środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

Uratował życie dwóch ludzi. Co zrobił z nagrodą od swojego zakładu?

Dodano: 23 grudnia 2016, 18:36
Autor: opr. rs

Dominik Kuba (z lewej) to z pewnością kandydat na pracownika miesiąca. Nagrodę od zarządu przeznaczył na cel charytatywny, a pieniądze posłużyły do zakupu prezentów dla dzieci (fot. Grupa Azoty Puławy)
Dominik Kuba (z lewej) to z pewnością kandydat na pracownika miesiąca. Nagrodę od zarządu przeznaczył na cel charytatywny, a pieniądze posłużyły do zakupu prezentów dla dzieci (fot. Grupa Azoty Puławy)

Pracownik Zakładów Azotowych "Puławy" z płonącego budynku wyciągnął dwóch mężczyzn. Dominik Kuba za bohaterską postawę otrzymał nagrodę finansową od prezesa firmy, ale jej nie przyjął. Środki przeznaczył dla Domu Dziecka im. M. Konopnickiej w Puławach.

Takie postawy potrafią odbudować wiarę w ludzi. Gdy w jednym z budynków w Klikawie wybuchł pożar, na miejscu, jeszcze przed przyjazdem straży znalazł się pracownik puławskich Azotów. Nie wahając się, wszedł do środka i wyciągnął na zewnątrz dwóch starszych mężczyzn, którzy znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W podziękowaniu za taką postawę, zarząd firmy zdecydował o nagrodzie finansowej, ale Dominik Kuba jej nie przyjął. Pieniądze przeznaczył dla dzieci z Domu Dziecka im. M. Konopnickiej w Puławach.

Pracownik Azotów za bohatera się nie nie uważa. Podkreśla, że spełnił jedynie swój obowiązek.

– Mam tytuł ratownika i jestem zobligowany udzielić pierwszej pomocy przed przyjazdem służb medycznych. Robiłem to, co do mnie należało, bezinteresownie. Dlatego mało moralne byłoby, gdybym teraz przeznaczył tę nagrodę na swoje potrzeby. Są ludzie bardziej potrzebujący – wyjaśnia.

Dzielny ratownik razem z wiceprezesem ZA Zbigniewem Gagatem w poniedziałek pojawili się więc w Domu Dziecka i rozdali jego wszystkim podopiecznym prezenty zakupione za pieniądze z nagrody. Za tego rodzaju wsparcie podziękował dyrektor placówki, Lech Piekarz.

– To nauka dla naszych dzieci, że dzielenie się z drugim jest ważniejsze, niż branie dla siebie wszystkiego, a przykładem tego jest właśnie pan Dominik, za co bardzo mu dziękuję – powiedział.

Postawę Dominika Kuby docenił także komendant PSP w Puławach, Grzegorz Podhajny, który w liście do zarządu Zakładów Azotowych napisał, że to, co zrobił Dominik Kuba zasługuje na wielki szacunek i uznanie, a szybka i trafna decyzja o podjęciu akcji ratunkowej pozwoliła uratować ludzkie życie i zapobiegła ogromnej tragedii.

Użytkownik niezarejestrowany
no!
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 grudnia 2016 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No faktycznie rzadkość, żeby ktoś wykonywał swoje obowiązki. Ludzie co wy wypisujecie. Człowiek zrobił to co do niego należało, jak sam przyznał, a prezes chce się lansować. To nie jest normalne. Plus dla pana Dominika, żenada dla prezesa.
Rozwiń
no!
no! (26 grudnia 2016 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystkiego najlepszego dla Dominika i Jego rodziny. Taka postawa zasługuje na najwyższe uznanie, bowiem w dzisiejszych czasach to naprawdę rzadkość. W każdych czasach taką postawę należy nagradzać. :)
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2016 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ile tej nagrody dał prezesik?
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2016 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radosnego Bożego Narodzenia i wszystkiego co najlepsze dla Dominika! :)
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2016 o 06:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uwaga. Ludzie korzystający z usług banku BOŚ przy ulicy Rzeckiego 21 . Pani sprzątaczka wyrzuca koperty z dłużnikami (pełne dane ), do kosza na przystanku . Nie wymienie nazwisk, koperty są zniszczone. Pozdrawiam ten bank, życze wesołych świąt.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!