niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

SP nr 1: Rodzice sprzeciwiają się likwidacji szkoły

Dodano: 16 lutego 2009, 19:09

Nie likwidujcie małego budynku podstawówki przy ul. Słowackiego - apelują rodzice najmłodszych uczniów puławskiej jedynki. - Budynek zostanie, jeśli dyrekcja znajdzie odpowiednią ilość uczniów - odpowiada miasto.

Szkoła Podstawowa nr 1 składa się z dwóch budynków: głównego - do którego chodzą uczniowie starszych klas, oraz tzw. małej jedynki przy ul. Słowackiego. Tutaj uczą się zerówki oraz klasy I-III. Rodzice najmłodszych dzieci obawiają się, że miasto wkrótce zlikwiduje budynek "małej jedynki”, a wszyscy będą się uczyć w głównym obiekcie.

Swoje obawy rada rodziców wyraża w petycji, którą skierowała do Rady Miasta, prezydenta Puław i kuratora oświaty. Pismo wysłali też do naszej redakcji.
Rodzice piszą w nim, że "budynek szkoły tzw. małej jedynki nie jest typowym molochem, tylko kameralnym miejscem przyjaznym dziecku. (…) Każda sala lekcyjna przypisana jest konkretnej klasie. Ma osobną toaletę i łazienkę. Dzięki temu dzieci nie są zmuszone do spędzania przerw między lekcjami na korytarzu, gdzie tak jak w innych szkołach dochodzi do przejawów agresji (np. przezywanie, popychanie, bicie, wymuszanie pieniędzy) ze strony starszych roczników jak zdarza się w innych budynkach szkolnych.”

Zauważają też, że w budynku szkoły od dawna nie było już remontów. - Obawiamy się, że jest to świadome działanie, mające na celu wymuszenie technicznego unicestwienia budynku i naturalnego pozbycia się problemu - dodają zdesperowani rodzice.

Co na to władze Puław? Zdaniem wiceprezydent Puław Ewy Wójcik, o wszystkim zadecyduje w przyszłości liczba chętnych do nauki w tej szkole. Według danych przedstawionych nam przez Urząd Miasta, liczba nowych dzieci w SP 1 z roku na rok jest coraz mniejsza. Sześć lat temu pierwszy rocznik liczył 108 uczniów, ostatni to już tylko 77 osób. - A w szkole musi być odpowiednia liczba klas, żeby jej funkcjonowanie miało sens - podnosi Ewa Wójcik.

Ale miejscy urzędnicy uspokajają, że w najbliższym roku szkolnym budynek klas młodszych będzie jeszcze częścią "jedynki”. - Dalsze losy szkoły zależą tylko i wyłącznie od dyrektora, który będzie musiał znaleźć odpowiednią liczbę uczniów - zapowiada wiceprezydent Wójcik.

Gdyby jednak w przyszłości budynek przestał być częścią SP 1, to miasto przewiduje, że może tam przenieść któreś z przedszkoli.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!