wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Rolnictwo

Eksperci: Produkcja mleka do 2020 r. wzrośnie o ponad 19 proc.

Dodano: 5 stycznia 2012, 08:16
Autor: (PAP)

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Produkcja mleka na świecie do 2020 r. wzrośnie o ponad 19 proc. - wynika z analiz ekspertów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oraz Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa Narodów Zjednoczonych (FAO).

Jak zauważają eksperci, w ostatnich latach wzrosło zainteresowanie produktami mleczarskimi, m.in. w Chinach, w efekcie produkty te podrożały. Nabiał staje się coraz popularniejszy w tzw. krajach rozwijających się, ponieważ ludzie tam się wzbogacili i zmieniają model konsumpcji.

Prognoza OECD/FAO zakłada, że do 2020 r. produkcja mleka ma być o ponad 19,3 proc. większa niż w 2011 r. Oznacza to, że produkcja mleka na świecie powinna się zwiększyć w latach 2011-20 o niemal 140 mln ton, z 715 mln ton do prawie 853 mln ton.

Według analityków będzie rosło pogłowie krów mlecznych, ale ten rozwój będzie ograniczany m.in. przez niedostatek wody w wielu regionach. Dlatego dla wzrostu produkcji mleka kluczowa będzie poprawa wydajności krów. Pod tym względem sytuacja w różnych regionach świata jest zróżnicowana. Najwyższą wydajność mają krowy w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej, średnią - np. w Ameryce Łacińskiej, a niską - w azjatyckich krajach rozwijających się.

Analitycy wskazują, że prawie 80 proc. dodatkowej produkcji mleka przypadnie na kraje spoza OECD. Ich udział w ogólnej produkcji mleka ma wzrosnąć do 60 proc. Stanie się to w efekcie dynamicznego wzrostu produkcji w Chinach (wzrost o ponad 35 proc. do 2020 r.) i równie dużego - w Pakistanie (o ponad 32 proc.) oraz Indiach (o ponad 30 proc.). Podaż mleka w Argentynie ma wzrosnąć o prawie 30 proc., a w Brazylii - o ponad 16 proc. Eksperci uważają, że "jest to potencjalnie istotna strefa dużej produkcji taniego mleka” - poinformowała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA).

Natomiast udział państw rozwiniętych w globalnej produkcji mleka będzie systematycznie malał. Unia Europejska, według prognoz, pozostanie największym producentem mleka w gronie krajów rozwiniętych (czyli należących do OECD), ale mimo zniesienia kwot mlecznych (planowane od 2015 r.) tempo wzrostu ma być mizerne - ok. 3 proc. do 2020 r.

Analitycy OECD szacują, że produkcja mleka w Rosji wzroście o ponad 12 proc., a na Ukrainie - o ponad 16 proc., ale - ich zdaniem - prognozy te nie są pewne.

W Nowej Zelandii i Australii produkcja mleka ma zwiększyć się do 2020 r. odpowiednio o prawie 26 proc. i ponad 11 proc., natomiast w Stanach Zjednoczonych ma być większa o 13,5 proc. Stanie się tak - prawdopodobnie - przy jednoczesnym spadku pogłowia bydła.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!