poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Sezon czas zacząć...

Dodano: 11 sierpnia 2005, 20:31

Nie z udziałem trzech, a czterech zespołów z powiatu puławskiego rozpoczną się jutro rozgrywki lubelskiej klasy okręgowej. Do rywalizacji przystąpi bowiem Hetman Gołąb, który zastąpi w rozgrywkach Legion Koziołek Tomaszowice.

- Dobremu szczęście sprzyja - komentuje żartem powrót do V ligi prezes Hetmana Wojciech Jabłoński. Czy jednak powrót do ligi kuchennymi drzwiami wyjdzie drużynie z pożytkiem? - W ubiegłym sezonie zapłaciliśmy już frycowe. Klub wyciągnął wnioski i myślę, że utrzymamy się w lidze. Na pewno nie będzie to sprawą łatwą, gdyż z zespołem pożegnało się pięciu podstawowych piłkarzy - podkreśla prezes klubu. Hetman może liczyć jednak na względy Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, który drużynie przedłużył o tydzień okienko transferowe. Pierwszym rywalem jedenastki z Gołębia będzie beniaminek Tur Milejów.
- Chcemy grać jak najlepiej i zająć jak najwyższe miejsce - mówi o celach Orłów Kazimierz Dolny szkoleniowiec ekipy Krzysztof Rześny. Były trener Orląt Spomlek Radzyń Podlaski wielkich roszad w drużynie nie zrobił. - Kadra jest perspektywiczna i nie wymagała spektakularnych transferów - informuje trener. Orły podobnie jak Hetman sezon zainaugurują na wyjeździe meczem z innym nowicjuszem - Motorem II Lublin.
W letniej przerwie do zmian na trenerskiej ławce doszło również u pozostałej dwójki naszych piątoligowców. W Cisach Jarosława Cabonia zastąpił Andrzej Depta, natomiast w puławskiej Wiśle za Janusza Kleszczyńskiego pojawił się Waldemar Wojciechowski. Pracujący dotychczas z młodzieżą Wojciechowski dokonał prawdziwych czystek w drużynie. Po części wymuszonych przez samych piłkarzy, który po spadku sami zrezygnowali z gry w Puławach. - Stawiamy na młodzież - tłumaczy Waldemar Wojciechowski. - W Puławach nigdy nie brakowało młodych, utalentowanych piłkarzy. Sezon chcemy zakończyć na miejscu gwarantującym utrzymanie w lidze. Najważniejsze jest to, aby zawodnicy się ograli. Za jakiś czas na pewno pomyślimy o powrocie do czwartej ligi - podkreśla szkoleniowiec Wisły. Puławianie w pierwszym meczu podejmą Piascovię Piaski i mają spore szanse na zainkasowanie trzech "oczek”. Cisy Nałęczów natomiast zmierzą się ze Stalą Poniatowa i w przeciwieństwie do "wiślaków” o wygraną będzie zdecydowanie trudniej. Poniatowa bowiem w letniej przerwie pozyskała Artura Kuchtę (grał m.in. w Lewarcie Lubartów) oraz bramkostrzelnego Karola Jaruzela.
(map)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!