poniedziałek, 23 października 2017 r.

Rolnictwo

Hodują bezpiecznie. Rolnicy wyróżnieni w konkursie KRUS-u

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 maja 2011, 17:18

Janusz Szewczak wraz z żoną rozpoczął hodowlę trzody chlewnej w 2003 roku (MACIEJ KACZANOWSKI)
Janusz Szewczak wraz z żoną rozpoczął hodowlę trzody chlewnej w 2003 roku (MACIEJ KACZANOWSKI)

Małżeństwo z Łuszczowa Drugiego, które od 8 lat hoduje trzodę chlewną, znalazło się wśród laureatów konkursu KRUS-u. Doceniono także gospodarstwa z gmin Niemce i Bełżyce.

Szewczakowie wzięli udział w konkursie Bezpieczne Gospodarstwo Rolne zorganizowanym przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i zajęli pierwsze miejsce na etapie regionalnym – lubelskim. Nasze województwo zostało podzielone bowiem na cztery rejony – lubelski, biłgorajski, chełmski i radzyński. Rozstrzygnięcie etapu lubelskiego miało miejsce w ubiegłą sobotę podczas Targów Rolniczych Agro-Park w Lublinie.

– Hodowlę trzody chlewnej rozpoczęliśmy razem z mężem w 2003 roku – opowiada Elżbieta Szewczak z Łuszczowa Drugiego (gm. Wólka). – Zaczęliśmy od budowy chlewni. To bardzo nowoczesny budynek z automatyczną wentylacją. Na początku mieliśmy sto loch. Obecnie produkujemy 2,5 tysiąca sztuk tucznika rocznie w cyklu zamkniętym (od małego prosiaka po tucznik – przyp. red.) Przy budowie i rozwoju naszego gospodarstwa korzystaliśmy pomocy Unii Europejskiej.

– Ciężko był zdecydować się na konkretny profil hodowli – zaznacza Janusz Szewczak. – Przy trzodzie chlewnej jest jednak dużo mniej pracy niż przy bydle.

Czy taka działalność się opłaca? – Różnie bywało. Ale od sierpnia ubiegłego roku uruchomiliśmy też masarnię – podkreśla rolnik z Łuszczowa Drugiego. – Wyrabiamy wędliny, które można kupić nie tylko w sklepie zakładowym, ale też w sklepach m.in. w Lublinie i Łęcznej.


Drugie miejsce zajęło gospodarstwo z terenu gminy Niemce. Jego właściciele uprawiają pieczarki.

– Gospodarstwo prowadzę od 1998 roku – mówi Andrzej Szewczyk. – Powierzchnia uprawy wynosi 2 tys. metrów kwadratowych. Jednak obecnie jesteśmy na etapie modernizacji gospodarstwa i od sierpnia będziemy już uprawiać pieczarki na większej powierzchni, 3,5 tys. mkw.

Na trzecim miejscu uplasowało się gospodarstwo Izabeli i Zbigniewa Dębińskich z gminy Bełżyce zajmujące się hodowlą trzody chlewnej.

– W tym roku o miano najbezpieczniejszego rywalizowało 25 gospodarstw indywidualnych z terenu naszego regionu – wylicza Maria Bogusz, zastępca dyrektora OR KRUS w Lublinie. – Dane trzech laureatów zostały przekazane Komisji Wojewódzkiej.

W konkursie oceniano m.in. ład i porządek w obrębie podwórza, zabudowań i stanowisk pracy. – Pod uwagę brano także stan budynków. Sprawdzano również stan techniczny maszyn i urządzeń używanych w gospodarstwie – wylicza Patrycja Józefowicz z Oddziału Regionalnego KRUS Lublin.

Teraz finaliści z czterech regionów będą walczyć o miano najbezpieczniejszego gospodarstwa na Lubelszczyźnie. Do 27 czerwca Komisja Wojewódzka wyłoni laureatów etapu wojewódzkiego konkursu. Kto prowadzi najbezpieczniejsze gospodarstwo rolne w Polsce dowiemy się pod koniec lipca.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mds
marcin
Cin
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mds
mds (31 maja 2011 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w niedziele pójdzie w tym stroju do kościoła super fota
Rozwiń
marcin
marcin (31 maja 2011 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a w niedziele pójdzie w tym do kościoła
Rozwiń
Cin
Cin (31 maja 2011 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ładne miejsce na pozowanie do zdjęcia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!