poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Urząd gminy w kontenerach. Trwa liczenie strat po awarii

Dodano: 27 kwietnia 2016, 10:43

Mieszkańcy nie narzekają na polowe warunki, w których przyszło im załatwiać swoje sprawy
Mieszkańcy nie narzekają na polowe warunki, w których przyszło im załatwiać swoje sprawy

Budynek Urzędu Gminy Puławy jest już prawie suchy. Obecnie trwają przeglądy techniczne wszystkich instalacji, które pozwolą na oszacowanie strat poniesionych w wyniku zalania. Interesanci nadal przyjmowani są w prowizorycznych kontenerach.

Skutki zalania urzędu przy ul. Dęblińskiej, do którego doszło przed dwoma tygodniami, nadal są widoczne.

Przed budynkiem ciągle stoją kontenery, w których na bieżąco trwa obsługa interesantów.
Sieć elektryczna i teleinformatyczna, podobnie jak cały biurowiec, przechodzi obecnie ekspertyzy, zamówione przez władze gminy.

Chodzi o to, by maksymalnie ograniczyć ryzyko np. zbyt wczesnego uruchomienia sieci, co mogłoby doprowadzić do zwarcia oraz uszkodzenia wielu urządzeń. To właśnie dokumenty, które zostaną przygotowane po dokładnym obejrzeniu budynku będą podstawą do określenia skali zniszczeń. To z kolei posłuży do uzyskania przez gminę odszkodowania.

Urzędnicy powoli przyzwyczajają się do warunków polowych, szczególnie ci, którzy zostali oddelegowani do stojących na parkingu kontenerów. Norbert Staszak, z-ca wójta, podkreśla, że najważniejsze jest zachowanie sprawności urzędu.

– Mogę powiedzieć, że ta sprawność, dzięki dwóm kontenerom, została przywrócona już w stu procentach. Naszym priorytetem jest teraz bieżąca obsługa mieszkańców.
Sami mieszkańcy nie narzekają na polowe warunki, w których przyszło im załatwiać swoje sprawy.

Tym bardziej, że okazało się, że urzędnicy potrafią pracować bez komputera i połączenia z internetem.

 

Czytaj więcej o: Urząd Gminy Puławy Puławy
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czemu ich zalalo?
Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Potrafią pracować bez komputera, bo dostali talie kart, no i każdy ma smartfona.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!