środa, 18 października 2017 r.

Rolnictwo

Nielegalne skupy zwierząt i przetwórnia mięsa w stodole

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2013, 18:06

Świnie pod kontrolą (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Świnie pod kontrolą (Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Na nielegalne skupy zwierząt i przetwórnię mięsa w stodole natknęli się inspektorzy weterynarii, którzy od wiosny kontrolują gospodarstwa w Lubelskiem.

Program "Zero tolerancji” inspekcja weterynaryjna prowadzi na terenie całego kraju od wiosny. Inspektorzy sprawdzają rzeźnie, zakłady przetwórstwa spożywczego, chłodnie, punkty skupu i pośredników w handlu zwierzętami. Od kwietnia do dziś do organów ścigania skierowano już kilkadziesiąt spraw. Na przedsiębiorców nakładane są też kary – w wysokości do 8 tys. zł.

– Ujawniliśmy już 31 przypadków nielegalnej działalności. To dużo – ocenia lek. wet. Jerzy Zarzeczny, Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii. – Kontrolujemy m.in. osoby, które kiedyś prowadziły tego typu działalność, a później jej zaprzestały. Bo np. ich firmy zbankrutowały. W czasie takiej kontroli wychodzi na jaw, że np. w stodole funkcjonuje nielegalna przetwórnia mięsa.

Na terenie powiatu opolskiego działała nielegalna ubojnia zwierząt. Bez wymaganych pozwoleń dokonywano tam rozbioru i sprzedaży mięsa. Na osoby, które się tym trudniły, nałożono kary w wysokości 7 i 8 tys. złotych. Zajmą się nimi także organy ścigania.

Najwięcej nieprawidłowości dotyczy skupów zwierząt, w większości świń. Tego typu przypadki odnotowano m.in. w powiatach bialskim, lubelskim, łęczyńskim i chełmskim. Inspektorzy odkryli też nielegalne punkty skupu mleka.

Nie wszyscy hodowcy stosują się też do obowiązującego od sierpnia br. rozporządzenia wojewody lubelskiego. Chodzi o zagrożenie wystąpieniem na terenie województwa lubelskiego afrykańskiego pomoru świń – groźnej choroby zakażanej. Na terenie kilku powiatów nie wolno zabijać świń (nawet na własny użytek) i handlować wieprzowiną. Mimo to, na terenie powiatu chełmskiego i lubartowskiego gospodarze zabijali zwierzęta.

Inspektorzy prowadzą kontrole nie tylko w godzinach swojej pracy, ale także w dni wolne. W ciągu ostatniego pół roku kontroli w Lubelskiem nałożyli 15 kar pieniężnych.

– Na łączną kwotę 27 350 – podaje inspektor Marek Słaby z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Lublinie.

Osiemnaście spraw zostało też przekazanych do organów ścigania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja@
tadzu
Wacek
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja@
ja@ (1 października 2013 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wolę kupić kilo kiełbasy na wsi, niż za te same pieniądze 5 kilo w sklepie. Przynajmniej wiem , która szybciej mnie otruje i na pewno nie będzie to ta ze wsi.


heheh, zebys sie nie zdziwił :D tylko badaj sie pod kątem bardzo niebezpiecznych włośni, które są wykrywane przez badania laboratoryjne. Skutek układów "peezelowych"- sawicki pogonił lekarzy weterynarii ze skupów, ograniczył kontrole zakladów miesnych, wrecz sa odgórne prikazy " puszczać mięso"- więc żrecie sami nie wiecie co. ja miesa nie jem i jakos nie załuje :)

Rozwiń
tadzu
tadzu (1 października 2013 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obyś się nie zdziwił tutaj są przekręty i więcej zjesz chemii jak ze sklepu.
Rozwiń
Wacek
Wacek (1 października 2013 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chory kraj   sól drogowa ok    a swinia przerobiona na kiełbasę bez konserwantów to przestępstwo. Wolny rynek niema kupca niema towaru o co chodzi.

Rozwiń
Icek Bimberman
Icek Bimberman (1 października 2013 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tu jest kiosk ruchu! Ja tu mięso mam!

Koszerne masz ?

Rozwiń
Joe Głodomór
Joe Głodomór (1 października 2013 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tu jest kiosk ruchu! Ja tu mięso mam!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!