środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

UMCS przejmie Puławską Szkołę Wyższą?

Dodano: 28 września 2012, 16:48

Studia Senat lubelskiego uniwersytetu zgodził się, żeby rektor "rozpoczął rozmowy na temat ewentualnego przejęcia Puławskiej Szkoły Wyższej”. Zaproponowali to sami puławianie


Jak ujawniliśmy wczoraj, uchwała w tej sprawie przyjął na ostatnim posiedzeniu Senat UMCS. – To PSW wyszła do nas z taką inicjatywą – mówi Anna Guzowska, rzecznik UMCS. – Uchwała jeszcze niczego nie przesądza. Żadne działania nie zostały podjęte.

Skąd taka inicjatywa puławian? Wczoraj próbowaliśmy o to zapytać władze PSW, ale rektor i kanclerz byli nieuchwytni. Uczestniczyli w obradach senatu swojej uczelni. Główny temat? Współpraca z UMCS.

Nie jest jednak tajemnicą, że chętnych do studiowania w Puławach jest coraz mniej, a co za tym idzie uczelnia ma coraz większe kłopoty z domknięciem budżetu. Już trzy lata temu władze PSW zdecydowały się na wprowadzenie oszczędności – m.in. na obcięcie pensji wykładowców o 10 proc.

– PSW to szkoła niepubliczna. Jej finanse zależą głównie od liczby kandydatów (którzy za studia będą płacili czesne – red.). Jeżeli nie będzie kandydatów, nie będzie szkoły – podkreśla Janusz Grobel, prezydent Puław i jeden z inicjatorów utworzenia uczelni w 1996 r.

– Położenie nam nie sprzyja – 50 kilometrów od Lublina, który jest dużym ośrodkiem akademickim z kilkoma uczelniami publicznymi. Wiadomo, że studenci będą wybierali szkoły publiczne, gdzie nie trzeba płacić – dodaje prezydent. Tym bardziej, że w dobie niżu demograficznego z miejscami nie ma tam problemów.

Stad pomysł, żeby połączyć puławską uczelnię z UMCS. Wtedy PSW mogłaby się stać np. ośrodkiem zamiejscowym uniwersytetu w Puławach i prowadzić darmowe studia dzienne. – UMCS może być magnesem, który przyciągnie do Puław studentów. Zwłaszcza, że wtedy można by modyfikować ofertę studiów u nas do potrzeb rynku – mówi Grobel. – Puławy są tak dużym ośrodkiem, na tyle silnym intelektualnie, że powinny mieć szkołą wyższą.

Wybór UMCS jest oczywisty. Puławska uczelnia od początku istnienia współpracuje z uniwersytetem. Jej pierwszym rektorem był prof. Grzegorz Janusz z Wydziału Politologii UMCS. Wykłada tu wielu pracowników uniwersytetu.
Czytaj więcej o:
observ.
lula:)
realista
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

observ.
observ. (1 października 2012 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lula:)' timestamp='1349092924' post='679386']
"chłop ze wsi" widać że ze wsi..skad wiesz, że ta szkoła jest byle jaka?a może kogoś nie stać na dojazdy 130 km do Wawy?pomysleles o tym?chyba nie..
[/quote]większość na stancji mieszka a przy okazji ma szansę dorobić parę zł.w pubach,barach itp.
Rozwiń
lula:)
lula:) (1 października 2012 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"chłop ze wsi" widać że ze wsi..skad wiesz, że ta szkoła jest byle jaka?a może kogoś nie stać na dojazdy 130 km do Wawy?pomysleles o tym?chyba nie..
Rozwiń
realista
realista (28 września 2012 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wątpię by Lublin poradził sobie z prowadzeniem kolejnego oddziału. Przyrost naturalny jest ujemny. Liczba studentów będzie malała. W Lublinie nie ma pracy. Młodzi wyjeżdżają. W 2032 w podupadłym Lublinie będzie o 42.000 mniej mieszkańców. Przyszłość Lublina to Miasto Emerytów.
Rozwiń
chłop ze wsi
chłop ze wsi (28 września 2012 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W każdym powiecie po uniwersytecie? Puławy fajne miasto ale po co im byle jaka szkoła wyższa skoro do Lublina mają 50 km a do warszawy ze 130 km czyli też niedaleko. niech lepiej łożą na oświatę na niższych szceblach wtedy ludzie pójdą na dobre studia i pewnie część wróci jak będzie praca
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!