środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

Są chęci, nie ma pieniędzy

Autor: (rod)

Lubelskie samorządy nie są w stanie pomóc przy realizacji projektu inwestycyjnego „Termy Lubelskie”, bo ich na to nie stać. Ale na pewno będą wspierać inwestorów w inny sposób.

Takie wnioski można było wyciągnąć po wczorajszym spotkaniu na sesji Rady Powiatu. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele gmin Kazimierz Dolny i Wąwolnica, Urzędu Marszałkowskiego oraz prywatni inwestorzy.
– Zarząd Województwa, po rozmowie z radcami prawnymi, stwierdził, że nie może przystąpić do spółki realizującej ten projekt – mówi Zygmunt Babkiewicz, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Rozwoju Wsi i Geodezji Urzędu Marszałkowskiego. – Jeśli jednak taka spółka powstanie, to województwo przekaże jej bezpłatnie gotowe już studium wykonalności projektu.
Swoje wsparcie zadeklarowali też przedstawiciele samorządów lokalnych. – Gmina Kazimierz jest zainteresowana powstaniem tych term – twierdzi Andrzej Szczypa, burmistrz Kazimierza. – Przede wszystkim trzeba jednak ustalić, skąd pozyskać pieniądze potrzebne na ich budowę. Same gminy temu nie podołają.
– Spółkę z prywatnym inwestorem może stworzyć związek celowy gmin – dodaje Waldemar Pietrak, wójt gminy Wąwolnica.
– Zdajemy sobie sprawę, że samorządy nie mają potrzebnych pieniędzy i ich nie dadzą – mówi Andrzej Kubasiewicz, prezes firmy Makdom, właściciela terenu, na którym mają powstać termy i głównego inwestora. – W tej chwili jesteśmy w trakcie poszukiwania potrzebnych funduszy. Dofinansowanie z Unii Europejskiej jest ważne i trzeba się o nie starać. Ale należy pamiętać, że najpierw musimy włożyć swoje pieniądze, żeby później unia nam je zwróciła. Apeluję do samorządów, żeby wspierały tę inwestycję w miarę swoich możliwości.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!