poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Targi Pracy i Edukacji w Puławach. Gdzie szukają chętnych do pracy?

Dodano: 21 marca 2017, 16:12

Dziesiątki stoisk, filmy promocyjne, darmowe cukierki, uśmiechnięte hostessy, świeże informacje o wolnych etatach oraz tłumy młodzieży zastanawiającej się nad wyborem swojej kolejnej szkoły - tak w skrócie wyglądały Targi Pracy i Edukacji, które we wtorek odbyły się w Puławach.

Po rozmowach z wystawcami - przedstawicielami firm, można było dojść do jednego wniosku. Przedsiębiorstwa coraz bardziej odczuwają niedostatek wykwalifikowanych, doświadczonych fachowców. Chodzi zarówno o operatorów maszyn, budowlańców, jak i cukierników, czy psychologów do pracy z dziećmi.

- Szukamy technologa i mistrza obróbki skrawaniem, operatora maszyn CNC, mechaników, ślusarzy. Mamy pewne problemy z ich znaleziem na rynku, bo osoby po szkole nie są jeszcze gotowe do pracy. Zanim zaczną, muszą zapoznać się z narzędziami, programami, a znalezienie wykwalifikowanej kadry jest najtrudniejsze - mówi Sławomir Zdrodowski, dyrektor produkcji w MASZ-ZAP.

Fachowiec na wagę złota

Na rynku coraz mniej także zdolnych, doświadczonych cukierników. Takich potrzebuje kazimierska Piekarnia Sarzyński. - To naprawdę zaczyna być zawód niszowy, dlatego u nas nie tylko dajemy pracę, ale także kształcimy młodzież, przyuczając do zawodu. Cały czas poszukujemy piekarzy-cukierników. To świetna, rozwojowa dziedzina i zawód, który może przynosić dużo satysfakcji - mówi Janina Likos-Łucjanek.

Trudno także o specjalistów do pracy z dziećmi niepełnosprawnymi. Zatrudniająca ich puławska Spółdzielnia Socjalna "Inicjatywa" tego rodzaju osoby ściąga z Lublina i Nałęczowa. - Ciężko znaleźć u nas wykwalifikowaną kadrę, np. oligofrenopedagogów, psychologów, fizjoterapeutów, osób przygotowanych i doświadczonych w pracy z dziećmi z niepełnosprawnością. Dlatego ciągle stawiamy na szkolenia - mówi Paweł Romański.

Pracodawcy, poza doświaczeniem i wykształceniem zwracają uwagę także na chęć do pracy. Z tym ostatnim także bywa różnie. - Praca u nas jest, ale trzeba coś umieć i naprawdę to robić, a nie udawać, że się pracuje - mówi Monika Krzak z Pin-Budu, który obecnie poszukuje pomocników budowlanych, magazynierów, operatorów wózków, czy osób znających programy sprzedażowe. Zainteresowanie stoiskiem tej firmy było jednak niewielkie. W ciągu dwóch godzin, swoje CV złożyła tylko jedna osoba. 

Duzi przebierają w ofertach

Takich problemów nie mają Zakłady Azotowe "Puławy" i "Mostostal Puławy", które zgromadziły w sumie kilkadziesiąt dokumentów aplikacyjnych. - Zainteresowanie pracą w Grupie Azoty jest duże, dlatego zachęcamy wszystkich do rejestrowania się na naszej stronie internetowej oraz do aktualizacji swoich danych. Dzisiaj szukamy bezrobotnych absolwentów szkół i uczelni technicznych, na staże z urzędu pracy - mówi Dorota Tkaczyk. Podobnie wygląda sytuacja w Mostostalu. - Osoby z doświadczeniem, monterzy, spawacze, inżynierowie budowy mają szansę na pracę. Nasza firma się rozwija i potrzebujemy ludzi. Oferujemy także wiele miejsc stażowych - informuje Agnieszka Gajtko.

Wiadomości dotyczące wolnych miejsc pracy przekazywały pracownice Puławskiego Urzędu Pracy. Jak się okazuje, ilość zgłoszeń rośnie, co jest zasługą zarówno rozpoczynającej się wiosny, jak i ogólnie poprawiającej się koniunktury. - Najwięcej pracy jest obecnie w zawodach budowlanych. Potrzeba brukarzy, betoniarzy, zbrojarzy, murarzy itp. Wiele ofert dotyczy także sprzedawców - mówi Małgorzata Domańska, pośrednik pracy w PUP. Niestety, za popytem na pracę bardzo powoli rosną wynagrodzenia. Jak przyznają pracownicy pośredniaka, firmy korzystające z ich usług najczęściej oferują najniższą krajową pensję.

"Puławski Oxford", przyszłościowi technicy i sportowe talenty

Targi to jednak nie tylko praca, ale także edukacja. W hali ZST swoje stoiska przygotowały niemal wszystkie szkoły średnie i uczelnie działające w powiecie puławskim i ryckim. Sporą uwagą cieszył się kącik I LO im. A.J. Czartoryskiego w Puławach, które nietypowo tym razem zaprezentowało się pod kątem robotyki.

- Od września stawiamy na robotykę i promocję nauk ścisłych. Wszystkie pierwsze klasy będą miały zajęcia z programowania, a humaniści będą poznawać możliwości wykorzystywania robotów w życiu codziennym. Mamy także ciekawe profile klas, m.in. artystyczną z rozszerzoną historią, klasy biomedyczne czy społeczno-ekonomiczne. W planach mamy także nawiązanie współpracy z uczelniami wyższymi - mówi Katarzyna Kwiatek-Farion, opiekun samorządu uczniowskiego. Do wyboru "Czartorycha" zachęcali także jego uczniowie. - To jedyna szkoła w Puławach z tak długą tradycją, więc można powiedzieć, że to taki puławski Oxford. Poza tym to jest szkoła na poziomie, które pielęgnuje swoją historię. My bardzo lubimy się tutaj uczyć, a klasy są bardzo zgrane. W ogóle jest bardzo fajnie - mówią Adrianna, Paulina i Wojtek z I LO.

