czwartek, 19 października 2017 r.

Rolnictwo

Rzepak w tym roku obrodził

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 lipca 2012, 19:54

Rolnicy z Zamojszczyzny od dwóch tygodni stoją w długich kolejkach do punktów skupu (Damian Samulak)
Rolnicy z Zamojszczyzny od dwóch tygodni stoją w długich kolejkach do punktów skupu (Damian Samulak)

Długie kolejki do skupów. Cena za tonę rzepaku od 2 do 2,3 tys. zł.

Rolnicy z Zamojszczyzny od dwóch tygodni stoją w długich kolejkach do punktów skupu. W Grabowcu, w blisko kilometrowym sznurku, trzeba odstać dobę. Podobnie jest Skierbieszowie, Werbkowicach czy Sielcu.

– Stoję w tej kolejce już dzień i noc – narzeka pan Krzysztof, rolnik z Gdeszyna (powiat zamojski), który w czwartek z czterema tonami rzepaku przyjechał do skupu w Grabowcu. – Za mną sznur ciągników robi się coraz dłuższy, sięga już blisko kilometra. Jak mogę odpocząć w takim traktorze? Nie mogę się położyć ani nawet usiąść wygodnie.

Dlaczego tyle trzeba czekać? – W kulminacyjnym dniu było u nas 120 dostaw rzepaku – mówi Jarosław Gałczyński ze skupu "Rotex” w Grabowcu. – Nasze samochody ciężarowe muszą dostarczyć towar do zakładów tłuszczowych, a my po prostu z tym nie nadążamy.

Punkt czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 8–16, w soboty od 8 do 13. Dla rolników nie ma to znaczenia. I tak trafią na kolejkę i będą w niej musieli spędzić prawie dobę. Co robią w tym czasie? – Można palić papierosy, wodę lać – śmieje się pan Jan, rolnik z miejscowości Góra Grabowiec, który właśnie skosił 5 hektarów rzepaku.

Rolników i tak najbardziej zajmuje cena tony rzepaku i czas oczekiwania na pieniądze. W Grabowcu dostają od 2 do 2,3 zł za tonę, w zależności od tego czy pieniądze rolnik ma otrzymać w ciągu dwóch tygodni czy – jeżeli chce lepszą cenę – półtora miesiąca. Od rozpoczęcia skupu cena poszła w dół o 190 zł. – Mówili, że rzepak będzie w tym roku drogi, bo go brakuje, więc spodziewaliśmy się lepszej ceny – przyznaje pan Jan.

Rzepak ze skupów trafia przede wszystkim do Zakładów Tłuszczowych w Bodaczowie. Ile ton przyjmą zakłady? Tego nie chcieli zdradzić. Zamojski producent oleju prowadzi skup dla spółki Glencore z Gdańska.
Kolejka do skupu w Grabowcu. Rolnicy muszą tu odstać nawet dobę
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
olo2
czytelnik
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo2
olo2 (30 lipca 2012 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie obrodził tylko nasiali więcej.Panie redaktorze trzeba było się spytać ile sypie z 1h a później pisać te swoje wypociny.Sytuacja z poprzedniego roku zmusza rolników do szukania solidnego odbiorcy który im zapłaci za płody,anie tak jak w tamtym roku towar dostarczony i plajta firmy.Żeby o czymś pisać to trzeba mieć trochę oleju w głowie.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (30 lipca 2012 o 13:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cytuję: "[color=#4D4D4D][font=arial][left]W Grabowcu dostają od 2 do 2,3 zł za tonę". Tego nawet nie chce się komentować...[/left][/font][/color]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!