piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Stare się sypie, nowe w proszku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2006, 19:35

Gdy półtora roku temu rozpoczęła się budowa nowoczesnego centrum weterynaryjnego, wykonawca obiecywał, że obiekt będzie gotowy do użytku na początku wakacji. Dziś wiadomo, że tak się nie stanie. A naukowcy ze starych budynków muszą się wyprowadzić.

- W lipcu rozpoczynamy generalny remont starych budynków instytutu. Nie możemy z tym czekać, bo przepadną nam europejskie fundusze. Dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę, choć nie ukrywam, że bardzo skomplikuje to pracę instytutu - mówi Tadeusz Wijaszka, dyrektor puławskiego Państwowego Instytutu Weterynarii.
Naukowcy przeniosą się do budynku Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa przy ul. Kazimierskiej. PIWet wynajął też pomieszczenia biurowe w budynku na rogu ulic Kruchej i Partyzantów. Ale nie wszystko można przenieść. - W starym budynku zostanie "serce instytutu”, czyli laboratoria zajmujące się grypą, wścieklizną czy pryszczycą. Chcemy pracować normalnie, choć niespodzianki się przecież zdarzają - nie kryje obaw dyrektor Wijaszka.
Jak długo PIWet będzie żył "na walizkach”? Prawdopodobnie do końca roku. Choć wykonawca obiecuje skończyć budowę w połowie października, władze instytutu w te obietnice już nie wierzą. Tym bardziej że na placu budowy robota wcale nie idzie pełną parą. - Miało być 300 osób na budowie, a jest co najwyżej 150. Ciągle są nieporozumienia, bo wykonawca zaczyna oszczędzać na robotnikach, sprzęcie, materiałach - narzeka dyrektor instytutu. - O same ścianki działowe kłóciliśmy się trzy miesiące. My chcieliśmy 8 cm grubości, oni próbowali nam wcisnąć 6 cm. A przecież nie możemy oszczędzać na bezpieczeństwie - opowiada.
Powstający kompleks pięciu szklano-aluminiowych budynków o łącznej powierzchni 15 tys. mkw. będzie najnowocześniejszym obiektem tego typu w Polsce. Wyposażony w sprzęt i laboratoria najwyższej klasy ma ambicje zostać unijnym centrum badawczym w zakresie chorób zakaźnych (w Europie działa tylko siedem takich placówek). W nowoczesnych laboratoriach będą prowadzone badania nad groźnymi wirusami, np. wścieklizny czy Gorączki Zachodniego Nilu. 40 pracowników instytutu już szkoli się w laboratoriach w całej Europie. Całość inwestycji: budowa kompleksu, jego wyposażenie, remont starych budynków i szkolenia pracowników pochłonie 50 mln euro. Środki unijne pokryją 90 proc. tej sumy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!