Trochę inne zdanie na temat tego, która szkoła w mieście jest najlepsza mają uczniowie Zespołu Szkół Techniczych, gospodarze targów. - Uważamy, że to nasza szkoła ma najwyższy poziom nauczania, wykwalifikowanych nauczycieli i bardzo dobrze przygotowuje nas do matury. No i po tej szkole można znaleźć pracę, bo oferuje przyszłościowe zawody, takie jak technik technologii chemicznej, informatyki, czy technik-analityk - mówią Sebastian, Szymon i Dominika z ZST im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Jeśli jednak w Puławach pojawi się jakiś sportowy talent, to pod uwagę powinien wziać ZSO nr 2 im. F.D. Kniaźnina. - Jesteśmy jedynym ośrodkiem piłki ręcznej w województwie, co na pewno nas wyróżnia. Stawiamy na naukę, ale sport w naszej szkole odgrywa bardzo ważną rolę, a wśród naszych absolwentów nie brakuje sportowych sław piłki ręcznej, pływania, czy lekkiej atletyki - podkreśla Anna Błażejewska, pedagog.

Piloci, hotelarze, masażyści

Osoby marzące o tym, by w przyszłości zasiąść za starami F-16, czy Boeinga 787 nie mogły przegapić stosika Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Tutaj rekrutacja jest już na finiszu, a chętni czasu na złożenie dokumentów mają niewiele (do końca marca). Nie mniej, jak zachęcają szerogowcy podchorążowie, ciekawych kierunków na tej uczelni nie brakuje. - Mamy pilotaż wojskowych i cywilnych statków powietrznych, kontrolę ruchu lotniczego, operatora statków bezzałogowych, nawigację, logistykę i wiele innych. Szkolenie jest bezpieczne, na wysokim poziomie i nowym sprzęcie - zapewnia szer. Mateusz Wtykło z dęblińskiego WSOSP.

Oprócz przeglądania ofert, we wtorek w ZST można było zmierzyć sobie ciśnienie, czy porozmawiać z pracownikami SP ZOZ. - Cały czas je mierzymy i muszę powiedzieć, że większość badanych ciśnienie miała w normie - mówi nauczycielka z Medycznego Studium Zawodowego im. PCK, po ukończeniu którego można zostać np. masażystą, technikiem farmaceutą, technikiem dentystycznym, asystentem stomatologicznym, czy opiekunką dziecięcą.

W powiecie puławskim nie brakuje hoteli i pensjonatów. W związku z tym istnieje zapotrzebowanie na hotelarzy. Wykształcenie pod tym kątem oferuje m.in. ZS im. Jana Koszczyca-Witkiewicza w Kazimierzu Dolnym. - Stawiamy na praktykę, a nasi uczniowie zawód poznają z bliska. W naszym regionie zapotrzebowanie na hotelarzy jest duże - zachęcała do wyboru szkoły Anna Antoń.

Warto było przyjść

Na zakończenie o wrażenia z targów zapytaliśmy wychodzących. Większość pytanych była pozytywnie zaskoczona ilością ofert, zarówno tych dotyczących pracy, jak i szkoły. - Naprawdę te oferty są, tylko trzeba dobrze poszukać i się nimi zainteresować. Ja np. szukałem czegoś w swoim zawodzie kierowcy i nie zawiodłem się. Sądzę, że warto było tutaj przyjść - mówi Norbert z Puław. Pozytywnie o targach wypowiadają się także gimnazjalistki.

- "Chemik" najbardziej nam się podoba i uważamy, że jest przyszłość po tej szkole. Bardzo interesujące było także stoisko III LO, np. klasa europejska, chociaż kusi mnie także technik-mechanik, bo bardzo podoba mi się motoryzacja - mówi Gabriela, a jej koleżanka Kasia najbliżej jest wybrania ZST.

 

Czytaj więcej o: praca targi pracy Puławy
Użytkownik niezarejestrowany
JANKO MUZYKANT
PUP
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 kwietnia 2017 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z tego co wiem to paru moich znajomych znalazło pracę przez takie własnie targi. mi się udało samej znaleźć miejsce na staż, ale teraz czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna i bardzo się denerwuję. poczytałam jak powinnam się przygotować:blog.impel.pl/rozmowa-kwalifikacyjna-na-staz i mam nadzieję,że się uda dostać tą pracę :)
Rozwiń
JANKO MUZYKANT
JANKO MUZYKANT (30 marca 2017 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pracownika który dobrze pracuje to sie szanuje, nie straszy, nie wykorzystuje - tak sie pracuje w maszzap u dyr. P :) bua ha ha ha .... 
Rozwiń
PUP
PUP (29 marca 2017 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Sprytny" ten maszzapowy. Jak sie szuka solidnego fachowca z doświadczeniem ze znajomością jęz. obcego i takie tam ichniejsze wymagania ... z pensją BRUTTO "start-up" 2 000,00 zł (TAK TAK) ... no to się długo poszuka. Ludzi trzeba szanować a nie zachowywać się jak k...s. Zresztą do prawdziwego "dyrektora" to tutaj oj daleko. 
Rozwiń
biurokracja na bruk
biurokracja na bruk (22 marca 2017 o 06:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PUP do likwidacji!!!
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2017 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do szpitala poszukiwali lekarzy-takie targi to mają w d...e śmieszne.Byłem10.10 i po zapytaniu pracownika urzędu pracy o daną firmę odpowiedz-byli ale już pojechali śmiech
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!