poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Znalazła swoje śmieci w krzakach koło domu. Oskarża firmę wywożącą odpady

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lutego 2014, 16:30

Ktoś wyrzucił śmieci na działkę, niedaleko domu Agnieszki Gorczycy . - Byłam w szoku, kiedy okazało się, że jest tam dokument zaadresowany do mnie - skarży się nasza Czytelniczka.

W sobotę pani Agnieszka wybrała się na spacer w okolice swojego domu w Górach II obok Kazimierza Dolnego. Około 200 metrów dalej, wśród krzaków zauważyła kilkanaście worków ze śmieciami. Niektóre były porozrywane. - Podeszłam bliżej żeby zobaczyć dokument, który leżał na jednym z nich - opowiada. - Byłam zszokowana, kiedy okazało się, że są tu również nasze śmieci, a koperta jest zaadresowana do nas - dodaje. Wśród śmieci były także pieluchy, butelki dla dziecka. - Stąd wiedziałam, że to nie tylko nasze odpady - mówi. Agnieszka Gorczyca zaalarmowała firmę Almax z Puław, która wywozi śmieci z tego terenu. Jej e-mail trafił także do Urzędu Miasta w Kazimierzu Dolnym. - Firma Almax naraża nas na grzywnę oraz utratę reputacji, bo wygląda to tak, że sami wyrzuciliśmy śmieci pod dom - czytamy w nim. Almax twierdzi stanowczo, że to niemożliwe, żeby ich pracownicy wyrzucili śmieci na pole. - Nasz przedstawiciel był na miejscu. Oskarżenia tej pani są bezpodstawne - mówi Leszek Rojek, kierownik Almaxu. - Nie wyrzuciłabym sama śmieci obok swojego domu. Płacę za to i nigdy nie było problemu - tłumaczy pani Agnieszka.

Urząd Miasta zaalarmował policję po tym jak trafiła do nich wiadomość pani Agnieszki. - Przyjechaliśmy wczoraj na miejsce. Pouczyliśmy właściciela śmieci i przekazaliśmy informację o tym, że może dochodzić swoich praw na drodze cywilnej - mówi Marcin Koper z Komendy Powiatowej Policji w Puławach. - Maż tej pani zobowiązał się do posprzątania śmieci - dodaje. - To nie problem, żeby uprzątnąć te śmieci. Ale liczą się zasady. Firma, która wywozi śmieci zawiodła - mówi pani Agnieszka. Zastępca burmistrza miasta rozkłada ręce. - Nie mam logicznego wytłumaczenia tej sytuacji. Rozumiem mieszkańców, ale też nie wierzę, że firma chciała zaoszczędzić i wyrzuciła kilka worków na działkę. Widziałem je, bo poszłam w to miejsce - mówi Marzanna Cendrowska. - Wcześniej nie było tego typu sytuacji - dodaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Kazimierz Dolny śmieci
Gość
Gość
Pesymista
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 lutego 2014 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

,,Zastępca burmistrza miasta rozkłada ręce. – Nie mam logicznego wytłumaczenia tej sytuacji. Rozumiem mieszkańców, ale też nie wierzę, że firma chciała zaoszczędzić i wyrzuciła kilka worków na działkę."

Z perprktywy kilkudzisięciu kilometrów wygląda to tak.Pani Agnieszka płaci za odbiór śmieci.Po terminie odbioru nie zgłaszała reklamacji.Znaczy: odpady zostały odebrane.Jakim cudem znalazły się w krzakach?Skoro firma je odebrała to co dalej z nimi zrobiła?Może Pan przedstawiciel śmieciarzy uważa,że ta kobieta przywiozła je z wysypiska i ułożyła sobie koło domu, a może przyleciały razem ze śniegiem.Tak,czy owak winny jest odbiorca odpadów,bo albo zrobił to celowo,albo je po prostu zgubił.

Zgubili?W krzaki specjalnie wjechali?Sama tam pieprznęła a teraz winnych szuka :angry:

Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2014 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sama wyrzuciła te śmieci,to ona zaoszczędziła a nie firma almax!Takiej firmie nie zależy ile wiozą!Ale tej pani owszem!

No nie wierzę!Po co mieliby ładować śmieci,męczyć się,a pózniej wyrzucać?Zrobiliby 2 kursy i w porządku.Baba sama je tam wyniosła,a teraz szuka winnych!

Rozwiń
Pesymista
Pesymista (27 lutego 2014 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sama wyrzuciła te śmieci,to ona zaoszczędziła a nie firma almax!Takiej firmie nie zależy ile wiozą!Ale tej pani owszem!

Rozwiń
olo
olo (26 lutego 2014 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polska to jeden śmietnik.Wystarczy popatrzeć przez okno samochodu przy drogach co się dzieje.Torebki foliowe,butelki ,i czego dusza zapragnie.Worki ze śmieciami gdzie w ludziach trochę pomyśunku,że sami sobie fundują życie w smrodzie.Edukować dzieci,młodzież żeby po wakacjach nie zaganiano ich do sprzątania ziemi.

Dlatego tusk musi odejść,tak dalej być nie może bo wszyscy w tym gnoju umrzemy przedwcześnie

Rozwiń
ekolog
ekolog (26 lutego 2014 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polska to jeden śmietnik.Wystarczy popatrzeć przez okno samochodu przy drogach co się dzieje.Torebki foliowe,butelki ,i czego dusza zapragnie.Worki ze śmieciami gdzie w ludziach trochę pomyśunku,że sami sobie fundują życie w smrodzie.Edukować dzieci,młodzież żeby po wakacjach nie zaganiano ich do sprzątania ziemi.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!