wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Wymieniali liczniki, zostawili starszą kobietę bez prądu

  Edytuj ten wpis
Autor: (izi)

Czytelniczka nie miała ciepłej wody i ogrzewania od 24 września
Czytelniczka nie miała ciepłej wody i ogrzewania od 24 września

Elektrycy wymieniający liczniki pozbawili starszą kobietę ogrzewania i ciepłej wody. Po naszej interwencji problem udało się rozwiązać.

– Mam elektryczny piec i boiler. Zakład energetyczny wymieniał ostatnio liczniki prądu w całym bloku i wyłączyli mi oba urządzenia. Nie mam ciepłej wody i ogrzewania od 24 września – skarżyła się nasza mieszkanka Kazimierza Dolnego. – W zakładzie energetycznym powiedzieli mi, żebym wynajęła elektryka i zrobiła sobie nowe podłączenie z własnej kieszeni. Ale z czego, skoro po opłaceniu rachunków z emerytury zostaje mi tylko 300 zł? – pyta nasza Czytelniczka.

Jak się okazało, wcześniej oprócz licznika przy mieszkaniu był tzw. zegar sterujący, który włączał piec i boiler tylko w czasie tańszej taryfy na prąd. – Nasi pracownicy wymienili licznik na nowszy, z wbudowanym zegarem – tłumaczy Dorota Szkodziak z lubelskiego oddziału spółki PGE Dystrybucja.

Elektrycy z PGE nie podłączyli z powrotem bojlera i grzejnika, bo stwierdzili, że ta część instalacji była kiedyś zrobiona prywatnie. – To byłoby wbrew procedurom – tłumaczy Szkodziak.

Na naszą prośbę zakład energetyczny znalazł jednak elektryka, który pomógł pani Krystynie. – Dostosował instalację tak, żeby bojler i piec mógł znowu działać – mówi Szkodziak.

– Bardzo się cieszę, że udało się to zrobić – mówi nasza Czytelniczka. – Co prawda urządzenia nie włączają się już automatycznie, tylko muszę pamiętać, żeby to robić sama, kiedy jest tańsza taryfa. Ale najważniejsze, że wszystko działa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Captcha
ddd
Roland
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Captcha
Captcha (5 października 2012 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Roland' timestamp='1349415368' post='680711']
Totalna nieznajomość ustawy p.t. "Prawo Energetyczne" u uczestników dyskusji, jest wręcz żenująca.
[/quote]
Prawo energetyczne prawem, ale istnieje również coś takiego jak zwykła ludzka życzliwość.
Jeśli już mowa o prawie, to panowie energetycy powinni mieć w takich przypadkach na uwadze art. 5. kodeksu cywilnego, cytuję: "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społecznogospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony."
Bardzo chętnie przy tej okazji podyskutuję z panem na temat Prawa energetycznego.
Rozwiń
ddd
ddd (5 października 2012 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie podłączyli bo nie umieli, Ha, ha , ha. Brawo panowie elektrycy.
Rozwiń
Roland
Roland (5 października 2012 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Totalna nieznajomość ustawy p.t. "Prawo Energetyczne" u uczestników dyskusji, jest wręcz żenująca.
Rozwiń
ja
ja (4 października 2012 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chamstwo, wymiana licznika powinna być przeprowadzona w sposób jak najmniej uciążliwy dla klienta a wszystkie sprzęty podłączone do instalacji po wymianie powinne działać tak jak działały przedtem. To nie byłyo widzimisie tej Pani że chciała mieć nowy licznik. Zostawianie klienta z problemem i zmuszanie go do przeprowadzania montażu na własną rękę za własne pieniądze to rozbój w biały dzień i ta pani powinna mieć możliwość rozwiązania umowy bez konsekwencji.
Rozwiń
janusz
janusz (4 października 2012 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za granda, sam jestem elektrykiem ale nigdy bym tak nie zrobił by ktoś co miał wczesniej nie miał tego po mojej modyfikacji czy naprawie. Zakłady elektryczne to państwo w państwie więc robią co im się podoba. Wymieniajcie sobie co chcecie, ale bojler i piec ma działać jak działał
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!