czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Udusił, okradł i wrzucił do Wisły. Morderca prostytutki zatrzymany. Chciał zamordować kolejną dziewczynę (WIDEO)

Dodano: 2 lipca 2015, 12:57

Rafał O. został zatrzymany w miejscu pracy. Był kompletnie zaskoczony. Nie stawiał oporu. Wskazał miejsce ukrycia noża (fot. Policja)
Rafał O. został zatrzymany w miejscu pracy. Był kompletnie zaskoczony. Nie stawiał oporu. Wskazał miejsce ukrycia noża (fot. Policja)

Kryminalni mają zabójcę młodej Bułgarki, której ciało wyłowiono z Wisły. To 28-letni ślusarz z gm. Żyrzyn. Wpadł po tym, jak próbował zamordować kolejną dziewczynę.

Zwłoki Elzy M. wyłowiono z Wisły 22 stycznia w rejonie Wólki Gołębskiej koło Puław. Nagie ciało zauważył mężczyzna zajmujący się konserwacją wałów. 26-latka mieszkała na stałe w Lublinie. Była prostytutką. Widywano ją przede wszystkim w Żyrzynie i okolicach. Dziewczynę znaleziono kilkanaście kilometrów od miejsca, w którym zwykle czekała na klientów. Sekcja zwłok wykazała, że mogła zostać zamordowana.

W środę zatrzymano w tej sprawie Rafała O. To 28-ślusarz z gminy Żyrzyn. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty dotyczące rozboju, morderstwa i usiłowania zabójstwa. Według śledczych w grudniu ubiegłego roku napadł z nożem na Elzę M. Zabrał jej torebkę, w której były dokumenty i 500 zł. Miesiąc później ponownie zaatakował tę samą kobietę w lesie koło Żyrzynem.

– Mężczyzna udusił Elzę M., a następnie zabrał należąca do niej 150 złotych – wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Przewiózł jej ciało na tamę rzeki Wisły do miejscowości Wólka Gołębska. Tam rzucił je w nurt rzeki.

Poszukiwaniem zabójcy zajęli się policjanci ze specjalnie powołanej grupy. Przesłuchali dziesiątki świadków, ale wciąż nie mieli podejrzanego. Aż do ostatniej niedzieli. Wówczas Rafał O. zaatakował po raz trzeci. W lesie miedzy Jaworowem a Żyrzynem napadł na prostytutkę z Bułgarii.

– Te kobietę też próbował udusić – dodaje Syk-Jankowska. – To mu się nie udało, gdyż napadnięta zdołała uciec. Napastnik zabrał jej 170 złotych.

Dziewczyna zgłosiła się na policję, ale funkcjonariusze już wcześniej dostali sygnał o ataku.

– Na podstawie zebranych informacji udało się szybko wytypować podejrzanego – mówi Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. – Rafał O. został zatrzymany w miejscu pracy. Był kompletnie zaskoczony. Nie stawiał oporu. Wskazał miejsce ukrycia noża, którym zabił Elzę M. oraz samochód, którym wywiózł jej ciało.

Fot. Policja

Rafał O. przyznał się do rozboju i zamordowania 26-latki. W sprawie niedzielnej napaści przyznał się tylko „częściowo”.

– Złożył wyjaśnienia, których treści na obecnym etapie śledztwa nie ujawniamy – kwituje Syk-Jankowska.

Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

WIDEO

Gość
anna-maria
Agnieszka
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lipca 2015 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To chyba zrozumiałe, że rodzina ofiary powinny dostać od tego psychola odszkodowanie (zadośćuczynienie itp.).

Zarówno rodzina ofiary zamordowanej, jak i ta kobieta którą zaatakował (i która przeżyła).

Takie odszkodowania reguluje Kodeks Karny i Kodeks Cywilny.

Mam nadzieję, że adwokaci ofiar staną na wysokości zadania i puszczą tego dewianta w skarpetkach.

Odszkodowania zasądzone przez Sąd powinny pójść w setki tys. PLN.

Nie, nie jest to do końca zrozumiałe. Tzn. rozumiem system odszkodowań, ale nie jest to takie proste i bezwarunkowe. Ten człowiek nie był zamożny. To jasne, że od "tego psychola" powinno się "ściągnąć" odszkodowanie, ale chyba w momencie kiedy nastąpi rozwód i podział majątku. Przyjmując, że musi zapłacić rodzina, tak jak wspomniano w poprzednim komentarzu, zakładamy że kolejna niewinna rodzina ucierpi - zostają bez ojca i męża. Plus bez środków do życia. Nie bronię "tego psychola" tylko jego rodziny, która nie jest winna. 

Rozwiń
anna-maria
anna-maria (4 lipca 2015 o 16:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak, właśnie tak trzeba zrobić! Jego rodzina, zupełnie nieświadoma fatalizmu syna, brata, męża, ojca, która przez najbliższe miesiące będzie zapewne prześladowana w swojej wiosce (wiem, bo z tej wioski pochodzę i wiem jacy ludzie potrafią być niesprawiedliwi, czego przykład mamy w cytowanym komentarzu), powinna jeszcze sprzedać dom, zadłużyć się i zamieszkać pod mostem, a niech mają skur....y!

Serio.....???!!!

To chyba zrozumiałe, że rodzina ofiary powinny dostać od tego psychola odszkodowanie (zadośćuczynienie itp.).

Zarówno rodzina ofiary zamordowanej, jak i ta kobieta którą zaatakował (i która przeżyła).

Takie odszkodowania reguluje Kodeks Karny i Kodeks Cywilny.

Mam nadzieję, że adwokaci ofiar staną na wysokości zadania i puszczą tego dewianta w skarpetkach.

Odszkodowania zasądzone przez Sąd powinny pójść w setki tys. PLN.

Rozwiń
Agnieszka
Agnieszka (4 lipca 2015 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

100%-towe dowody, do tego przyznał się, więc prawo powinno upraszczać takie sprawy: ewidentnego CHWASTA WYRRWAĆ, a TURCHŁO SPRZEDAĆ na odszkodowania najbliższym ofiary. Natychmuast ZAJĄĆ jego MIENIE oraz KONTA BANKOWE na poczet odszkodowań, także jego rodziny, jeśli broni i wspiera swego kanalię. Tak powinno wyglądać prawo, a nie srawo, jakie mamy.

No tak, właśnie tak trzeba zrobić! Jego rodzina, zupełnie nieświadoma fatalizmu syna, brata, męża, ojca, która przez najbliższe miesiące będzie zapewne prześladowana w swojej wiosce (wiem, bo z tej wioski pochodzę i wiem jacy ludzie potrafią być niesprawiedliwi, czego przykład mamy w cytowanym komentarzu), powinna jeszcze sprzedać dom, zadłużyć się i zamieszkać pod mostem, a niech mają skur....y!

Serio.....???!!!

Rozwiń
Aga
Aga (4 lipca 2015 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego nie możesz zrozumieć,że wcześniej ją zaatakował i zabrał 500zł a po miesiącu zabrał 150 zł i pozbawił życia.Czy to takie trudne.?

To ty masz problem ze zrozumieniem.

Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2015 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na szubienice z mendą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!