grudnia 2014 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem mieszkanką Ryk i zamieszkuję blisko Hortexu. Po pierwsze zaczynać artykuł od śmierdzi to mało elegancko. Hortex w Rykach był zawsze firmą dającą największe zatrudnienie tutaj i w okolicy. Myślę że w tym mieście jest więcej poważniejszych problemów jak to, że coś ktoś poczuł. Aż tak uciążliwe to nie jest jak to opisuje autor artykułu, bo te zapachy są niemal niewyczuwalne. Bardziej przeszkadzają teraz spaliny z Domków jednorodzinnych, bo mieszkańcy śmieci palą. Aż dusi....Zresztą chyba Ci sie najbardziej skarżą na Oczyszczalnie, którzy własnie mieszkają w domkach jednorodzinnych. Ja bym pomiary powietrza przeprowadziła ktoregos wieczoru, bo te spaliny są nie do wytrzymania. Życzyłabym autorowi tego artykułu, aby nauczył sie bardziej słowa dobierać..i więcej kultury życzę. Zdecydowanie od słowa śmierdzi się kulturalnej wypowiedzi nie zaczyna... Cóż za elokwentne słowa..haha

Rozwiń
ji
ji (30 lipca 2011 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach 1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów wyborczych.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwosci.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
Rozwiń
sonka
sonka (24 czerwca 2011 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Halo, gdzie nowe wiadomości - czy w Puławach i okolicach nic się nie dzieje ?
Rozwiń
gada
gada (20 czerwca 2011 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do przemyślenia prezesowi - a może by założyć jeszcze przedpodczyszczalnię ?
Rozwiń
mosquito
mosquito (20 czerwca 2011 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak to na wsi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!