piątek, 15 grudnia 2017 r.

Rolnictwo

Lubelskie stawia na biogospodarkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 sierpnia 2013, 17:30
Autor: Rafał Panas

W rolnictwie i leśnictwie pracuje prawie połowa mieszkańców regionu. (Jacek Świerczyński)
W rolnictwie i leśnictwie pracuje prawie połowa mieszkańców regionu. (Jacek Świerczyński)

Nowoczesne korzystanie z zasobów naturalnych w rolnictwie, przemyśle, medycynie, branży energetycznej i informatycznej ma być główną specjalnością gospodarczą naszego regionu.

Zarząd Województwa zatwierdził wyniki konsultacji projektu Regionalnej Strategii Innowacji do 2020 r. To jeden z najważniejszych dokumentów dla rozwoju Lubelskiego. Pokazuje, jakie badania powinny prowadzić uczelnie i jak przedsiębiorcy powinni wykorzystać je do zarabiania pieniędzy. Kluczem do sukcesu jest dziedzina gospodarki, która będzie specjalnością województwa.

– Jeśli wszystkie europejskie regiony będą konkurowały o pozycję lidera w tych samych dziedzinach, to większość z nich nie osiągnie celu. Stąd potrzeba specjalizacji – tłumaczy Piotr Janczarek, szef Departamentu Gospodarki i Innowacji w UM.

Według RSI, kluczową specjalizacją będzie biogospodarka i związana z nią produkcja żywności, mebli, kosmetyków, wyrobów papierowych i chemicznych.

Do tego dojdą usługi medyczne i prozdrowotne (w tym produkty biomedyczne), energetyka (w tym bioenergia) oraz informatyka i automatyka.

Dlaczego biogospodarka? Bo w rolnictwie i leśnictwie pracuje prawie połowa mieszkańców regionu, coraz więcej firm produkuje wysokiej jakości żywność, pasze, nawozy sztuczne, kosmetyki czy bioenergię, na tej dziedzinie skupiają się również liczni naukowcy. Wreszcie biogospodarka przynosi zyski w całej Unii i daje pracę coraz większej liczbie osób.

Na projekcie suchej nitki nie zostawiło podczas konsultacji regionalnych opozycyjne PiS. Szefowie Lubelskiej Rady Regionalnej partii krytykowali dokument za skupienie się na rolnictwie i przetwórstwie, które generują stosunkowo niedużą wartość dodaną w stosunku do innych gałęzi gospodarki.

– To dowód, że nie przeczytali projektu. Biogospodarka to nie tylko rolnictwo i przetwórstwo. To przemysł, np. traktory produkowane przez Ursus, kopalnie czy laboratoria, które tworzą najnowocześniejsze systemu odbierające energię np. słoneczną. Chodzi o wszystko, co działa bezpośrednio na rzecz gospodarki związanej z darami natury – tłumaczy marszałek województwa Krzysztof Hetman (PSL).

Głosowanie nad projektem w październiku.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Josef
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef
Josef (16 sierpnia 2013 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ronictwo już PSL z innymi ,załatwił.Zostały tylko szczątki.Oczywiście z przetwórstwem.Jak hetman wykorzysta dary natury tpo tylko smrod po naszym rolnictwie zostanie.Ostatnio gumo filcowi ruszyli o pozyskanie pieniędzy z tym związanych.Sawicki /były minister rolnictwa/przygotował odopowiednie s-ki,a teraz zaczyna się reklama!U nich nic się nie dzieje przypadkowo.Cały skup zboża i pasz juz opanowali.Jeszcze ich tylko raz wybierzcie i skończą/może i wykończą/rodzime rolnictwo!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!